Przejdź do głównej zawartości

Normalnie kameleon..

Pamiętacie pokazywany w poniedziałek El Corazon Charoite??
Zobaczcie jak diametralnie inaczej wyszedł wtedy w słońcu, a dziś, ze stemplami, w sztucznym świetle.. Wygląda jak zupełnie inny lakier, ale nie kombinowałam już, bo w domu faktycznie wydaje się bardziej fioletowy niż niebieski..

Stempel pochodzi z płytki UberChic UC 3-02, a stemplowa czerń to lakier od Born Pretty Store.
Na żywo pięknie błyszczał, niestety aparat zjadł te iskierki.. No ale mam nadzieję, że i tak Wam się spodoba..


[ENG]
Do you remember El Corazon Charoite, that I showed you on Monday?
Just have a look how different it looked then, in bright sunlight, and now, stamped and photographed in artificial light.. I didn't try to change it i PS, since indoors it actually seems more violet that blue, so I left it how my camera saw it..

Design comes from plate UberChic UC 3-02, and I used Born Pretty Store black stamping polish here. In person it was so sparkly and shiny.. Unfortunately my camera did not capture it.. Anyway.. I hope you'll still like it.. :)







 

Komentarze

  1. Przepiękne
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękno tego lakieru jest niepodważalne i nie ma znaczenia w jakim świetle robisz zdjęcia :) motyw z płytki UC nadał mani elegancji :) cudowne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy tak, czy tak, kolor ma piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tu i tam piękny ^^ I to przez Ciebie zdecydowałam się zakupić 3 sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mam nadzieję, że będziesz z nich równie zadowolona co ja :)

      Usuń
  5. piękności <3 dobrze że zdecydowałaś się na ten wzór, bo nie zasłania zbyt dużo, a przy tym podkreśla piękno tego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy Corazonach szukam właśnie takich delikatniejszych, bo aż żal je zakrywać..

      Usuń
  6. boski jest ten lakier a i wzór stempla niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudo. Zazdroszczę tego lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny lakier :) Uwielbiam takie nieoczywiste i zmieniające twarze lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Perfekcyjne! Wyglądają jak hybrydy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Te lakiery są faktycznie boskie !

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten lakier ma w sobie coś hipnotyzującego... piekny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mani śliczny, ale ten lakier jest boski!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda wręcz na szary! Piękny jest <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Szalony jest ten lakier - naprawdę poruszył moje skamieniałe ostatnimi czasy lakierowe serducho ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...