Przejdź do głównej zawartości

Płytka BP-102

Dziś będzie krótko, bo i płytka mnie nie porwała i mani nie wyszedł ;)

Płytka BP-102 kosztuje w promocji $1,99. Dostaniecie ją TUTAJ.
Temat, jak widać - koty.
Ja jestem zdecydowanie psiarą, pewnie dlatego ta płytka jakoś mnie nie zachwyca. Nawet nie to, że wszystkie wzory są złe, bo kilka jest nawet nawet, ale ja po prostu wolę psy.

Do tego mani robłam szybko i nie byłam z niego zadowolona, co pewnie też wpłynęło na moją ocenę. Może gdybym zrobiła naklejki byłoby inaczej.. Trudno powiedzieć.

Do jakości przyczepić się nie mogę. Jest ok.
Zerknijcie na zdjęcia.



Today's post won't be long since I am not really excited about this plate nor my manicure.

Plate BP-102 on sale costs $1,99 and you can buy it HERE.
Theme - cats. Obviously.
I am a dog person though, so that's probably one of the reasons I am not in love with this plate. It's not that I think all of the designs are bad. I actually like a few, but that doesn't change the fact that I would prefer a dog-themed plate.

If you add the fact that I did my mani quickly and wasn't happy with how it turned out, you'll understand why I feel the way I feel about it. Maybe if I did some decals it would be different? Who knows?

The quality is not bad. 
Just take a look.









Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa. 


For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij

Komentarze

  1. Kotki słodkie, ale ja też jestem raczej psiarą :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kotki fajne, ale odkąd mam psa to stałam się psiarą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, ja jestem kociarą, wiec jak dla mnie super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płytka idealna dla mnie :D Chociaż już jedną w koty mam, a kolejna jest w drodze :P Fajny mani :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze powiedziawszy, to zdobienie jest fajne, a na płytce podobają mi się prawie wszystkie wzory :P Ale wiadomo, dla każdego coś innego. Ja uwielbiam koty, a to na pewno wpływa na ocenę ;)
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla miłośniczek kotów jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...