Przejdź do głównej zawartości

AllePaznokcie Lakier chromowy nr 23

Pora na kolejny lakier ze sklepu AllePaznokcie. Tym razem będzie to lakier chromowy o numerku 23.
Piękny, głęboki, intensywny kobaltowy kolor o metalicznym wykończeniu.. Cudo.
Aplikacja bardzo przyjemna, choć trzeba uważać żeby nie zalać skórek.
Pierwsza warstwa wyschła szybciutko, druga potraktowałam Seche Vite.
Pigmentacja bardzo dobra. Ja mam na paznokciach 2 warstwy, ale jedna ciut grubsza też zdałaby egzamin.

Niestety lakier ma jedną sporą wadę.. Szybciutko wycierają się końcówki.. Przy mojej pracy z dokumentami papierowymi i przy komputerze już w pierwszej dobie było to widoczne. Paznokcie malowałam wieczorem, zdjęcia zrobiłam następnego dnia po pracy.. Wytarte końcówki są już niestety widoczne.. Nie wiem czy to kwestia tego tylko koloru, czy całej serii, ale 1 dzień to niestety mało.. Szkoda..
Wypróbuję go jeszcze jako lakier do stempli, myślę że przy takiej pigmentacji może się nieźle w tej roli sprawdzić.. Zobaczymy..

Cena: 8,90 zł

A Wam jak się podoba?

Time for next polish from AllePaznokcie. Today I'd like to show you chrome polish with number 23.
It's a gorgeous, intensive and deep cobalt blue of a metallic finish. It's beautiful..
The formula is nice, but you have to be careful not to get it on your cuticles.
First layer dried quickly, on the second one I put Seche Vite right away.
The pigmentation is very nice. I put 2 coats, but one a bit thicker should look just as good.

Unfortunately this polish has one big flaw. The tips start wearing off really quickly. I work with paper documents, which speeds up the whole thing. I painted my nails in the evening, and took the pictures the next day, after work.. As you can see the tips of the polish started rubbing away during the very first day. I don't know if that's just this colour, or the whole series, but one day is just no good for me.. Such a shame, cause the colour is really beautiful. 
I will give it a try as a stamping polish. It's well pigmented, it might work. We'll see..

The price is 8,90 PLN.

What do you think?






flash


Komentarze

  1. odcień jest piękny: nasycony i zgłębią!
    szkoda, że tak się ściera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałaś przeze mnie otagowana! :)
      Więcej szczegółów u mnie, będzie mi bardzo miło, jeśli weźmiesz udział w zabawie. :)

      Usuń
  2. a moim zdaniem to takie troche naturalne wytarcie - szczegolnie, ze paznokcie masz długie :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że długość paznokcia i moja praca nie ułatwiają lakierom zadania, ale mam wiele takich które spokojnie wytrzymują dłużej..
      No i niestety przy takim kolorze wytarcie zawsze szybko rzuca się w oczy..

      Usuń
  3. Piękny kolor, ale zdecydowanie za krótko trzyma, nie mam czasu na co dzienne malowanie paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny kolor, szkoda że tak szybko się ściera.

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem w szoku- jaki on jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jeżeli szybko ścierają się u Ciebie końcówki to u mnie pewnie byłoby podobnie:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że końcówki ścierają się tak szybko. Ale kolor ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo ! Jest piękny*.* A na ścierające się końcówki kładziemy utwardzacz i po bólu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety nie jest to kolorek w moim stylu ale na Twoich pazurkach prezentuje się ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor ładny ale firma mi nie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bliźniaczy kolor mam z Essence z limitowanki letniej :)
    (Wytartym końcówkom mówimy nie!)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor ładny, ale to prawda.... jeden dzień to zdecydowanie za mało.

    OdpowiedzUsuń
  13. ajajaj za taki kolor mogłabym mu wybaczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor ma śliczny, szkoda że tak szybko się ściera :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda nieziemsko! Tak to dokładnie to słowo! : ))

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor jest przepiękny :) Szkoda, że tak szybko się ściera :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Te chromiaczki to chyba tak mają, że się szybko wycierają (jaki wierszyk mi wyszedł ) :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

II poznańskie spotkanie bloggerek / 2nd bloggers meeting

Wczoraj w samo południe w kawiarni Filigrando w Starym Browarze, odbyło się drugie już spotkanie bloggerek z Poznania, acz nie tylko ;) Część twarzy było mi już znanych, pojawiło się też kilka nowych. Ogółem stawiło się ponad 20 dziewczyn :) A poniżej lista ich blogów (2 dziewczyny nie dotarły, ale niestety nie pamiętam które): Yesterday at noon in Filigrando cafe & lunch we held the second bloggers meeting. There were over 20 girls, some of them I met before, some came for the first time.. Here is the list of the bloggers present (2 of them didn't manage to come, but I do not remember which ones): 1.  http://juicybeautystar.blogspot.com/   2.  http://smiletouch.blogspot.com/  3. h ttp://somethingtodoff.blogspot.com/ 4.  http://ulootnemarzenia.blogspot.com/ 5.  http://bella-beauty-bella.blogspot.com/ 6.  http://glamourlovemakeup.blogspot.com/ 7.  http://kamini-kinga.blogspot.com/ 8.  http://donia85.blogspot.com/ 9.  http://m...