Przejdź do głównej zawartości

Vipera BB Nude #16

Dziś będzie post swatchowy, mam bowiem dla Was recenzję kolejnego lakieru marki Vipera Cosmetics.

Tym razem będzie to lakier z serii BB nude o numerku 16.
Jak sama nazwa nawet wskazuje, jest to nudziak i to w pełnym tego słowa znaczeniu.. Klasyka rzekłabym wręcz.. Bardzo ładny, elegancki odcień, idealny do noszenia solo albo jako baza pod zdobienia..

Lakier ma dość szeroki, ale wygodny pędzelek i dość luźną konsystencję. Malowanie nim nie sprawiło mi żadnego problemu. Do zadowalającego krycia potrzebowałam dwóch warstw i tyle też możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Fotki zrobiłam bez topu żeby pokazać półmatowe, czy jak kto woli satynowe wykończenie do jakiego ta Viperka wysycha..

Lakier ma pojemność 11 ml, kosztuje 10,49 zł i dostępny jest na stosikach firmowych oraz w sklepie internetowym KLIK.

Dajcie znać jak Wam się podoba :)











Komentarze

  1. Fajnie, że tylko dwie warstwy ;) wszystkie nudziaki, które mam potrzebują co najmniej 3 warstw, a mam nawet rekordowca , który kryje dopiero po 5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5?? Wow.. Musiałby być obędny by chciało mi się z takim męczyć..

      Usuń
  2. Śliczny nudziak :) Uwielbiam takie delikatne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie kolory :) ten jest wyjątkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam go,ale u mnie nie nie wygląda tak dobrze. Jest jakiś trupi, szary... Za to już nawet kawałek stempla go ratuje, także nawet całkiem się polubiliśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem za przyozdabianiem tego typu odcieni :)

      Usuń
  5. Jak dla mnie ten lakier jest przepiękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie lepiej sprawdzają się nudziaki wpadające w róż, ale na Tobie ten bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojć zupełnie nie mój kolorek :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolorek, ale jak dla mnie solo za delikatny, w połączeniu z jakimiś stemplami to może bym się do niego bardziej przekonała na swoich pazurkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pewnie zauważyłaś, ja solo w ogóle rzadko co noszę ;)
      Ten jest idealny zwłaszcza pod zdobienia koronkowe :)

      Usuń
  9. Trochę przypomina lakiery z serii Matte Satin Nude z Golden Rose. Ogólnie bardzo ładny, delikatny a dłonie wyglądają na zadbane.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...