Przejdź do głównej zawartości

El Corazon 423/34 Prisma

Hej kochani.

Przygotowałam dziś dla Was recenzję pięknego holosia od El Corazon o kolorze, który najtrafniej można opisać jako jeansowy.
Cudny odcień. Mi wpadł w oko od razu, mam nadzieję, że i Wam się spodoba.

Na początek podstawowe informacje.

Lakier nosi numer 423/34 i przychodzi do nas w standardowej 16 ml buteleczce.
Koszt to $4,67.
Znajdziecie go TUTAJ.

Poza cudnownym kolorem i holo wykończeniem, które ja osobiści uwielbiam, ten lakier ma też doskonałą formułę. Malowanie nim jest tak banalnie proste i przyjemne, że chyba lepiej być nie może. Nie ma najmniejszej mowy o smugach czy bąblach. Ba! Nawet starać się specjalnie nie trzeba przy aplikacji.

Do pełnego krycia wystarczą dwie cienkie warstwy.

Czas schnięcia bardzo dobry. Lakier wysycha na wysoki połysk (fotki bez topu).

Ja jestem zachwycona, a Wam jak się podoba?


Hello.

Today I prepared for you a review of a stunning El Corazon  holo polish that has the colour of jeans.
Such a pretty shade. I love it. Hope you will too.

Let's start with some basic information:

This polish is called 423/34 and it comes in 16 ml bottles.
It costs $4,67 and you can buy it  HERE

This polish is not only beautiful, but also very easy to work with. The formula is just perfect. I don't think it gets any better than that. There is no chance of smudging or bubbles. You don't have to put any effort to get nice and even layers.

It's opaque in two thin coats and dries pretty fast.

I just love it. What do you think?








Lakiery El Corazon znajdziecie w sklepie internetowym
Zajrzyjcie też na ich Instagram. Jest tam masa swatchy, nowości, promocje :)


[ENG]
You can buy El Corazon polishes in their webstore

Make sure to visit their Instagram too. 
There are plenty of swatches, news and promotions there.



kliknij

Komentarze

  1. Ładnie się prezentuje ;) takie lakiery mogę nosić nawet solo na paznokciach bez żadnych zdobień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest prawie identyczny jak lakier z kolekcji holograficznej Delia nr H01.

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest cudo! Baaaaaaardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie także bardzo się podoba. ;) Jest to wyjątkowy odcień i faktycznie ma w sobie coś z jeansu.
    Nie wiem czemu, ale buteleczki lakierów z tej firmy wydają mi się ciut toporne i zbyt szerokie. :P No ale zawartość powala na kolana. ;)
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...