Przejdź do głównej zawartości

Life #09 na domowej roboty sheer tintach ;)

Dzisiaj tak na szybciutko chciałabym pokazać Was swatche jednego z topów Life, kupionych podczas wyprzedaży w Super Pharm za jakieś 2 czy 3 zł.
Zdjęcia zrobiłam już jakiś czas temu i zwyczajnie o nich zapomniałam ;)

Moim zdaniem ten duecik, czyli moje sheer tintsy i top z numerkiem 09, prezentuje się bosko.. A Wam jak się podoba?

Dla formalności dodam, że to raptem jedna warstwa topu Life utrwalona Seche.







Komentarze

  1. Super to wygląda! Jak zrobiłaś swoje sheer tintsy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o tym w tym poście: http://yasinisi.blogspot.com/2014/05/sheer-tints-dla-ubogich.html

      Usuń
  2. Żółty tint wyszedł ci ładniejszy niż u OPI :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie to wszystko razem wygląda :-) Tinty wyszły Ci świetnie (szkoda, że nie pokazałaś ich buteleczek) Ja na razie pozostanę przy swoim czarnym i białym :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buteleczek nie pokażę, bo nie prezentują się najlepiej ;)
      Jak dostanę buteleczki po Miss Selene i je doczyszczę, to zrobię sobie różne tinty i wtedy pokażę :)

      Usuń
  4. Wygląda niesamowicie ! Tinty wygląda idealnie !

    OdpowiedzUsuń
  5. aaa, kocham <3 cudny ten top jest <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Przychodzą mi na myśl lody zapp, jeśli ktoś je jeszcze pamięta:]

    OdpowiedzUsuń
  7. nie dość że rewelacyjne tinty sobie zrobiłaś to jeszcze taki cudny topper ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne ♥ tinty lepsze niż oryginały ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uroczy ten top na takim zdobieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super te twoje tinty są, chyba wiem do czego wykorzystam te moje niezużyte topy, haha :D Bo im dłużej na nie patrzę tym bardziej się przekonuję :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest super! Muszę nawiedzić jakiś chiński market i nakupować bezbarwnych lakierów za 2zł na tinty. :>

    OdpowiedzUsuń
  12. ale pięknie! ten topper jest fajny, muszę go dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie zgrany duecik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialne połączenie, takie wesołe i bardzo pozytywne :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale pięknie! Próbowałam sobie zrobić tinta Twoją metodą, ale jak na razie mi nie wyszło, heh, ale coś muszę wykombinować, bo tak mi się podobają <3

    OdpowiedzUsuń
  16. super! bardzo oryginalnie :) fajowy ten top

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne! Ciekawe połączenie! Idealne na lato

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow :) Genialnie to wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowna tęcza <3 też muszę coś takiego stworzyć :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...