Przejdź do głównej zawartości

Sezon czas zacząć ;)

Dziś mam dla Was mani nad którym specjalnie rozwodzić się nie będę..
Wykonałam go na pierwszy golfowy weekend w tym sezonie, a więc motyw oczywiście golfowy.. Mało tego.. Nie byle jaki, a logo mojego macierzystego klubu :D
Wyszło chyba całkiem przyzwoicie..
Z resztą zobaczcie sami..

Dla ciekawskich dodam, że baza to Niebieski Ptak od Colour Alike, a malunek wykonałam farbką akrylową z LIDLa.



No i logo na którym się wzorowałam :)

Komentarze

  1. Wyszło pięknie i masz piękny kształt paznokci <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolorek! Aż tak pusto się zrobiło na twoich paznokietkach i tak dziwnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o super inspiracja z życia wzięte i z tego co się kocha robić :) na golfie musiał być szał z tymi pazurkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt.. Podobały się bardzo.. Aż na fejsową stronę klubu trafiły ;)

      Usuń
  4. Zanim przewinęłam zdjęcie w dół to myślałam, że z lewej stoi koleś, a z prawej babka stoi na rękach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.. Dobre.. Nie wpadłam na to wcześniej, ale jak powiedziałaś to faktycznie coś w tym jest :D

      Usuń
  5. Nie no, super odwzorowałaś to logo. Piękne mani ;)

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com (blog z outfitami)
    http://kosmetycznieinastolatkowoola.blogspot.com (blog kosmetyczny- dopiero zaczynam)

    OdpowiedzUsuń
  6. A miałam kupić te farbki w Lidlu! Niestety jak już tam dotarłam, to po farbkach nawet najmniejszy ślad nie pozostał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo się cieszę, że kupiłam, bo były śmiesznie tanie, a sprawują mi się super..

      Usuń
  7. wyszło cudnie, podziwiam, że można coś takiego namalować, ja na razie ćwiczę malowanie prostej kreski :D a co dopiero takie coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nadal ćwiczę.. Czasem wyjdzie lepiej, czasem gorzej.. Trzeba próbować ;)

      Usuń
  8. Logo jest idealnie odwzorowane :-) Golf? Zdradzisz trochę rąbka tajemnicy? Długo już grasz? I w ogóle, ale jak to? :-D Świetnie jest mieć swoje małe pasje i zainteresowania :-) Człowiek od razu wydaje się bardziej interesujący :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem dlaczego wszyscy tacy zaskoczeni ;)
      Sport to moja największa pasja.. Większa niż paznokcie wręcz ;)
      Przez 18 lat wyczynowo uprawiałam jeździectwo na poziomie międzynarodowym nawet ;)
      Niestety problemy zdrowotne zmusiły mnie do porzucenia końskich marzeń.. Potem był bilard i tu również poziom Mistrzostw Polski.. Poza tym mam licencję nurka II stopnia, no a od zeszłego roku także licencję golfową tzw. zieloną kartę. Golf to jednak tylko taki weekendowy sport dla przyjemności.. Chyba jestem na niego zbyt ambitna, bo mimo że staż mam krótki to już bym chciała zawody wygrywać, a tak się nie da niestety.. No i to mnie strasznie wkurza ;)
      Na co dzień jednak zdecydowanie preferuję fitness.. Bywam na siłowni 4-6 razy w tygodniu i kocham to.. :D Przede wszystkim coś co nazywa się BODY COMBAT, czyli fitness oparty na sztukach walki: ju jitsu, boks, karate, muay thai, capoeira etc, no i do tego trening siłowy ze sztangą..

      Kto by pomyślał, że dziewczyny malująca namiętnie paznokcie ma takie zajęcia dodatkowe, nie? ;)

      Usuń
    2. Od groma tego! Naprawdę interesująca z Ciebie osóbka :-D Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź :-) Ja za sportem niestety nie przepadam :-P
      Mnie już nic nie zdziwi, tym bardziej, że sama mam mało kobiecy zawód (który całe szczęście jest też pasją) :-P

      Usuń
    3. A czym się moja droga zajmujesz, bo chyba nigdy nie wspominałaś? :)

      Usuń
    4. A bo staram się tego nie nagłaśniać... Jestem jubilerem (lutuję, walcuję, przetapiam i walę młotkiem wszystko co popadnie :-P) więc mało to damskie zajęcie (to nie są koraliki, sutasz czy inny filc). No i (co też się z tym wiąże), projektantem biżuterii :-D

      Usuń
  9. Wyszło super!

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne :D masz talent Dziewczyno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam talent.. Odpowiednio cieniutki pędzelek ;)

      Usuń
  11. Fajna inspiracja i duży talent :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widzę różnicy..masz super precyzyjną rękę do tego typu zdobień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oo fajnie, że grasz w golfa! ja kiedyś grałam tylko w mini-golfa :D ale chętnie bym się wybrała na partyjkę takiego prawdziwego... na razie jednak pozostaje mi granie w golfa na Wii czy PS :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre i to na początek..
      A zdaje się, że teraz jakoś za chwilę 26-27 w zależności od klubów, jest DZIEŃ GOLFA i można sobie za darmo pograć, zobaczyć z czym to się je :)

      Usuń
  14. logo odwzorowałaś idealnie, nie spodziewałam się po Tobie takiego hobby ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. ale super! idealnie zmalowane :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...