Przejdź do głównej zawartości

Piaskowa panterka

Kilka dni temu pokazywałam wam fioletowy piasek My Secret, dziś mam dla Was zdobienie z jego użyciem..
Główną rolę zagrały tu jednak dwa piaski.. Wspomniany wcześniej My Secret Sandy #174, czyli Violet Star i Golden Rose Holiday #63.

Użyłam ich zamiennie, dodając czarne akcenty  lakierem Golden Rose z serii Rich Color.
Zdobienie było proste, ale mi osobiście to połączenie kolorystyczne niezmiernie się spodobało.. Myślę, że kolory świetnie ze sobą współgrały.. Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu.. :)








Komentarze

  1. Lubię motyw panterki :d do tego jeszcze piaski :P Meeega to wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, ze się zgadzamy :D Też lubię zarówno motyw, jak i piaski..

      Usuń
  2. masz rację, te kolorki mega ze sobą współgrają - panterka idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie prezentuje się to mani!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne ^^ bardzo lubię paznokcie pomalowane naprzemiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, o ile przekonałam się do piasku w kolorze to wraz ze zdobieniem zupełnie do mnie nie trafia :( Bez piasku byłoby leeepiej, jak dla mnie oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tutaj się nie zgodzę.. No ale to rzecz gustu.. Ja kocham piaski w każdym wydaniu :D

      Usuń
  6. Przypomina mi trochę mani hatsu-hiro (mam nadzieję że dobrze napisałam) tylko twoje jest w innym kolorze i piaskowe ;] Uwielbiam piaski i stylizacje z nimi związane bo piaski wszystkim kojarzą z jednym kolorem a tak być nie musi. U mnie czeka tygrys piaskowy na początku listopada ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hatsu-hinoiri ;)
      Moje paznokciowe guru :D

      Tygrysa nie próbowałam, bo nie miałam kolorów, ale już mam, więc pewnie też się kiedyś pokuszę :D

      Usuń
  7. Wygląda naprawdę świetnie :) Ciężko ocenić czy wygląda lepiej na jasnym czy na ciemnym piasku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała wybierać to zdecydowanie miałabym problem :)

      Usuń
  8. nie przepadam za panterką, ale w tych kolorach wygląda naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę? Toż to taki modny ostatnio wzór ;)
      Ja co prawda preferuję go jedynie na paznokciach, ale zawsze :D

      Usuń
  9. bardzo mi się podoba Twoja wersja kolorystyczna bo to moje kolorki ulubione :) Pazurki też masz ładne :) lubię taki kształt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.. Z tym kształtem to bywa różnie niestety ;)
      Ostatnio co chwilę coś mi się łamię, musze opiłowywać, przez co pazurki mają różne kształty i długości.. Ciężka sprawa ;)

      Usuń
  10. Kolory świetnie współgrają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba.. Połączenie różu z fioletem to dla mnie klasyka ;)

      Usuń
  11. Kopiuj śmiało.. Czekam na Twoją wersję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja lubię takie kolory! Tym razem idealnie trafiłaś w mój gust:)

    OdpowiedzUsuń
  13. : o myślę, że właśnie się zakochałam. <3

    OdpowiedzUsuń
  14. fenomenalny efekt i połączenie kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.. Cieszę się, że mani przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  15. Jej, myślałam, że już mnie niczym nie zaskoczysz, a tu szok! Tobie chyba manicurowa wena nigdy nie minie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żartujesz?? Ja mam wrażenie, że nigdy weny nie miałam.. Z zazdrością patrzę na pomysły hatsu, Tamit czy dziewczyn z zagranicy.. One to mają wenę i niesamowity talent..
      Tym niemniej bardzo dziękuję za miłe słowa :*

      Usuń
  16. właśnie wczoraj nabyłam ten fiolecik z my secret holiday też mam więc chyba skusze się na takie mani bo szalenie spodobało mi się to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...