Przejdź do głównej zawartości

Przywołujemy wiosnę..

Bazą do tego mani był lakier Hean Daffodill. Najpierw pokryłam go warstwą brokatu NtN R300 a potem farbkami akrylowymi oraz czarnym lakierem Golden Rose z serii Rich Colour domalowałam kwiatki.. Błysku było mi nadal mało więc na koniec całość pokryłam jeszcze warstwą Fairy Dust od China Glaze..
Precyzja to jak zawsze moja kiepska strona, ale z daleka nie rzucało się to w oczy.. ;)
Co myślicie?

Base colour for this manicure was Hean Daffodill. i topped it with NtN R300 and then painted some flowers using acrylic paint and black Golden Rose Rich Colour. I felt it didn't sparkle enough so I added a layer of China Glaze Fairy Dust.
I know precision is something I have to work on, but from the distance it looked pretty nice..
What do you think?






Komentarze

  1. Jak wiosennie :) Chcę już wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne pazurki :) jak wiosennie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie się prezentują! :) A u mnie już jakby wiosna za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana do konkursu The Versatile Blogger Award na moim blogu! Zapraszam!:) see-you-now.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. całkiem fajne zdobienie ;) ładne kwiatuszki Ci wyszły

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju, jakie to ładne. Takie w swoim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie przepiękne zdobienie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie to wygląda i precyzji się nie czepiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przesadzaj wyszło całkiem ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie wyszły :) uwielbiam takie ornamenty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też czasem tak mam, że jak szał minie, lakiery trochę poleżą w pudełku, to nawet po kilku miesiącach sobie o nich przypomnę i mam ochotę pomalować nimi paznokcie :) Dobrze, że jest mieć duży wybór kolorów i wzorów, aby zawsze było do czego wracać:)

    Bardzo pomysłowo!:) Też zółty lakier prześliczny taki delikatny jak kogel mogel:) Muszę też w końcu zrobić jakiś wzorek na paznokciach, a nie cały czas jednolite kolory:) Teraz wiosna więc motywy kwiatowe jak najbardziej na czasie:

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wiem do czego masz zastrzeżenia - precyzja jak zawsze bez zarzutu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie, a żeby wiosna już w końcu przyszła ja też będę ją dziś przywoływać więc może razem coś zdziałamy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. z daleka wygląda jak stemple albo naklejki, więc nie ma co płakać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...