Przejdź do głównej zawartości

Optymistyczne ciapki ;)

Nie wiem jak Wy, ale ja mam dość zimy i chcę już wiosnę.. W ostatnim czasie nie raz pokazywałam mani, którymi próbuję usilnie ją przywołać i dziś będzie kolejny z tej właśnie serii..
Bardzo kolorowy i moim zdaniem niesamowicie optymistyczny. Ja doskonale czułam się z nim na paznokciach i bardzo byłam z niego zadowolona. Mam nadzieję, że i Wam się spodoba :)

Pomysł nie jest mój, podpatrzyłam go na blogu The Nail Buff i postanowiłam odtworzyć.
Malowanie zaczęłam od warstwy białego Inglota żeby pozostałe kolory były intensywniejsze. Następnie zaczęłam malowanie nieregularnych ciapek kolorowymi lakierami. Tutaj w ruch poszły:

- Hean City Fashion 169
- Hean City Fashion 180
- China Glaze Happy Go Lucky
- Barry M Pink Flamingo
- Lovely Crystal Strenght #272

Po wyschnięciu mojej kolorowej mozaiki nałożyłam na górę stempel z płytki Bundle Monster BM-211 wykorzystując biały lakier Konad do stempli.
Całość standardowo utrwaliłam Seche Vite.









Co o tym myślicie? :)

Komentarze

  1. Cudo! Uwielbiam różnokolorowe mani i takie byłoby dla mnie ideałem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło.. Wykonanie jest na prawdę proste. Nic tylko samemu spróbować :D

      Usuń
  2. Jakie pogodne mani ! Cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że osiągnęła zamierzony efekt :)

      Usuń
  4. zdecydowanie optymistyczne! oryginalny pomysł z tymi stempelkami na górze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Ci wyszły, zazdroszczę talentu:) Paznokcie kojarzą mi się z ciepłem, latem... rzeczywiście są bardzo optymistyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, do ich zrobienia na prawdę nie trzeba talentu :)
      Wystarczy wedle uznania maźnąć kilkoma kolorami, dorzucić stempel i gotowe :)

      Usuń
  6. Bardzo mi sie podobają takie paznokcie :) Zachciało mi się przez Ciebie zarzucić jakiegoś neona na moje paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie chyba właśnie tak działa zima.. Ciągnie mnie do neonów i innych intensywnych kolorów :D

      Usuń
    2. Mam to samo - czy to lato czy to zima...intensywne kolory sie u mnie pojawiają :)

      Usuń
    3. Dokładnie.. Nie wyobrażam sobie żebym musiała się ograniczać w tym temacie.. Takie wesołe mani zdecydowanie dobrze mi robią na zimową depresję ;)

      Usuń
  7. To akurat wiedziałam już od jakiegoś czasu.. Osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju maziaje, mozaiki i inne tym podobne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Paznokcie są niezwykle urocze i wesołe, od razu wołają "uśmiechnij się !"

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejne świetne mani u Ciebie, podziwiam za pomysłowość bo efekt jest zachwycająy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję.. Cieszę się, że Ci się spodobał :)

      Usuń
  10. Mega optymistyczne!
    Jak ostatnim razem użyłam tego stempla, to pierwsza myśl jaka mi przyszła na myśl: ,,no nie, dinozaurze jajo.." :-D Ale tutaj nie ma żadnego prehistorycznego kurczaka :-P

    OdpowiedzUsuń
  11. Optymistycznie i kolorowo :D Ja chcę wiosnę !!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysłowo! I bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,że przypadły Ci do gustu :)

      Usuń
  13. Przepięknie! Neonowo, kolorowo, tak jak lubię :D i ten wzorek z płytki fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. RE-WE-LA-CY-JNE! Napatrzeć się nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
  15. To je krásny nail art :)

    pinkshaaark.blogspot.sk

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie fajne i wesołe to zdobienie! :D Ja tam lubię zimę, póki jest śnieg, ale też chciałabym już wiosnę. Może dlatego, że ciąle mam wrażenie, że tych ciepłych dni jest dużo, dużo mniej, niż tych chłodnych..

    OdpowiedzUsuń
  17. Boskie zdobienie :D takie super pozytywne ;) takie lubię najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wyszło :) Szkoda, że biały nie jest jeszcze bielszy, po Konadzie człowiek spodziewałby się, że będzie idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaaa zainspirowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...