Przejdź do głównej zawartości

Zielono-żółty marmurek od Lemax

Dziś lakier, który pewnie niewielu z Was jest znany.. Z tego co zdążyłam się zorientować marmurkowe Lemaxy są dość trudno dostępne..
Ja swoje dorwałam na Allegro. Każdy kosztował coś koło 2 zł, więc śmiesznie tanio..
Pędzelki są kiepskiej jakości, odpadają od rączek buteleczki, więc wykonanie jest fatalne. Do tego mają dość nieprzyjemny zapach. Tym niemniej do jakości samych lakierów nie mam zastrzeżeń.. Wyjątkowo ładnie i długo trzymają się na moich paznokciach..
Poza tym mają fajna luźną konsystencję, schną w niezłym tempie i kryją 3 warstwach.

Mnie najbardziej urzekło jednak ich wykończenie (trochę jak Essence Fruity).. Wszystkie mają delikatne kolory bazowe (róże, zieleń, biel) i mikroskopijne ciemne drobinki.. Moim zdaniem ślicznie się to prezentuje..
Z resztą zobaczcie sami :)

Niestety lakierom brak numerków, ale ten jest chyba jedyną zielenią o takim wykończeniu, więc nie powinno być trudno go zidentyfikować.. ;)







Komentarze

  1. bardzo ładny, chociaż nie w moim stylu;)

    OdpowiedzUsuń
  2. włąśnie miałam pisać, że podobne do essence fruity ;)
    całkiem ładnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam to pisać :P strasznie mi się spodobał :)

      Usuń
  3. No cóż... śmierdziuszki.. Efekt wiosenny

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ładny!!! mam podobny z essence ale w innym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tez mi przypomina Essence Fruity

    OdpowiedzUsuń
  6. niesamowicie podobają mi się takie lakiery.
    Kupiłam niedawno Softer (ta sama półka cenowa) z podobnym wykończeniem.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie no.. fajnie sie prezentuje na pazurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie za mało intensywy kolor. Wolę bardziej zdecydowane

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny jest, szkoda, że u mnie jakoś od bardzo dawna nie spotykam tych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak nie przepadam za żółcieniami i zieleniami na paznokciach, tak ten kolor przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie komponuje się z nowym wyglądem Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie jakbym opisu nie przeczytała to bym strzelała że to Essence Frutiy:) Bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny jest
    ja ma różowy fruity od Essence i kiwi od Softer :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawie to wygląda :)
    Nie spotkałam się jeszcze z takim lakierem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolorek, nie mam jeszcze żadnego lakieru o marmurkowym wykończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fruity mają w sobie brokat, to wygląda troszkę jak takie drobinki piasku, ale nie widziałam na żywo Twojego lakieru, więc trudno mi jest porównać. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To prawda! Te lakiery niesamowicie śmierdzą ale mają świetną gamę kolorystyczną wiec da się znieść :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy.
    Nie widziałam podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo fajny i ciekawe wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie wygląda i jest bardzo oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...