Przejdź do głównej zawartości

Ugodzeni strzałą amora :D

Dziś pokażę Wam kolejny mani zgłoszony do konkursu na Nailpolis. Tematyka oczywiście walentynkowa :)

Malowanie zaczęłam od warstwy jasno różowego lakieru Hean (nie pamiętam numerka), jako że planowałam go użyć do gradientu. Niestety krył na tyle słabo że robiąc gradient zastąpiłam go lakierem China Glaze Something Sweet. Poza nim w gradiencie widzicie także China Glaze Grape Juice oraz Silcare #75. Później na górę dorzuciłam jeszcze warstwę delikatnego brokatowego pyłku China Glaze Fairy Dust..

W tym mani wykorzystałam w sumie 3 płytki do stempli: Bundle Monster BM-09 i BM-H17, a także Cheeky CH29. Drzewko wymalowałam farbkami akrylowymi, podobnie jak ubranka naszej pary, trawę pod ich stopami i serduszka niosące kupidynka.

Całość utrwaliłam warstwą Seche Vite.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)

Ten mani znajdziecie TUTAJ, a poprzedni TUTAJ


A teraz troszkę zdjęć :)











Komentarze

  1. Małe dzieło sztuki!!!
    Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia w konkursie, pomysłowe wykonanie, amorek najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, piękne, odebrało mi mowę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są super ;)
    I ten brokatowy pyłek, jak ja to lubię <3


    gwiazdaart.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. prześlicznie! ;) trzymam kciuki za wygraną! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję co by nie zapeszyć.. Konkurencja jest tak olbrzymia, że szanse są malutkie, ale nie tracę nadziei :)

      Usuń
  6. niekoniecznie w moim stylu, ale doceniam precyzję wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdobienia konkursowe rządzą się nieco innymi prawami.. nie zawsze fajnie nadają sie do noszenia na co dzień, więc rozumiem :)

      Usuń
  7. Świetnie to wygląda, a w tym pyłku się zakochałam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go kocham.. Niestety mam tylko małą buteleczke.. Już sie boję co to będzie jak mi się skończy..

      Usuń
  8. Zauważyłam tą pracę jak głosowałam na poprzednią. Jest również udana, a może nawet jeszcze bardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta była zdecydowanie bardziej czasochłonna, to na pewno..

      Usuń
  9. Śliczne paznokcie!! Jak ja kocham Twojego bloga! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lejesz miód na moje serce.. Bardzo Ci dziękuje.. Nawet nie wiesz jak takie słowa cieszą :*

      Usuń
  10. bardzo walentynkowo:)
    super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrób mi takie! Chcę, bardzo chcę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak uroczo! :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. napisik na małym palcu piękny jest! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki drobiazg niby ale fajnie dopełnia całość :)

      Usuń
  14. świetne mani!! tło fajne i drzewka ładne zmalowałaś :) oczywiście kliknęłam lajka :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podoba mi się to przejście z fioletowego koloru;-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat trochę zjadł mi kolory, ale nie ukrywam że mi też ten gradient wyjątkowo się podobał :)

      Usuń
  16. Ale słodka miłosna historyjka :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne zdobienie walentynkowe i pierwsze takie które nie jest typowo czerwone czy różowe dzięki gradientowi w lekkich barwach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cieniowanie wyszło pięknie, a pyłek dodał klimat, ostatnio coraz bardziej doceniam tła tworzone pod zdobienie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. całość wyszła przeuroczo :)
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  20. wspaniałe ! co za talent ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. osz kurde :) super zdobienie ! zauroczyłaś mnie nim :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...