Przejdź do głównej zawartości

Orly Highlight

Bohaterem dzisiejszej recenzji będzie Orly Highlight.

Orly Highlight pochodzi z jesiennej kolekcji Smoky z 2014 roku.
To taki szarawy odcień beżu o kremowym wykończeniu.. Solo dla mnie zdecydowanie zbyt spokojny, ale jako baza pod zdobienia wręcz idealny :)


[ENG]
Today's review will be all about Orly Highlight. 

It' s a polish from Fall 2014 Smoky Collection.
It's a greyish shade of beige with creme finish. On its own it's a bit too calm for me, but as a backgroung for nail art it's perfect.






Lakier choć nie ma gęstej konsystencji nie do końca fajnie mi się aplikował. Pierwsza warstwa lekko smużyła, drugą musiałam dać grubszą by ładnie wyrównać powierzchnię.. Trafiło się też kilka małych bąbelków.. Przy drugim podejściu (swatche) minimalnie go sobie rozrzedziłam i problemy zniknęły niemal całkowicie..

Czas schnięcia jest w jego przypadku nieco gorszy niż większości Orly jakie mam..Może dlatego, że tę drugą warstwę dawałam trochę grubszą by uzyskać ładną powierzchnię.. Nie wiem..  W każdym razie tutaj średnio, choć też bez większych problemów..

Do ładnego krycia wystarczyły mi 2 warstwy.

Odcień spodobał mi się od razu z myślą jako tło do zdobień różnego rodzaju.. Już w następnym poście przy okazji recenzji płytki Far East od UberChic zobaczycie go z resztą w tej roli.. Już teraz zapraszam..

Tymczasem obejrzyjcie swatche i dajcie znać co o nim sądzicie..



[ENG]
Although it is not thick, I had small issues with the application. First coat leaves smudges, so I had to make the second one thicker to smooth it out. I noticed a few small bubbles too. 
Giving it a second chance I used a bit of Seche Restore thinner and  it helped a lot. It was so much easier to use it that second time..

Drying time could be better, but I guess that's due to quite thick second coat.

It was opaque in 2 coats.

As I've said before, I wanted to have it cause I think it looks really nice as a backgroung for nail art. You'll see in my next post just how nice it looks in this role. 
Right now, please look at the swatches and tell me if you like it or not.











Lakiery Orly możecie kupić na stronie 
Zapraszam też na profil firmy na Facebooku oraz na Instagramie
  


Komentarze

  1. Całkiem ładny, dość oryginalny kolor
    Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam żadnego lakieru o takim kolorze - piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że bosko by wyglądał ze stemplami w kolorze "B. a Sunset"! Piękny jest, mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam iż kolor jest bardzo intrygujący.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorek bardzo w moim guście. Jestem na tak! Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny. zastanawiałam się nad nim nawet :) a on ma takie zielonkawe tony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą moją interpretacją kolorów jest raczej średnio, ale ja tam zielonych tonów nie widzę. To raczej mix beżu i szarości w moich oczach :)

      Usuń
  7. Oryginalny, całkiem ciekawy kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...