Przejdź do głównej zawartości

Lakier Temix Peel Off - recenzja

Hej kochani..

Dziś chciałabym Wam pokazać lakier, który niedawno przysłał mi sklep Born Pretty Store.
To multichrom peel off, czyli tak, który można niejako zdjąć z płytki bez zmywania :)
Fajna sprawa..

Lakier jest dostępny w 7 ml buteleczkach.
Standardowo kosztuje $12.51, obecnie w promocji za $9.38.
Dostępnych jest 5 kolorów. Znajdziecie je TUTAJ.


[ENG]
Hi.

Today I'd like to show you a new polish from Born Pretty Store.
It's a peel off multichrome, which means that you can peel it off of your nails (obviously) ;)  You don't need  nail polish remover or acetone to remove it  ;)

It comes in 5 ml bottles.
Regular price is $12.51,  but currently it's on sale for  $9.38.
There are 5 colours available. You can buy it HERE.




Ja wybrałam sobie kolor #4.
To mix niebieskości i fioletu, aczkolwiek i one przybierają różne odcienie w zależności od kąta patrzenia.. Do tego w lakierze są również drobinki, które nadają lakierowi nieco chropowaty wygląd (zerknijcie na zdjęcia makro).

Lakier byłby bardzo fajny, gdyby miał lepsze krycie.. Na potrzeby testów nakładałam go solo, by móc sprawdzić właściwości peel off i tu niestety nawet 4 warstwy nie dały mi idealnego krycia/głębi koloru..
Przy tak małej buteleczce szkoda mi lakieru na używanie go solo.. Wolę odpuścić możliwość zdjęcia go z paznokcia, a nałożyć go np na czarną bazę.. Wtedy starczy pewnie jedna, max 2 cienkie warstwy i będzie super.. Ale to już zależy od Was..

Czas schnięcia nie jest zły, choć przy 4 warstwach wiadomo że cudów nie ma.

Aplikacja jest całkiem fajna, nie mogę narzekać.

Zerknijcie na swatche i dajcie znać co sądzicie.

[ENG]
I chose colour #4.
It's a mix of blue and purple, which also changes shades a bit, depending on the angle you look at it.
You'll notice small particles of glitter there too, but it makes this polish look a bit uneven, so I do not really like it that much. It's most visible on macro shots (take a look below).


I would really like this polish if it was more opaque. During tests I did not use a base colour underneath it, to be able to peel it off, but it turned out that even 4 coats are not enough.
Considering the fact that the bottle is small, I will use it on black base in the future. I will probably need only one or two coats then instead of 4 or 5. I am willing to give up a chance to peel it off if I can save not only time, but also polish itself.

But that's up to you how you use it.

Drying time is not bad, but with 4 coats there are no miracles. It needs to take some time.

It applies easily, no problems there.

Take  a look at the swatches and let me know what you think.













Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.

For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij


Komentarze

  1. Też go mam i strasznie wkurza mnie to jego krycie, ale na bazę jest idealny :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie próbowałam, ale na pewno następnym razem wyląduje na czerni..

      Usuń
  2. Jeśli potrzebuje czarnej bazy, to ta jego peel-owatość jest trochę bez sensu :/ Ale duochromy lubię, co ja poradzę - i ten też mi się podoba. Bez tych drobinek chyba byłby lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem potrzebuje.. Ale nie widziałam żeby ktoś inny o tym pisał.. Może się czepiam.. ;)

      Usuń
  3. Haha jak super schodzi :D Piękny ten lakier jest ! *.*


    http://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaiłam się na te lakiery, ale teraz sobie odpuszczę. Właśnie po co opcja peel off skoro słabo kryje i potrzeba do niego bazy? hmm jak dla mnie to słabo, chociaż kolor i efekt ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się niestety zgodzić.. Może jestem zbyt wymagająca, ale krycie zdecydowanie mnie nei zachwyciło.. A szkoda, bo sam lakier całkiem ładny..

      Usuń
  5. wygląda super! i ja się cieszę że potrzebuje bazy, bo to jego peeloffowatość mnie właśnie dostarczała. co innego baza peel off, jak sama chce żeby jakiś lakier łatwiej schodził. a tu bym się bała ze mi zejdzie np. przy zmywaniu czy myciu głowy. ile on się trzymał na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. peeloffowatość mnie odstraszała miało być ;)

      Usuń
    2. Z trwałością problemu nie miałam.. Nie nosiłam go jakoś długo, bo pewnie ze 2 czy 3 dni, ale myłam naczynia i nic się nie działo.. Musiałam solidnie podważyć i wtedy łądnie schodził, ale sam z siebie się nie ruszył :)

      Usuń
  6. ładny lakier,ale szkoda że krycie stało się mniej ważne od tego całego peel off.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widzę sensu w robieniu lakierów peel off. Baza jest super ale lakier? To trochę przeczy trwałości, bo chyba oto w tym wszystkim chodzi - inaczej hybrydy nie stałyby się tak popularne :-P
    Kolorek jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby miał lepsze krycie, to nawet fajny gadżet, bo trzymał się ładnie, ale na nic baza jak trzeba tyle warstw.

      Usuń
  8. kolor ma fajny, ale 4 warstwy... come on! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego moim zdaniem czarna baza i będzie ameryka :)

      Usuń
  9. ładny! Ale krycie porażka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też.. Ale myślę, że z czarną bazą będzie super.

      Usuń
  10. Ładny kolorek :) i bardzo wygodnie się go usuwa :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...