Przejdź do głównej zawartości

Róże i holo

Ostatnio tak jakoś monotematycznie u mnie.. ;)
Nic tylko róże, róże i róże.. No ale co zrobić, ze motyw taki wdzięczny i w moim guście..

Tym razem postawiłam na ciemną holograficzną bazę. W tej roli piękny Black Saint od Colour Alike.
Róże pochodzą z płytki Pueen 14, a do ich odbicia użyłam, a jakże by inaczej, lakierów Mundo de Unas w kolorach Peach oraz Pale Rose.

Całość utrwaliłam Seche Vite.

Mi ten mani mimo swej prostoty bardzo się podobał i nosiłam go z przyjemnością..
Mam nadzieję, że i Wam się spodoba :)







No i jeszcze testowo Mundo de Unas: Peach, Mexican Pink i Aqua.


Komentarze

  1. chcccęęę te laksy! cudnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak one stemplują, nie wytrzymam i kupię! Aqua na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdobienie :) Ja też czasami jak złapię fazę na róże to nie mogę przestać :p

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiekne te roze na tle holo, baaardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i cóż poradzić, że róże są piękne a najbardziej na naszych dłoniach ;) Nie mam nic przeciwko takiej monotematyczności^^ Piękne połączenie kolorystyczne, a ja oczywiście zakochana w kolorach chciałabym zobaczyć kolorowe róże z ostatniego zdjęcia na wszystkich paznokciach - cudnie się odbiły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ostatni pazurek był jedynie testem.. Nieco za kolorowo mi było ;)
      Ale kiedyś na pewni taki kolorowy mani na czerni będzie, bo Mundo de Unas aż się o to proszą :D

      Usuń
  6. Mniej znaczy więcej :-) bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. zachwycające są te lakiery, którymi wykonujesz stempelki. Nawet na głębokiej czerni odbijają się na tyle rewelacyjnie, że aż wzór wygląda jak naklejki. A na czarne holo swoją drogą poluję od dawna, tylko trochę szkoda, że to konkretne jest mocno "dyskretne"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. Black Saint jest dość delikatny, ale śliczny.. Na moich zdjęciach aż tak tego nie widać, ale to na prawdę ładny holoś..
      No a Mundo to odkrycie roku jak dla mnie ;)

      Usuń
  8. Róże są przepiękne ;) bardziej podoba mi się wersja nude niż kolorowa , świetnie to wygląda na czarnym tle ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mi obie wersje się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, choć ja wolałam tę "spokojniejszą" ;)

      Usuń
  10. również bardzo mi się podoba! ja ostatnio stemplowałam róże z płytki MoYou ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ten wzór.. Piękny jest.. W ogóle MoYou wymiata.. Aż dziw, że jeszcze żadnej nie mam.. ;)

      Usuń
  11. przepięknie to wygląda :) a ja nadal podziwiam wszelkie wykonania róż, ja niestety nie potrafię :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana.. Całą robotę odwalił stempel, nie ja ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Mówię Ci moja droga.. Nic lepszego jeszcze nie widziałam :D

      Usuń
  13. Przepiękne:D A te lakiery do stempli to w ogóle mistrzostwo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Mundo de Unas skradły moje serce na zawsze.. :D

      Usuń
  14. nie no cos wspaniałego :) uwielbiam motywy róż :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wersja jednokolorowych różyczek bardzo mi się podoba :))
    Sama mam taką ochotę na stempelki, ale nigdy nie chcą mi wyjść i od razu się zniechęcam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na prawdę nic trudnego.. Nie ma co się zniechęcać.. Mi też często nie wychodzi tak jak bym chciała ;)
      Grunt to dobry stempel, odpowiednie lakiery i chęci :) Trzymam kciuki żebyś polubiła się ze stemplami..

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...