Przejdź do głównej zawartości

Say HELLO to HOLO - nowa kolekcja Hardening Nail Lacquer Mollon PRO

Hej kochani.

Przygotowałam dziś dla Was recenzję całej kolekcji Say HELLO to HOLO od marki Mollon PRO.
Jeżeli jesteście ciekawi, zapraszam do dalszej lektury.





Kolekcja składa się z 6 holograficynych odcieni o numerkach od 251 do 256.

Formuła lakierów jest bardzo przyjemna w obsłudze i praktycznie niemalże identyczna dla wszystkich odcieni.

Malowanie nimi jest proste i bezproblemowe. Żadnych bąbli czy smug. Pędzelek wygodny.

Pigmentacja jest świetna. Gdyby się bardzo uprzeć, to myślę że dałoby się obejść z jedną grubszą warstwą. Ja standardowo nałożyłam dwie cienkie i to wystarczyło do pełnego krycia.

Czas schnięcia ta formuła ma również fajny.
W paczce otrzymałam też preparat nawierzchniowy Express Dry Gloss Effect, który ma to wysychanie dodatkowo przyspieszać i nadawać większy połysk, ale jeszcze się z nim oswajam.
Nie jest to bowiem typowy lakierowy top, co raczej bardzo luźniutki, wodnisty wręcz preparat, który wydaje mi się być również delikatnie tłustawy.
Muszę się nim jeszcze pobawić i sprawdzić go na różnych lakierach by określić czy mi taka formuła pasuje czy też nie.. Dam Wam znać.

Wykończenie lakierów jest oczywiście holograficzne o dość ładnym połysku nawet solo, ale producent zaleca top by ochronić holo drobinki, a jednocześnie zwiększyć połysk i trwałość. Nie sposób się z tym nie zgodzić :)


A teraz zapraszam na prezentację całej kolekcji.


251- HOLO Me - zimny, srebrzysto-błękitny i jasny odcień. Będzie świetny nie tylko teraz na lato, ale i do typowo zimowych zdobień.





252 - Rainbow - jasny, chłodny róż z nutą fioletu. Subtelny i bardzo ładny.





253 - Mermaid - kolejny róż, ale nieco ciemniejszy od 252, cieplejszy, z nutą czerwieni.





254 - Deep Dream - piękny, ciemny fiolet, uwielbiam takie odcienie





255 - Unicorn - jeansowy niebieski. Cudo !






256 - Seashell - beżowo-złoty, dość jasny odcień





Tak natomiast prezentują się wszystkie kolory na wzorniku.



A tu kolekcja w pełnej krasie już na moich paznokciach.



Piękne, prawda? Ja holosie uwielbiam. To zdecydowanie jedno z moich ulubionych wykończeń.
Jeśli chodzi o tę kolekcję, to wszystkie odcienie są ładne, ale moi faworyci to te dwa najciemniejsze odcienie -Deep Dream i Unicorn, a także ten jasny, różowo-fioletowy Rainbow. Boskie są.

A Wy co o nich sądzicie? Który podoba Wam się najbardziej?


Całą kolekcję możecie kupić w sklepie internetowym  sklep.mollonpro.com 
Cena 15 ml buteleczki to 21 zł.




Komentarze

  1. 4 i 5 podobają mi się najwięcej , ale wszystkie są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  2. O jejku one wszystkie są przepiękne *_* trudno oczy oderwać ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna kolekcja. Dla mnie faworytami też są 254 i 255 :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...