Przejdź do głównej zawartości

Płytka BP-31 - recenzja/review

Hej kochani.. Śpicie już?? ;)

Przychodzę do Was z kolejną recenzją płytkową..
Tym razem chcę Wam pokazać jedną z okrągłych płytek Born Pretty Store.
Płytka nosi numer BP-31 i kosztuje $2,99.

Kupić ją możecie TUTAJ.


Jak widzicie, na płytkę składa się 5 mniejszych wzorów oraz 3 całopaznokciowe o wymiarach 1,5 cm x 2 cm.

Standardowo z przodu mamy niebieską folię ochronną, a z tyłu warstwę papieru z logo Born Pretty Store.


Jakość płytki jest dobra, nie miałam problemów z żadnym ze wzorów.

Poniżej skan swatchy na kartce papieru.


No i testowy mani.

Do jego wykonania użyłam:

- Models Own Blueberry Muffin (baza)
- płytka BP-31
- karuzela z ozdobami z BPS - znajdziecie ją  TUTAJ (obecnie jej koszt to zaledwie $1,99)
 - Allepaznokcie #66
- China Glaze Grass is Lime Greener
- Seche Vite
- Mundo de Unas Black









Press sample


Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.

For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij



Komentarze

  1. Ładnie :) chyba też w końcu muszę zacząć moich neonowych ozdób :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie :) chyba też w końcu muszę zacząć moich neonowych ozdób :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi sie podoba ten motyw :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie była przeceniona a i tak ja wzięłam bo bardzo mi się spodobała :) Świetne kolory tego Twojego zdobienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprzecenione są moim zdaniem jednak trochę drogie.. Co nie mienia faktu, że ładne ;)

      Usuń
  5. mi się nigdy nie chce robić takich wzorów, bo lakier i tak trzyma się zbyt krótko. przy moich rozdwojonych paznokciach to gra nie warta świeczki :) ale u Ciebie bardzo ładnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mani muszę robić codziennie, bo moja praca zabija wszystko, a mimo to lubię bawić się wzorkami - to daje tyle radochy!

      Usuń
    2. Ja zazwyczaj zmieniam mani co 2-3 dni, nie dlatego że muszę, a dlatego że lubię ;)
      Ale na takie bardziej czasochłonne zabawy jak choćby naklejki mam czas głównie w weekendy jednak..

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. wzory to jak zawsze rzecz gustu,. Ja takie uwielbiam.

      Usuń
  7. Zastanawiałam się na jej zakupem

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne mani :)) naklejeczki zrobiłaś tutaj?

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zestawienie wyszło. Muszę wreszcie pobawić się moimi ćwiekami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ich masę i ciągle leżą nieużywane.. podobnie jak naklejki, akryle, farbki.. Ostatnio nic tylko stemple.. ;)
      Za dużo mam płytek do wypróbowania i zrecenzowania i czasu na inne zabawy brak.. Ale muszę koniecznie coś z tym zrobić..

      Usuń
  10. Już miałam kilka prób z płytkami i nie wychodzi mi to w ogóle. Nie wiem czy mam złej jakości płytkę - mam z Essence, czy zły lakier do tego. Nigdy lakier nie przenosi mi się z płytki na paznokieć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodów może być wiele.. Płytki Essence niestety do najlepszych nie należą (wiem, bo sama od nich zaczynałam).
      Lakier i stempel to też istotne kwestie. Jeśli chodzi o wybór lakierów do stemplowania, to polecam post do którego link znajdziesz po prawej stronie.. Pokazałam tam moje tradycyjne lakiery, które fajnie stemplują..
      Co do płytek, to warto kupić choć jeden set czy nawet płytkę, ale sprawdzonej marki. Szkoda żebyś się zraziła do stemplowania przez Essence. Stempel na początek polecam taki z bardziej miękką niż te od Essence gumką.. Są obecnie szeroko dostępne, nawet na Allegro.. Jak będziesz miała jakieś pytania, to pisz śmiało :)

      Usuń
  11. Bardzo ładny wzorek i piękne kolory!:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...