Do zabawy zaprosiła mnie autorka blogu Kosmetyczne Recenzje - dziękuję :)
ZASADY:
1. Napisz kto Cię oTAGowal i zamieść zasady zabawy.
2. Zamieść banner TAGu i wybierz jeden kosmetyk (może to być kolorówka jak i pielęgnacja), którego używasz już długo i nie zamienisz na nic innego.
3. Wklej zdjęcie wybranego kosmetyku.
4. Uzasadnij swój wybór (krótką recenzją możesz zachęcić wiele osób, by również go wypróbowały).
5. Zaproś do zabawy cztery bloggerki.
Wybór kosmetyku idealnego dla mnie był banalny. Nie zastanawiałam się ani chwilkę..
Kosmetyków mam sporo, wiele z nich bardzo lubię, ale żaden nie cieszy się tak wielką sympatią jak minerały, a w szczególności podkłady mineralne.
ZASADY:
1. Napisz kto Cię oTAGowal i zamieść zasady zabawy.
2. Zamieść banner TAGu i wybierz jeden kosmetyk (może to być kolorówka jak i pielęgnacja), którego używasz już długo i nie zamienisz na nic innego.
3. Wklej zdjęcie wybranego kosmetyku.
4. Uzasadnij swój wybór (krótką recenzją możesz zachęcić wiele osób, by również go wypróbowały).
5. Zaproś do zabawy cztery bloggerki.
Wybór kosmetyku idealnego dla mnie był banalny. Nie zastanawiałam się ani chwilkę..
Kosmetyków mam sporo, wiele z nich bardzo lubię, ale żaden nie cieszy się tak wielką sympatią jak minerały, a w szczególności podkłady mineralne.
Moją kolekcję przedstawiałam Wam jakiś czas temu, o TUTAJ, więc nie będę się rozpisywać, ani wklejać większej ilości zdjęć.. Napiszę Wam za to ZA CO TAK KOCHAM MINERAŁY :)
Pierwsza i najważniejsza rzecz, to bardzo fajne krycie bez efektu maski. Minerały ładnie wyrównują koloryt mojej cery, kryją większość niedoskonałości, a cera wygląda w nich świeżo. A wszystko przy zachowaniu naturalnego wyglądu. Moim zdaniem bomba :D
Druga rzecz, to olbrzymi wybór kolorów. Mam bladą cerę o żółtawych tonach. Moja twarz jest niestety często zaczerwieniona i zawsze ciemniejsza od szyi.. Wszystkie drogeryjne podkłady były dla mnie zbyt ciemne, albo źle dopasowane kolorystycznie.. Dopiero kiedy poznałam minerały, zauważyłam, jak bardzo źle miałam dobrany wcześniej podkład.. Tragedia..
Dla niektórych może to być kłopot, bo wybór jest ogromny, ale wierzcie mi, że minerały są bardzo "elastyczne", świetnie dopasowują się do cery. Ja sama mam kilka firm, formuł i kolorów. Do tego w różnych tonacjach.. I wszystkie wydają mi się pasować.. Coś niesamowitego ;)
Do tego dochodzą jeszcze :
+ świetna wydajność
+ stosunkowo niewysoka cena
+ brak daty ważności - minerały można trzymać latami, jeżeli się o nie dba !!!!
+ dużo formuł, firm i wykończeń
+ przyjazny dla cery skład (często z dodatkami np alantoiny, którą ja osobiście bardzo lubię)
+ mnie nie zapychają ani nie uczulają
+ na mojej skórze są dość trwałe. Zazwyczaj nie robię poprawek w ciągu dnia.
JAK DLA MNIE JEST TO ABSOLUTNY IDEAŁ !!!
Nie umiałabym sobie już wyobrazić życia bez minerałów.
Do zabawy chciałabym zaprosić:
- Łowczyni
- Gray
- Calliope

Super, że wykonałaś TAG :) A na minerały od dłuższego czasu chcę się przerzucić, ale wiem, że są drogie :(
OdpowiedzUsuńP.S. Jeśli możesz, to zmień zasady TAGu, bo troszkę je podrasowałam wczoraj :) Zerknij u mnie:)
no ale skąd je wziąć? właśnie się wybieram na kosmetyczne zakupy, będą w rossmannie? chyba nie?
OdpowiedzUsuńMoja skóra bardzo się zmieniała (na lepsze) odkąd poznałam kosmetyki mineralne.
UsuńNiestety.. Stacjonarnie to chyba tylko bare Minerals w Sephorach, ale one sa drogie.. No i nasze Pixie Cosmetics w którymś mieści stacjonarnie też jest dostępne, ale też są dość drogie.. Zostaje Allegro albo zagranica..
UsuńNo i zgadzam się z tovą :D
Ja też się powoli do minerałów przekonuję, szczególnie do podkładu LL...może niedługo zakupię:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Na pewno się przyłączę do zabawy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za otagowanie ;)
OdpowiedzUsuńKuszą mnie te minerały <3 Ja chyba ten tag napiszę dopiero, jak dostanę je do testów, bo coś czuję, że mój kosmetyk idealny to też będą minerałki :D:D:D
Bo na razie są to Sleeki, a to jest nudne :P
a ja jakoś z minerałkami się nie polubiła.. niby krzywdy mi nie zrobiły i powiedzmy, były ok.. ale to nie moja bajka.. jestem chyba tradycjonalistką.. do tego za starą na miany :P
OdpowiedzUsuńNa zmianę nigdy nie jest za późno - moja 54-letnia mama to potwierdzi ;)
UsuńMoja mama tez kupiła zestaw Sephory, jak ja na samym początku, ale została jednak przy tradycyjnych podkładach.. Tylko bronzera używa ;)
UsuńCoraz więcej słychać o minerałach , muszę koniecznie wypróbować jakichś lekki podkład , gdyż nie mam za bardzo co ukrywać , czuje że spisały by się świetnie : )
OdpowiedzUsuńJak nie masz co ukrywać to już w ogóle bym się nie zastanawiała :D
UsuńNie miałam niestety do czynienia z tymi podkładami, ciekawa jestem jak by się na mnie sprawdziły :)
OdpowiedzUsuńPrzyłączyłam się do tęczowej zabawy :)
OdpowiedzUsuńDziś były pierwsze próby.
Super !!! Czekam na efekty :D
Usuńpodkłady mineralne to świetna sprawa, dobry wybór :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam! zachęcam do obserwowania :) buziaki
Gdybym miała wytypować ideał to również postawiłabym na minerały. Kocham, kocham, kocham! Tyle w temacie. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za zaproszenie do zabawy, ja już się głowię o czym ja napiszę :D
OdpowiedzUsuńSTrasznie kusisz tymi minerałami, szczególnie tym, że jest tyle kolorów, a ja mam problem by dobrać dość jasny podkład dla mnie... Powiesz mi czy coś dobrze matującego też by się znalazło? I jak to jest, czy jeśli używam podkładu mineralnego w proszku musze później uzyć pudru normlanie jak zwykle czy to takie dwa w jednym?
Będę musiała je też wypróbować, nigdy ich jeszcze nie używałam. :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na moje pierwsze Rozdanie :)