Przejdź do głównej zawartości

Kolorowanki

Hej kochani..

Dziś chciałabym pokazać Wam naklejkowe mani zrobione nie tak dawno temu z użyciem płytki Pueen 113.
Mani był dość czasochłonny, ale nosiłam go z ogromną przyjemnością, był wart straconego czasu  :)

Do kolorowania użyłam poniższych lakierów, no i oczywiście maty UberChic

- Orly Freestyle
- Orly Thrill Seeker
- Models Own Blueberry Muffin
- Models Own Bikini

Czerń stemplowa pochodzi od Born Pretty Store.

A oto co mi wyszło :)
Dajcie znać jak Wam się podoba.


[ENG]
Hi guys.

Today I'd like to show you decals I made a while ago using plate Pueen 113.
It was time consuming, but I really loved how it turned out, so it was totally worth it.

To colour my decals I used the following polishes and of course my UberChic Mat.

- Orly Freestyle
- Orly Thrill Seeker
- Models Own Blueberry Muffin
- Models Own Bikini

Black stamping polish is from Born Pretty Store.

Here's how it looked like.
Let me know what you think.









Komentarze

  1. Jak dla mnie cudownie się prezentuje!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega! Wiesz co jest najgorsze, ja w przeciągu 2tygodni 4 razy podchodziłam do stemplowych naklejek... rzuciłam wszystko w cholerę, zawsze coś nie wychodzi :D Dlatego tym bardziej podziwiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. super ci wyszło :) kocham tę metodę zdobienia paznokci <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolorowanki. Czasochłonne, to fakt, ale jaki efekt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś niemożliwa z tymi kolorowanka <3 szał ciał na całego :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ! Podziwiam za cierpliwość do takich kolorowanek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam Twoją wytrwałość i fakt, że zrobiłaś te kolorowanki na wszystkich paznokciach. Ja akurat wczoraj robiłam i skończyło się na dwóch :-) Pięknie Ci wyszły :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale świetne! super kolory wybrałaś no i trzeba przyznać że czarnuszek od BPS mega daje radę <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Te naklejki mogłyby pochlaniac zdecydowanie mniej czasu xD
    Pięknie wyszło ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam naklejkowe mani, wygląda obłędnie i sprawia mnóstwo frajdy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...