Przejdź do głównej zawartości

Próby stemplowania na piasku ;)

Nie wiem jak Wy, ale ja nie raz zastanawiałam się czy piaskowy lakier dałby się ostemplować..
Postanowiłam więc to sprawdzić.. Jako, że na pazurkach miałam pokazywany TUTAJ Golden Rose Holiday #63 i akurat odebrałam paczuchę z nowymi lakierami Konad do stempli, to od razu zabrałam się za testy.. :)
Wybrałam delikatny fiolecik żeby nie przytłoczyć całości i płytkę Pueen 49.

Moim zdaniem wyszło bardzo ciekawie.. Zdjęcia nie oddają jednak w pełni jego uroku.. Do tego zrobione zostały po całym dniu noszenia mani, a brak topu zrobił swoje (niestety nie mogłam go użyć chcąc zachować piaskowe wykończenie bazy), ale tak czy siak mani mi się podobał.... Całość prezentowała się bardzo subtelnie..
Na pewno jeszcze nie raz próbuję stemplowania na piaskach.. Tym razem korci mnie niebieski w połączeniu z bielą, może żółcią.. Zobaczymy :)

Co o tym myślicie?







Komentarze

  1. uroczo sama chciałabym się tak pobawić

    OdpowiedzUsuń
  2. i wiesz co...? Naprawdę fajnie to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o proszę:) fajnie, że się da.

    OdpowiedzUsuń
  4. za piaskami nie przepadam ale w takiej wersji bardzo mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja stemplowałam na piasku i uważam, że wychodzi naprawdę ciekawie! To miła odmiana :) Z tą różnicą, że tu przecież nie możemy nałożyć topcoatu i ja się bałam że wzór może się szybciej zdrapać czy nawet zmyć. Ale niepotrzebnie sie martwiłam - wytrzymał dosyć długo :) Pięknie kolory dobrałaś!
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawiasem mówiąc dawno nie rozmawiałyśmy! Naskrobię dzisiaj do Ciebie jakiegoś maila ^^

      Usuń
    2. Brak topu to niewielki problem.. Zwlaszcza gdy tak jak my często zmienia się mani ;)

      Ps. Dzięki za maila :*

      Usuń
  6. A właśnie ja też się zastanawiałam nad stemplowaniem na piasku, no i muszę przyznać, że wygląda to całkiem fajnie, również spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno jeszcze nie raz też spróbuję :)

      Usuń
  7. Zgadzam się, bardzo ciekawie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow wygląda bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie wygląda :) i niebieski z żółcią też bym zobaczyła jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korci mnei to zestawienie, korci.. Mam nowy żółty Konad do stempli, pewnie niedługo sprawdze jak sobie da radę.. :)

      Usuń
  10. ciekawe, ale chyba wolę czysty piasek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzecz gustu.. Mi taka wersja bardzo się spodobała :)

      Usuń
  11. Bardzo ładny i delikatny efekt, ciągle widzę na różnych blogach ten piasek z Golden Rose i coraz większą mam na niego chrapkę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Prześlicznie to wyszło. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem fajnie - coś innego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to mi się chyba w nim najbardziej podoba, że jest taki... inny ;)

      Usuń
  14. bardzo fajny wzorek ;) i kolor tez ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super wygląda :) Wypróbuję na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak pokażesz u siebie, bo ostatnio niewiele mam czasu na śledzenie blogów,a nie chciałabym by mi umknęło :(

      Usuń
  16. Świetnie to wygląda :) Delikatnie, ale przykuwa uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był zamysł.. Cieszę się, że wyszło..

      Usuń
  17. o proszę, bardzo ciekawy efekt, czekam na kolejne kombinacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno sprobuję.. Jak wyjdą, to pokażę ;)

      Usuń
  18. Efekt rewelacyjny, trochę 3D :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny mani! Wzór idealnie pasuje do delikatnych kolorów : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się.. Cały ten set Pueen strasznie mi się spodobał.. Do tego stopnia, że drugi już do mnie leci ;)

      Usuń
  20. fajnie wyszło na piasku podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O, świetnie wyszło :D Którym stemplem stemplowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam tylko tego dużego.. Ten mały mam jako zapasowy jedynie..

      Usuń
    2. Ten duży miękki xxl z ebay'a? Dobrze pamiętam, że go masz?

      Usuń
    3. też tylko jego teraz używam :) ciekawa jestem czy konadowy też by tak ładnie w zagłębieniach odbił

      Usuń
    4. Konadowego w łapkach nie miałam, nie mam pojęcia. Ja ten duży pokochałam tak bardzo, że nawet nie próbuję wracać do tego starego ;)

      Usuń
  22. cudowny efekt! strasznie mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  23. super efekt uzyskałaś. ciekawe ciekawe ;] może wypróbuję

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...