Przejdź do głównej zawartości

Fiolet i srebro

Hej kochani..

Dziś chciałabym pokazać Wam mani, który nosiłam w zeszłym tygodniu..

Robiłam go wieczorem po pracy, a mając niewiele czasu zdecydowałam się na naklejki wodne..
Wybrałam sobie model, który kupiłam jakiś czas temu w sklepie DOBRARADA.
Chciałam Wam podać link, ale nie mogę ich znaleźć, chyba musiały się skończyć..



W każdym razie.. Naklejki noszą symbol Y-007 i w opakowaniu, jak widać, jest ich 20 sztuk.. Na dwa pełne mani wystarczy :)

Naklejki mają bardzo delikatny, ażurowy, srebrny wzór, dlatego od razu wiedziałam, że chcę je połączyć z ciemnym fioletem..

Wybrałam lakier otrzymany kiedyś od koleżanki: Avon P820. W buteleczce piękny, bardzo ciemny fiolet z mieniącymi się drobinami.. Na paznokciach jednak zawiódł.. Pomijam fakt, że na zdjęciach trudno mi go było uchwycić, to nawet na żywo drobiny były słabo widoczne..

Mało tego... Lakier okazał się bardzo nietrwały, przez co cały mani musiałam dość szybko zmyć :(

Jeśli chodzi o same naklejki, to są to klasyczne naklejki wodne.. Nie sprawiły mi żadnych problemów, musiały się tylko nieco dłużej moczyć nim odeszły od kartonika, ale poza tym ich obsługa jest bardzo standardowa :)

Zobaczcie co z tego wyszło.. Zdjęcia nie są niestety najlepsze.. Te w sztucznym świetle niemal zupełnie nie pokazują, że baza jest fioletowa, te robione w słońcu z kolei strzelałam o 7 rano, więc były mocno żółte.. Nieco zniwelowałam to w PS, ale wyszło średnio..
Zazwyczaj po południu robię taką ostateczną sesję i te poranne nie doczekują się publikacji, no ale lakier Avonu po południu był już na tyle wytarty na końcówkach, że musiałam pozostać przy zdjęciach robionych "bladym świtem" ;)








Komentarze

  1. Super efekt na paznokciach
    idealne na wieczór
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo na prawdę elegancko się prezentowały.. Gdyby tylko Avon nie nawalił..

      Usuń
  2. Fajne naklejki :) a lakierów z AVONU nie lubię, nie było jeszcze takiego, który trzymałby się dłuższą chwilę na moich paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam może ze 2.. Nie pamiętam jak ten brąz, ale fiolet mocno mnie zawiódł.. :(

      Usuń
  3. Naklejki bardzo fajne, takie delikatne. A fiolet jakoś nie wywarł na mnie wrażenia - szkoda też, że jest taki nietrwały :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Naklejki są śliczne, bardzo elegancko wyglądają z tym fioletem. Szkoda tylko, że lakier zawiódł :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, fakt.. Gdyby nie baza nosiłabym go pewnie kilka dni, bo choć prosty, to dobrze się w nim czułam..

      Usuń
  5. piękne, eleganckie! bardzo lubię to połączenie kolorów: fiolet ze złotem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... tak właśnie czytam w tytule... jest fiolet ze srebrem, a u mnie na monitorze te naklejki bardziej złote są ;)

      Usuń
    2. Hehe.. Pewnie przez to poranne słońce.. Mimo obróbki fotki wyszły żółte.. Ale zapewniam, że naklejki są srebrno-białe.. ;)

      Usuń
  6. Oooo bardzo ładne te naklejki :) Mani fajnie skomponowane. A mam małe pytanko o pazurki, myślałaś może o bardziej migdałkowym kształcie? Jakoś tak jak popatrzyłam na zdjęcia to pomyslałam, że mogłyby fajnie wyglądać u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to nie.. Mi osobiście najbardziej podobają się kwadraty, choćby minimalnie zaokrąglone i takie długo nosiłam, ale dość często łamały mi się boki, stąd zaokrąglenie.. Od zmiany kształtu (tfu tfu) problem łamania zniknął.. :)
      Migdałki z kolei niespecjalnie mi się podobają, więc raczej zmieniać nie planuję..

      Usuń
  7. jakoś nie mam przekonania do lakierów z Avonu, mam tylko złoty i srebrny do stempli :D fajne te naklejki, ładnie prezentują się na paznokciach, tak elegancko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie.. Zwłaszcza po tym gagatku.. Ale dostałam go w prezencie więc... ;)

      Usuń
  8. eleganckie mani,ładny kolor lakieru,tylko szkoda,że taki nietrwały :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno nie miałam nic tak nietrwałego na paznokciach :(

      Usuń
  9. Całkiem, całkiem są te naklejki... przypominają mi witraż :-D Co do trwałości Avonów nie będę się odzywać ;-P Ciekawi mnie tylko co to za seria ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne te naklejkowe halfmoony <3

    OdpowiedzUsuń
  11. naklejki rewelacja, lekkie i bardzo eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna alternatywa dla kogoś kto na przykład nie lubi bawić się z pędzlami w zdobienie paznokci :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...