Przejdź do głównej zawartości

Kolorowy patchwork

Dziś mam dla Was mani z którego jestem autentycznie dumna, a jak pewnie zauważyliście, nie zdarza mi się to często ;)

To zdecydowanie jeden z najbardziej czasochłonnych mani jakie wykonałam, a to dlatego że przygotować trzeba było aż 10 naklejek i to kolorowanych wieloma różnymi lakierami..

O ile samo robienie naklejek mam już opanowane, to zawsze borykałam się z aplikacją.. Dziś było już całkiem nieźle.. Wyczułam wreszcie Seche i wiem już, że mi najlepiej aplikuje się naklejkę ok 45-50 sekund po nałożeniu Seche.. Każdy ma tu pewnie swoje metody i sprawdzone sposoby, ale piszę jak to jest u mnie, może komuś się ta informacja przyda (nie mówiąc już o tym, że przy mojej sklerozie pewnie sama będę tu zaglądać, by sobie przypomnieć ile tych sekund ma być ;) )

Nadal jeszcze muszę popracować nad czyszczeniem potem nadmiaru naklejki, ale poza tym jest już całkiem, całkiem.. :)
Mam nadzieję, że Wam ten mani spodoba się tak bardzo jak mi :)
Koniecznie dajcie znać.

W dzisiejszym mani użyłam:

- płytka BM-607
- Mundo de Unas Black
- Colour Alike Bałucka Panienka
- Colour Alike 529
- granatowy no name
- Models Own Strawberry Tart
- Models Own Grape Juice
- China Glaze Float On
- China Glaze Happy Go Lucky
- China Glaze Grass is Lime Greener
- China Glaze All Aboard
- Golden Rose Rich Color 19
- Seche Vite










I co sądzicie o takim kolorowym patchworku ?? :)

Komentarze

  1. O matko, ale ekstra!!!
    Ja nadmiar czyszczę taśmą klejącą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku naklejek?? Ja próbowałam kiedyś odrywać kawałki wystające i zdarzało mi się uszkadzać naklejkę na paznokciu.. Teraz tylko pędzelek i aceton..

      Usuń
  2. Cudny ten Twój mani.:) Wysiłek warty efektu.... :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile detali! Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  4. ło kurcze, ale się musiałaś napracować :)) ale efekt wyszedł Ci świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam, że trochę mi się z nimi zeszło, ale było warto.. Tych na pewno tak szybko nie zmyję ;)

      Usuń
  5. Wow! Jestem pod wrażeniem ;) Pracy na pewno mnóstwo włożyłaś w te naklejki, ale efekt powala ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super :) musiałaś się nieźle narobić przy tych paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były czasochłonne, ale efekt końcowy mi to wynagrodził :)

      Usuń
  8. Wow, mega !! musiałaś się napracować, ale opłacało się <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle się nad nim nasiedziałam, to nie będę od razu zmywać, jak większość pozostałych ;)

      Usuń
  9. A ja za każdym razem powtarzam sobie przy kolejnych postach: ale cudne, nie wiem, czy można lepiej. I bardzo często jest tak, że jest jeszcze lepiej. Uwielbiam twoje stemplowane paznokcie, bez wątpienia jesteś tutaj jedynym bóstwem stemplowym, inni mogą ci buty pucować :)
    Nie to, że inne blogerki nieładnie stemplują, ale ty po prostu jesteś lvl nieosiągalny dla zwykłych śmiertelników, haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż nie wiem co powiedzieć.. Bardzo Ci dziękuję.. Pomagasz mi uwierzyć w siebie :*

      Usuń
  10. Ileż kolorów! Może i czasochłonne ale czasem warto trochę posiedzieć aby być z siebie naprawdę dumnym :-) Dla mnie bomba :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem autentycznie byłam z siebie dumna, a rzadko mi się to zdarza :)

      Usuń
  11. o mamunciu :D paznokcie rewelacyjne, wyobrażam sobie ile musiało Ci zejść a sam wzór mi się bardzo podoba :) Jesteś mistrzynią :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję moja droga.. Fakt, czasochłonne to one były, ale warto było :)

      Usuń
  12. Miszczu, mogę ci buty wyczyścić? Albo pędzle?

    OdpowiedzUsuń
  13. super super, bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. efekt jest niesamowity! piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osz cholercia, zbieram zęby z podłogi :O Wow! Nie no to jest mistrzowskie! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.. Nawet nie wiesz jak mnie cieszy Twój komentarz :)

      Usuń
  16. O ludzie...ale to niesamowicie wygląda:) bardzo wciągajace zddobienie

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne!! Nadziubalas sie na nimi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

II poznańskie spotkanie bloggerek / 2nd bloggers meeting

Wczoraj w samo południe w kawiarni Filigrando w Starym Browarze, odbyło się drugie już spotkanie bloggerek z Poznania, acz nie tylko ;) Część twarzy było mi już znanych, pojawiło się też kilka nowych. Ogółem stawiło się ponad 20 dziewczyn :) A poniżej lista ich blogów (2 dziewczyny nie dotarły, ale niestety nie pamiętam które): Yesterday at noon in Filigrando cafe & lunch we held the second bloggers meeting. There were over 20 girls, some of them I met before, some came for the first time.. Here is the list of the bloggers present (2 of them didn't manage to come, but I do not remember which ones): 1.  http://juicybeautystar.blogspot.com/   2.  http://smiletouch.blogspot.com/  3. h ttp://somethingtodoff.blogspot.com/ 4.  http://ulootnemarzenia.blogspot.com/ 5.  http://bella-beauty-bella.blogspot.com/ 6.  http://glamourlovemakeup.blogspot.com/ 7.  http://kamini-kinga.blogspot.com/ 8.  http://donia85.blogspot.com/ 9.  http://m...