Przejdź do głównej zawartości

Bundle Monster Holiday 2013 - recenzja

To chyba już ostatni zestaw, którego jeszcze nie pokazywałam.. :)

Kolekcja Holiday składa się z 25 płytek ponumerowanych od BM-H01 do BM-H25.
Jak sama nazwa wskazuje, kolekcja zawiera motywy powiązane z różnego rodzaju świętami. Znajdziecie tam wzory na okazje  takie jak Boże Narodzenie, Sylwester, Wielkanoc, Halloween, narodziny dziecka czy zaręczyny.. A to tylko kilka przykładów..

Każda płytka zawiera 6 wzorów, co daje nam ich łącznie aż 150 :D

Standardowo już płytki chroni z przodu niebieska folia, a z tyłu dodatkowy podkład papierowy.

Wzory całopaznokciowe mają wymiary 1,7 cm na 1,35 cm

Jakościowo nie mam im nic do zarzucenia, choć przy wzorach o dużych powierzchniach (jak chociażby ten z BM-H05) trzeba ostrożnie i delikatnie zbierać lakier żeby nie było prześwitów..

Moim zdaniem zestaw udał im się doskonale.. Teraz chyba nie będzie takiej okazji, święta czy pory roku na którą nie miałabym odpowiedniego stempla :D

Cena zestawu to $21,99. Znajdziecie go TUTAJ


Czas zatem na prezentację płytek :)


jeszcze nie próbowałam ale myślę, że serduszko będzie wyglądało cudnie


jest i coś dla fanek tak modnych ostatnio wąsów ;)







płytki halloweenowe podobają mi się chyba najbardziej :D
                        





ten stateczek aż się prosi o wzburzone morze jako tło :)


coś w sam raz na zbliżającego się wielkimi krokami sylwestra :)


uwielbiam chińskie motywy-to jedna z moich ulubionych płytek







lada dzień spodziewam się narodzin drugiego bratanka.. będzie okazja do użycia tej płytki :)


może kiedyś i ta mi się przyda ;)





na koniec kilka testowych wzorów na kartce papieru :)


Które wzory spodobały Wam się najbardziej? :)

Komentarze

  1. Super! Ja nie umiem się bawić w takie rzeczy, ale chętnie ponosiłbym reniferowe paznokcie w okresie świątecznym : )))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam je już jakiś czas temu i od tamtej pory na nie choruje! Jedne z najlepszych płytek jakie w ogóle widziałam... genialne wzory. Zazdroszczę!!! :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się.. W ogóle obie tegoroczne kolekcje uważam za bardzo udane :)

      Usuń
  3. Reniferek rządzi :D Jest najfajniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuda ! Zazdroszczę Ci wszystkich płytek :P Podziel się:D heheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że jestem z nimi silnie związana emocjonalnie ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Prawda? Najfajniejsze jest to, ze teraz żaden temat mi nie straszny.. Mam stemple na każdą chyba okazję :)

      Usuń
  6. mi się najbardziej podoba ta płytka z motywem noworodkowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna jest, to prawda.. Chyba w zestawach żadnej innej firmy nie widziałam nic podobnego :)

      Usuń
  7. świetne! reniferek z pierwszej uroczy :) pokazuj jakieś zimowe mani ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak spadnie śnieg to może pokuszę się już o pierwsze zimowe mani.. Słyszałam, że na przyszły tydzień zapowiadają pierwsze opady.. ;)

      Usuń
  8. Podzielisz się? :D
    Ale ci zazdroszczę tych pięknych świątecznych wzorków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.. Nie ma opcji żebym się z nimi rozstała ;)

      Usuń
  9. Świetne, najbardziej podoba mi się płytka z motywami chińskimi i meksykańśkimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta chińska to zdecydowanie jedna z moich ulubionych..

      Usuń
  10. Te drzewka (6 wzorek na kartce) skradły moje serducho.... musze napisac do Mikolaja :p
    Świetny ten zestaw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a ja na ten wzór nie zwróciłabym specjalnie uwagi :)

      Usuń
  11. Zakochane pieski są słoodkie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. który wzorek najlepszy? prawie każdy dlatego też kupiłam :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. nie oglądam, nie oglądam i nie patrzę,
    nie chcę ich kupić...
    :(

    :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...