Przejdź do głównej zawartości

Pierwsze zabawy z akwarelami

Dziś chciałabym Wam pokazać pierwsze podejście do malowania farbkami akwarelowymi.. Sam malunek mi się podobał, całość już nieco mniej, ale tak czy siak zmalowałam, to pokażę ;)

Biel to Inglot 701, na pozostałych palcach widzicie Golden Rose Fantastic #157 oraz brokat Colour Alike Oto el Złoto.
Różyczki wymalowałam właśnie farbkami akwarelowymi..
Podoba mi się efekt jaki można nimi uzyskać, choć one również będą wymagały wprawy.. Tutaj tak tego nie widać, ale na innym mani już miałam z nimi drobne problemy.. Tym niemniej sama technika daje olbrzymie możliwości, więc na pewno będę z nią jeszcze walczyła ;)

Tak to wyszło ;)






Komentarze

  1. i Ty chcesz mi powiedzieć, że te kwiatki na białym tle namalowałaś sobie farbkami?
    o losie.
    jestem beznadziejna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak.. Farbkami.. :D
      Akwarele są cudne, choć muszę poeksperymentować, po niektóre topy jakby je kruszą.. Widać to na ostatnim mani, który nimi robiłam.. Pokażę go niedługo..

      Usuń
  2. nie spodziewałam się, że farbki akwarelowe dadzą taki efekt, po prosto wOOOOw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to jest nic.. Wklep sobie w google "aquarelle" i nail art to dopiero zobaczysz..

      Usuń
  3. cudowne te akwarelowe zdobienia ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. ORAJU, mega!!! Piękne te kwiatki! E tam, całość nie jest zła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatki ok, ale z reszty jednak nie byłam zadowolona.. Szybko zmyłam ten mani..

      Usuń
  5. Ja już pisałam o Twojej zawziętości/zaciętości (:-P) i zdania nie zmienię :-)
    Dla mnie bomba! Czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny już może dziś, choć on wyszedł średnio.. Okazuje się, że farbki akwarelowe nie lubią się z Seche Vite ;)

      Usuń
  6. Nie wierzę,że to twój pierwszy raz,naprawdę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z akwarelami pierwszy.. Dalekie są od ideału, ale mam zamiar ćwiczyć, bo możliwości dają ogromne.. Trzeba je tylko opanować ;)

      Usuń
  7. Bardzo mi się podoba to zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o mamunciu ale cuda zrobiłaś :) całość się pięknie komponuję :D *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko, bardzo się cieszę, że Ci się podobają. Dziękuję :*

      Usuń
  9. Baaardzo ale to bardzo podobają mi się Twoje pazurki ;) A zabawa z farbkami wyszła na dobre, bardzo fajnie wyglądają te kwiatuszki :)

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Mam zamiar kontynuować zabawy :)

      Usuń
  10. Wow boksie :O jak ty to robisz

    nigdy tak nie zrobię ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty.. Ja też stale się uczę, nadal nie jestem zadowolona z większości swoich mani, ale uparłam się, że trening czyni mistrza, więc ćwiczę.. Ty też powinnaś :)

      Usuń
  11. gdzie kupiłaś farbki? ja ciągle szukam i znaleźć nie moge :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupiłam ;)
      Wygrzebałam z szafy brata.. Okazało się, że kiedyś mama kupiła mu wielki 24 kolorowy zestaw, to porwałam, skoro nie używa ;)

      Usuń
  12. Kwiatki piękne, osobiście zrezygnowałabym jednak z brokatu, ale ja generalnie nie przepadam za bling bling ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem moja droga ;)
      Ja też żałuję, że go dodałam, no i kolor lakieru też ostatecznie nie przypadł mi do gustu.. No ale czasem tak się te moje eksperymenty kończą..

      Usuń
  13. Orzesz ty jak na pierwszy raz to jest cudownie a co będzie za drugim razem ?:) bo to jest male arcydzieło na pazurkach :)śliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Powiem szczerze, że nie spodziewałam się aż tak pozytywnych opinii.. Dziękuję bardzo..
      Drugie podejście już za mną, efekt był ładny, ale okazało się, że Seche Vite nieco kruszy malunek akrylami, co nieco popsuło efekt.. Ale jestem już mądrzejsza o to doświadczenie, więc każdy kolejny mam nadzieję, będzie ładniejszy :)

      Usuń
  14. a ja poproszę te kwiatki z bliska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tym razem nic z tego :(
      Próbowałam wykadrować, ale nie mam już oryginalnych rozmiarów fotek wiec kiepsko to wychodzi :( Następnym razem będę o tym pamiętała :)

      Usuń
  15. Jakie piękne! Ten malunek farbkami jest genialny. Całość wygląda jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mogłabyś dać jakieś zbliżenie na sam malunek, bo jest cudny, a chciałabym go zobaczyć w detalu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że tym razem nic z tego.. Zdjęcia są zbyt kiepskiej jakości już zmniejszone by wykadrować dobrze jeden paznokieć :(
      Następnym razem obiecuję wziąć to pod uwagę :)

      Usuń
  17. Efekt jest po prostu fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW! przepiękne, ja nie wiem co ty się czepiasz ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano czepiam się, czepiam, bo mogło być lepiej. Z kwiatków byłam zadowolona, ale z reszty już nie bardzo.

      Usuń
  19. wyszło Ci to przepięknie, możesz pokazać jakich farbek używasz ? :> będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej.

    Przepraszam, ze dopiero teraz.. Umknął mi ten komentarz.. Używam zestawu 24 farbek.. Szczerze mówiąc mamy go w domu od bardzo dawna już więc nie wiem gdzie był kupiony, ale tubki wyglądają niemal identycznie jak te od farbek akrylowych, które kupiłam za jakieś 12 zł w LIDLU więc jestem niemal pewna, że te też są z LIDLa..

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...