Przejdź do głównej zawartości

Rainbow Mat - B. Loves Plates

Hej kochani.

Dziś chciałabym Wam pokazać najnowsze "dziecko" marki B. Loves Plates.
Rainbow Mat to tęczowy gadżet, który dla mnie stanowi absolutny must-have każdej stemplomaniaczki.


Hello.

Today I'd like to show you the newest product from B. Loves Plates.
Rainbow Mat is a very colourful gadget, that I believe is an absolute must-have for every stampoholic.



Jak widać, mata przychodzi do nas w plastikowym opakowaniu, które znacznie ułatwi jej przechowywanie.
Prezentuje się natomiast tak:

As you can see, the mat comes in a box that helps us store the mat.
And this is how the mat looks like.




To jak maty ułatwają tworzenie stemplowych naklejek, to chyba rzecz oczywista i nikomu nie muszę tego tłumaczyć. Ja nie wyobrażam sobie już bez nich życia.

W moich zbiorach jest już takich mat kilka, mam więc spore porównanie.

Rainbow Mat ma wymiary 30 cm x 40 cm i jest stworzona z silikonu. W odróżnieniu od mat UberChic czy Born Pretty Store, ta jest bardziej mleczno biała i mniej przeźroczysta.
Jednak podstawowa różnica to jej design.
Mata od B.Loves Plates jest bowiem pełna kolorów tęczy, podczas gdy na konkurencyjnych mamy tylko czerń i biel. Dla mnie osobiście jest to tylko walor estetyczny, ponieważ połączenia kolorów testuję w inny sposób, ale dla wielu z Was na pewno te kolorowe serduszka posłużą także jako miejsce do testowania połączeń kolorystycznych. Co z czym fajnie gra, jak dany wzór będzie się prezentował na konkretnej bazie etc. To dodatkowy bonus tej maty.


I'm sure you all know how helpful these mats are when you're making decals of your stamps. I personally can't imagine my life without one.

I own a few different mats, so I can compare them.

Rainbow Mat measures 30 cm x 40 cm and it's made of silicone. Unlike Uberchic or Born Pretty Store, this one is milky white and less see-through.
The thing that distinguishes Rainbow Mat from all the others is its design. Unlike the others that are just black& white, this one is full of colours, which makes it really special. 

I personally do not use those colourful hearts to test colour combinations (I prefer other ways) but I know that many of you will definitely use that part of the mat to see which colours go together, how any desing will look on a particular base colour etc.




Ania długo pracowała nad tym by jakość była bez zarzutu i muszę z dumą powiedzieć, że jej się to udało.
Testowałam wszystkie kolory czystym acetonem, żaden nie puścił farby :D
Kolory są intensywne, neonowe, bardzo optymistyczne. Mata cieszy oko jak żadna inna :)

Jeśli chodzi o samą pracę z nią, to tutaj ciężko o jakieś wielkie zaskoczenie. Maty działają podobnie, żadna z posiadanych nie sprawiła mi problemów, ta również działa bez zarzutu.

Ja preferuję nakładanie najpierw przejrzystego lakieru, a dopiero potem na to stempla (tak się przyzwyczaiłam i jakoś tak zawsze w ten sposób tworzę naklejki), ale możecie jeśli chcecie stemplować bezpośrednio na macie, a potem przykryć wzór lakierem bezbarwnym. Jak kto woli.



I know that Ania put a lot of effort and time to make sure that the quality of this mat was top-notch. I am proud to tell you that she made it! I used acetone on all of the colours and not one of them smudged, so it's safe to say this mat is acetone proof.
The colours are vibrant, neon even and just so optimistic. This is the prettiest mat I've seen so far :)

As for the way it works, there is no surprise here. All the mats work the same really, I never had any problems with any of them, this one didn't cause any either.
I personally prefer starting my decals with a layer of clear polish, then stamping on it and colouring my designs (that's how I've always done it and I'm not going to change that), but if you want, you can stamp directly on the mat and then apply clear polish over it. It's totally up to you.



W swom teście oczywiście musiałam wykonać jakiś stemplowe naklejki.
Jako bazy użyłam lakieru Colour Alike Black Saint.
Wzór pochodzi z urodzinowej płytki B. Loves Plates B.00 Rainbows and Unicorns.
Odbiłam go srebrnym holo także od BLP, o nazwie BLP06 B. a Princess.
Do kolorowania użyłam natomiast poniższych lakierów:

In my test manicure I had to make decals of course.
As my base colour I chose Colour Alike Black Saint.
The design is from B. Loves Plates  newest plate B.00 Rainbows and Unicorns.
I stamped it with BLP06 B. a Princess and coloured wth the following polishes:


- Orly Risky Behavior
- Orly Road Trippin
- Orly Forget Me Not
- China Glaze I'm with a Lifeguard
- China Glaze Lotus Begin
- Color Club Youthquake
- Color Club Koo Koo Cachoo




Tak to wyglądało w trakcie :)

That's how my decals looked like still on the mat :)


A tak prezentuje się efekt końcowy.

And here's the finished manicure.







Jak Wam się podoba ta mata? Macie już swoją? Planujecie się w nią zaopatrzyć?
Koniecznie dajcie znać.

What do you think of this mat? Do you have yours already? Are you planning to buy one?
Let me know.



Wszystkie produkty B. Loves Plates znajdziecie w ich

 sklepie internetowym 
KLIK


Koniecznie zerknijcie też na profil B. na FB i Instagramie.



You can find B. Loves Plates products on Etsy CLICK and official

 website of the brand CLICK..

Check out their Instagram and FB profile for news and 

inspirations. 













Komentarze

  1. Dziękuję za recenzję! Bardzo się cieszę, że mata zdała swój egzamin ♥ A zdobienie wyszło świetnie! Nie przypuszczałam, że neonki będą tak fajnie wyglądać na czarnym holosiu ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było innej możliwości. Jeszcze żaden twój produkt mnie nie zawiódł. Ani przez chwilę nie wątpiłam, że mata również spisze się na medal :)
      Ps. Dziękuję. Jakoś tak od razu jak pomyślałam o testowych naklejkach to wiedziałam, że chce wykorzystać gwiazdki z nowej płytki i wrzucić je na czarną bazę. Wyszło całkiem fajnie. Cieszę się, że nie tylko mi to mani się spodobało :*

      Usuń
  2. Przepiękna jest <3 i mani też cudne :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba jej oddać, że jest śliczna :)
      Ps. Dziękuję.

      Usuń
  3. Niezaprzeczalnie masz rację, że cieszy oko jak żadna inna mata ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie też się spodobała. Ania odwaliła z nią kawał dobrej roboty i wyszła prawdziwa perełka.

      Usuń
  4. śliczna jest ta mata. A i pazurki wyszły bardzo fajne, same plusy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest ta mata! Ciągle do niej wzdycham, ale powtarzam sobie, że jedna mi wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. Też stałe przy różnych okszjach sobie tak powtarzam, ale zazwyczaj mi nie wychodzi i i tak daje się skusić. Zwłaszcza jak coś mnie mega kusi.

      Usuń
  6. Mata wygląda świetnie. A gwieździste mani jest wręcz genialne!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...