Przejdź do głównej zawartości

Raj na ziemi..

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie raj to piękne czyste morze (tudzież ocean), złocisty piasek, palmy i mnóstwo słońca.. Marzę by kiedyś osiedlić się właśnie w takim miejscu.. :D

Taki właśnie raj postanowiłam sobie zatem zmalować na konkurs marki Cleme.. Wiem, że motyw oklepany, ale sama nigdy jeszcze go na paznokciach  nie miałam, więc postanowiłam wykorzystać okazję.. No i dobrze zrobiłam, bo moja praca znalazła się wśród zwycięskich :D



Bazą dla mojego mani został China Glaze Happy Go Lucky. Na to dorzuciłam gradient chinką i Golden Rose Fantastic #155. Po wyschnięciu tego combo całość pokryłam holo topem od Colour Alike.

Woda to niebieski lakier Miss Sporty #456, natomiast cała reszta to już farbki akrylowe.
Całość utrwalona utwardzaczem diamentowym od Colour Alike..

Jak Wam się podoba?







No i jeszcze step by step :)


Komentarze

  1. Pięknie, szkoda tylko, że wakacje już za nami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj.. Nic mi nie mów.. Jesień i zima mnie przerażają.. :(

      Usuń
  2. Ale genialnie! Jak dobrze, że ja mam jeszcze miesiąc wolnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne, zawsze trzeba czegoś spróbować u siebie, nawet jeśli jest oklepane ;p I gratuluję wygranej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak.. A biorąc pod uwagę, że nigdy zdobienia z tym motywem nie robiłam, to nie żaluję..
      Dzięki.

      Usuń
  4. Ale ślicznie Ci to wyszło :) Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem jedno z twoim najlepszych zdobień! Brawo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Nie no.. Do moich ulubionych na pewno bym go nie zaliczyła..

      Usuń
  6. Bardzo ładne, może i motyw oklepany, ale wykonanie jest ważne, a twoje jest piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam bardzo podobne i też na konkurs cleme ale ten drugi.. ale niestety nie załapałam się na wygraną.. A Twoje zdobienie bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam zdobienia z takim motywem, piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję :) zastanawiałam się czyja ta praca :) ps. tak przy okazji się pochwalę, że też wygrałam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. efekt końcowy jest genialny!;) i no gratuluję!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. heh, mam identyczne wyobrażenie raju :) piękna kompozycja

    OdpowiedzUsuń
  12. No no no, nie pogadasz ;> Musisz częściej malować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana.. Mogłabym malować codziennie, a Ciebie i tak nie dogonię, ale dziękuję :*

      Usuń
  13. pięknie to zmalowałaś gratulacje :) POczekaj aż ten raj do Ciebie dotrze w postaci 20 lakierów cleme :) ja je wszystkie mam teraz czekam co Ty o nich napiszesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz z jaką niecierpliwością czekam ;)

      Usuń
  14. Piękne ;) szkoda , że lato się już kończy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie mów.. Sama myśl o jesieni i ziemie mnie przeraża.. Jestem piekielnie ciepłolubna..

      Usuń
  15. Wiesz co Ci powiem? Gdziekolwiek to jest ja tam chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh.. też bym się z przyjemnością tam przetransportowała..

      Usuń
  16. Ty zawsze wyczarujesz coś fantastycznego!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...