Przejdź do głównej zawartości

Born Pretty Store BP-L002 - recenzja/review

Hej kochani..

Jak zauważyła Amethyst, ostatnio sporo się tu dzieje, ale mam nadzieję, że nie macie nic przeciw? ;)
Dostałam z powrotem swojego lapka, do tego jestem troszkę chora, a co za tym idzie nie chodzę na siłownię, co daje mi sporo czasu, więc nadrabiam zaległości ;)

Dziś mam dla Was recenzję kolejnej prostokątnej płytki od Born Pretty Store, tym razem o symbolu BP-L002.

Płytkę kupić możecie TUTAJ.
Cena regularna to $5,99, ale przy częstych promocjach można ją upolować w korzystniejszych cenach.

Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.

Płytka wraz z ramką ma rozmiar 13 x 7 cm, sama metalowa część zaś to 12 x 6 cm



Jak widzicie, ta płytka jest nieco inna od pozostałych dostępnych obecnie, bo jako jedyna jest w pełni zadrukowana wzorem.. Całość podzielona jest na dwie części, każda zawiera wzory o nieco innym charakterze.. Nie ukrywam, że mi ta prawa część podoba się bardziej, ale mani testowe zrobiłam korzystając z obu stron, by w pełni pokazać Wam jak działa ta płytka..

Reszta parametrów jest dość standardowa. Z przodu płytkę chroni niebieska folia, z tyłu jest fajna plastikowa podkładka, dzięki czemu brak ostrych krawędzi, a całość wygląda po prostu solidniej.



Jakość jest bardzo dobra. Generalnie powiem Wam, iż moim zdaniem te prostokątne płytki wypadają pod tym względem lepiej aniżeli te małe okrągłe..
Nie miałam problemu z żadnym ze wzorów na tej płytce..
A oto kilka testowych stempli..



No i na koniec testowe mani. Po jednym z każdej strony płytki.

Baza: Dance Legend Termo Shine #182 (niestety złapałam go tylko w fazie granatu, ale w ciepełku robił się taki ciemno różowy czy wręcz fuchsia). Kolor stempla to Mundo de Unas Pastel Blue.






Baza: Golden Rose Color Expert #41. Stemple to mix Mundo de Unas Lemon Tree i Mundo de Unas Tulip. Najpierw wersja błyszcząca, potem zmatowiona topem Golden Rose.








Wersja matowa




Ja jestem z obu prostokątnych płytek bardzo zadowolona, mam nadzieję w przyszłości dorwać pozostałe.. No i liczę, że Born Pretty Store wypuści ich więcej, bo seria jest moim zdaniem niezwykle udana.



Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.

For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij



Komentarze

  1. śliczna na płytka :) w moim guście. Nie mam wielkiego doświadczenia ze stemplami, ale też wolę większe płytki niż te okrągłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych dużych drażni mnie tylko brak miejsca do przechowywania. Okrągłe są pięknie poukładane w organizerach, a z tymi nie mam co zrobić :(

      Usuń
  2. Świetne wzory, nie wiem, które mani lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  3. To trojkolorowe mani najpiękniejsze! Super pomysl z pomieszaniem dwoch lakierów! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze się częściej tak bawić, bo też lubię ten efekt :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To prawda. Z reszta moim zdaniem cała seria tych prostokątnych jest godna uwagi :)

      Usuń
  5. to pierwsze mani podoba mi się bardziej <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ochów i achów nie ma końca te duże płytki od BPS są po prostu piękne

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ją, mam ^_^
    ale jeszcze nie używałam O.o
    jak te mundziaki bosko stemplują!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bosko.. Nie mogę się ich nachwalić. Jeszcze chwila i będziecie mieli dość tych moich ochów i achów nad nimi ;)

      Usuń
  8. drugie mani zachwyca <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedno i drugie zdobienie świetne ;) ciekawie wygląda drugie w macie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam, że mi wersja matowa też się podobała :)

      Usuń
  10. Drugie zdobienie mnie powaliło! Pięknie je skomponowałaś <3 Sam wzór mnie osobiście jakoś nie zachwycił wypatrzyłam sobie ciekawsze płytki z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.. Tym bardziej się cieszę wiedząc, że się podoba mimo iż sam wzór niespecjalnie Ci podszedł :)

      Usuń
  11. piękne wzory! no i fajny ten Pastel Blue, dorzuciłam go w ostatniej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pożałujesz.. To na prawdę fajny kolor :)

      Usuń
  12. Podzielam Twoją opinię co do tej płytki - jest naprawdę bardzo fajna :-) Zdobienia jak to zdobienia.... zawsze udane! ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po twojej ostatniej recenzji mam jeszcze chrapkę na BP-L004 i BP-L005. Jak będzie okazja to na pewno je sobie sprawię :)

      Usuń
  13. Jak zawsze świetne zestawienia kolorystyczne i pomysł na manicure :)
    Gdy widzę takie płytki to od razu mi sie myśl rodzi w głowie - robimy nakleeejki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...