Przejdź do głównej zawartości

Truskawki z malinami..

Inaczej nazwać tego mani po prostu nazwać nie mogłam..
Skąd ten pomysł? Truskawki są chyba oczywiste (pochodzą z płytki Shany SH-19), a malinki to oczywiście kolor no i sama nazwa lakieru bazowego, czyli Miyo Raspberry ;)
Banał, ale jakoś mnie korciło żeby taki duecik sprawdzić..




Komentarze

  1. jakby to ująć .. oo słodko haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Hm...
      jeśli przeczytasz tekst, znajdziesz odpowiedź. :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak jak pisze K.O.T ;)

      Usuń
  3. Świetne.. owocowe paznokcie zawsze podbiją moje serduszko, tym bardziej takie kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie, aż się usmiechnęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. skromnie ale wesoło
    ta truskaweczka jest taka pocieszna! ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne truskaweczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym truskawkę dala tylko na jednym palcu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nawet o tym, ale jakoś było mi mało ;)

      Usuń
  8. Oczywiście, ze trzeba sprawdzać takie duety, jeśli nazwy trafne pasować do siebie musi^^
    Podoba mi się - proste i szybkie, coś co na pewno po porodzie będzie często gościć u mnie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki szybki mani będzie jak znalazł dla młodej mamy :)

      Usuń
  9. Słodziaki :)
    Od czasu do czasu to fajna, pełna optymizmu odmiana mani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że mani się podoba mimo jego prostoty :)

      Usuń
  10. Zachciało mi się przez to zdobienie truskawek :) taki banał, a mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wczoraj jadłam pierwsze truskawki w tym sezonie.. Też mnie naszło na nie ostatnio..

      Usuń
  11. wyglądają uroczo :D piękny kolor bazowego <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Super mani, w oczekiwaniu na sezonu truskawkowy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kamila naciągnęła mnie dziś na duże stemple Cheeky. Powiedz że dobrze zrobiła :)
    Bo mi te małe (kółka) Konady i BM nie starczają już na pazurki. A marzy mi się całopaznokciowy wzorek. A przecież z powodu chwilowego chciejstwa nie spiłuję paznokci :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście, że dobrze zrobiła.. Miała Cię naciągnąć na Pueen, ale Cheeky też są super ;P

      Usuń
    2. Pueen zaplanowałyśmy na koniec czerwca/początek lipca :]
      Uff, kamień z serca, bo już miałam wyrzuty sumienia :P

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...