Przejdź do głównej zawartości

Sama słodycz..

Dziś mani w klimacie walentynkowym..

Baza to Wibo Rose nr 8, na palcu serdecznym z warstwą Golden Rose Jolly Jewels 115, na pozostałych ze stemplami z płytki Cheeky CH-15, wykonanymi lakierem Sally Hansen Insta Dri Flashy Fuchsia :)
Miłego oglądania :)

Today I'd like to show you sweet Valentine's Day manicure..

Base colour is Wibo Rose #8. On my ring finger I put one coat of Golden Rose Jolly Jewels #115, on the rest of the fingers I added stamps from Cheeky CH-15 plate, using Sally Hansen's Insta Dri Flashy Fuchsia.
Enjoy :)




Komentarze

  1. oj raczysz nas słodkościami od samego rana :)
    super!

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm z rana MILO TAKIE WIDZIEC ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemne, ale serdeczny mi się średnio podoba :>

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie, aż się uroczo zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy wzorek, serdeczny zostawiłabym tylko ten jasny róż bez dodatków, ale fajnie wyszło :D !!

    OdpowiedzUsuń
  6. super :) aż mi przeszła ochota na czekoladę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdyby nie to, że widać palce to myślałabym, że to cukierki ;) Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  8. Osłodziłaś mi dzień z rana ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. super, pięknie to wszystko razem wygląda ;]
    a najbardzije podoba mi się ten kolorowy golden rose

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak tu słodko i różowo. :) Podoba mi się ten stempelek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te różowe maziajki wyglądają trochę jak robaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czwarty palec zdecydowanie do mnie przemawia :))
    Zapraszam do siebie :)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  13. może Twój manicure przywoła szybciej wiosnę, jest taki radosny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. o mniam, faktycznie słodko

    OdpowiedzUsuń
  15. super !
    cudnie to wygląda !

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście bardzo słodko :) podoba mi się wzorek :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Lina Get Wild 01

Hej kochani. Dziś chciałabym Wam pokazać najnowszą płytkę z mojej kolekcji, a mianowicie Get Wild 01 marki Lina Nail Art Supplies. Płytka, jak pewnie łatwo się domyślić już po jej nazwie, pełna jest wzorów zwierzęcych. Są zebry, różne paski, poziome, pionowe, centki, skóra węża, od wyboru do koloru . Początkowo nie zwróciłam na nia uwagi jeśli mam być szczera, ale z czasem jakoś tak poczułam, że chyba fajnie byłoby ją mieć ;) Ah ten zakupoholizm. Mój płytkowy bzik niestety chyba nie daje już szans na wyleczenie ;) Cena płytki to $14,99. Kupicie ją TUTAJ . Koszt wysyłki zagranicznej jest stały: $10 . Wymary płytki i wzorów są standardowe, ale powtórzę. Mamy tu 29 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 2,2 cm x 1,7 cm i jeden mniejszy, wycięty. Cała płytka mierzy z kolei 14,5 x 9,5 cm . Jakościowo jest jak zawsze bez zarzutu. Wystarczy zerknąć na swatche :) Testowe mani tym razem zrobiłam takie mało zwierzęce, ale to pokazuje, że te wzory można wykorzystać...

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Sheer Tints dla ubogich ;)

Sheer Tints od O.P.I. zawojowały moje serducho jak tylko zobaczyłam pierwsze swatche.. Po prostu wiedziałam, że muszę je mieć.. Planowałam zakup setu miniatur na targach w Poznaniu, ale niestety okazały się niedostępne, no a 120 zł za 4 buteleczki pełnowymiarowe, to dla mnie jednak zbyt dużo.. No i tym właśnie sposobem po powrocie do domu zaczęłam kombinować jak by to zrobić sobie swoje własne sheer tints.. Początkowo byłam przekonana, że potrzebne będą lakiery żelkowe, ale okazało się, że nie. Wystarczy zwykły bezbarwny lakier bądź top (i tu wskazówka, że Seche nie do końca się sprawdza, bo szybko schnie i utrudnia mieszanie kolorów już podczas malowania) oraz kremowe lakiery w kolorach jakie chcemy uzyskać.. Ja korzystałam z resztek topów dlatego nie jest idealnie, ale wiem już, że jak zaopatrzę się w świeże bezbarwne lakiery i nowe puste buteleczki to zmajstruję sobie kilka takich topów.. A jak je wykonać? Otóż banalnie prosto.. Wystarczy do bezbarwnego lakieru dodać kilka ...