Przejdź do głównej zawartości

Hean City Fashion # 169

Kolejnym lakierem z serii Hean City Fashion, który chciałabym Wam pokazać jest oznaczony numerem #169 intensywny niebieski odcień z delikatnym, błyszczącym w słońcu shimmerem..
Dla mnie taki smerfny kolorek ;)

Nie mam zastrzeżeń co do konsystencji ani aplikacji. Nie zanotowałam problemów ze smużeniem, lakier ładnie się nakłada i kryje przy dwóch warstwach.. Schnie w średnim tempie (przynajmniej ta pierwsza warstwa, bo na drugą zarzuciłam od razu Seche Vite)..
Bardzo fajnie sprawdził się jako tło do wzorków, ale o tym przekonacie się jutro.. Mam nadzieję, że spodoba Wam się to co zmalowałam :D

A na zakończenie garść faktów.
Lakier ma pojemność 12 ml, kosztuje 7,99 zł i dostępny jest w sklepie internetowym HEANKLIK









ten produkt został mi wysłany do zrecenzowania

Komentarze

  1. Wydaje mi się, że jest podobny do Sensique Strong&Trendy- Forget Me Not ;). Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam (chyba) żadnego lakieru Sensique, więc ciężko mi powiedzieć, ale pewnie masz rację :)

      Usuń
  2. piękne paznokcie, idealna długość i cudowny kolor!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest dosyć podobny do tego Sensique ale ten spawia wrażenie, że lepiej się go aplikuje ;) Uwielbiam niebieskie lakiery i te również bardzo mi się podoba. Smerfne odcienie są super! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się.. Taki intensywny, niebieski kolor, zawsze nastraja mnie pozytywnie, bo przywodzi na myśl bezchmurne niebo :)

      Usuń
  4. bardzo ładny, jest totalnie w kolorze basenów kąpielowych ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. łał, jaki świetny kolor!:d mega intensywny! musze wkońcu przestać obgryzać paznokcie. ajj:C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przestałam raptem kilka lat temu, a wierz mi robiłam to przez pewnie blisko 20 lat ;) A teraz sama widzisz jaka lakieromaniaczka ze mnie ;)
      Trzymam kciuki..

      Usuń
  6. Nie barwi skórek ani paznokci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zmywaniu odrobinę brudził ale bardzo delikatnie jak na niebieski kolor.. Co do przebarwienia płytki, to aktualnie walczę z przebarwieniami jakie zostawił mi inny lakier, więc trudno mi na 100% powiedzieć, ale nie zauważyłam by było jakoś gorzej ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...