Przejdź do głównej zawartości

Arabeska

Hej kochani.

Dziś przygotowałam dla Was krótką recenzję naklejek wodnych od Born Pretty Store.
Zestaw składa się z dwóch wzorów po 10 naklejek.

Obecnie zestaw jest w promocji za $0.99.
Kupicie go TUTAJ.



Hello.

Today I prepared for you a review of  
Born Pretty Store water decals.
In this set there are 2 designs 10 deals of each of them.

Currently it's on sale for $0.99.
You can buy it HERE.






Te naklejki działają bez zarzutu. Nie miałam problemów z ich aplikacją.
Same wzory też mi się podobają. Zarówno te zielone, jak i czerwono-niebieskie.

W moim mani testowym użyłam tych drugich. Nałożyłam je na warstę białego lakieru Diadem, a następnie utrwaliłam topem.

Jak Wam się podobają? :)



These decals work nicely, I had no problem with their application.
The designs are nice too. I like both green and blue-red ones. 

In my test manicure I used those from the bottom. I applied  them over simple white Diadem polish, sealed them with top coat and that's it.


What do you think :)






Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa. 


For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij

Komentarze

  1. Piękne są te pazurki! Na prawdę uwielbiam u Ciebie wzory na wszystkich pazurkach! To pasuje do Twojej płytki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam te same naklejki i ten wzór bardzo mi się podoba; Ja zazwyczaj daję na dwa paznokcie tylko, dzięki temu mogę jeszcze pozostałe nalejki na drugie mani wykorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne wzory. Szczególnie te, które wykorzystałaś do testowego mani :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam je ale na razie miałam pomysłu na mani z ich użyciem! fajnie wygladają :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam zawsze problem z dopasowaniem naklejek do płytki, a Tobie to się udało bez zarzutu. Bardzo ciekawy wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ciekawy wzór mają te naklejki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...