Przejdź do głównej zawartości

Niespodzianka od Cheeky/GALS / Surprise from Cheeky/GALS

Cheeky jest już Wam zapewne znane, pokazywałam ich produkty nie raz i wiecie, że je uwielbiam.
GALS to ich siostrzana firma, która właśnie wypuściła na rynek 2 niesamowite zestawy płytek.

Jak tylko zobaczyłam zapowiedzi wiedziałam, że muszę je mieć.. Niestety nim zdążyłam złożyć zamówienie strona GALS padła (mają jakieś problemy techniczne), no a jako że za zakupami na Amazonie nie przepadam, to czekałam z niecierpliwością by wreszcie móc je zamówić..

Aż tu nagle przychodzi dziś awizo. Biegnę na pocztę myśląc, że to paczka wymiankowa na którą czekam, a tu taka niespodzianka. Żałujcie, że nie widziałyście mojej miny po otworzeniu koperty..
Uśmiech miałam od ucha do ucha jak nic :D

Cieszę się jak dziecko, które dostało nową zabawkę.. Wzory na płytkach są niesamowite, z przeczytanych już recenzji wiem, że jakość jest bardzo dobra, tak więc jestem w siódmym niebie :)

Dziś szybciutka zapowiedź, a foteczki i recenzje obu zestawów niedługo..
Zamówiłam dziś nowe oświetlenie, jak tylko przyjdzie, zrobię dokładne zdjęcia każdej płytki z osobna i napiszę Wam jak się sprawują..

Cena zestawów jest bardzo kusząca, gdyż Princess Set kosztuje zaledwie 12,99 dolara, a Fairy Set $ 15,99. Każdy zawiera 25 płytek.

Aktualnie możecie je nabyć poprzez Amazon np TU i TU.
A później zapewne bezpośrednio ze strony GALS -- >  TUTAJ
Polecam również odwiedzenie strony Cheeky i ich profilu na FB

No a teraz zdjęcia mojej cudownej paczki :D

I'm sure you all  know Cheeky by now, I've shown their products a couple of times, and you all know I love them. GALS is their sister brand which has recently released 2 amazing sets of stamping plates.
As soon as I saw the previews, I knew I had to get them. Unfortunatelly before I placed my order GALS website went down due some technical problems. And since I do not like buying via Amazon, I decided I'll wait for the site to be back (which was really hard by the way ;) ).

And then, all of a sudden I receive the notification that there is a package waiting for me at the post office. I was sure that it was the parcel from a fellow blogger, with some nail polishes, but it clearly wasn't ;)
You can only imagine the grin on my face when I opened the envelope :D Such a surprise.

I am so happy that it's hard to explain. I feel like a little child that was given a new toy :) The images on these plates are awesome, the quality as I've heard is also great, so I'm in 7th heaven.

Today I will show you just a quick teaser. A lot of pictures and detailed reviews will be published soon.
I ordered new lightning today, as soon as I receive it, I will take pictures of each plate individually and tell you more about them.

The prices of these sets are really affordable. ThePrincess Set costs $12,99, while Fairy Set costs $15,99.
There are 25 plates in each set.

You can buy them via Amazon HERE or HERE.
Later on they should be available via GALS website --> HERE
You should also check out Cheeky's website and their FB profile

And here are the pictures of my package :)



I jak?? :D

What do you think? :)

Komentarze

  1. Ale cuda! Daj znać, jak będziesz miała jakieś płytki na zbyciu, chętnie odkupię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.. Kocham je wszystkie, więc takiej opcji nie ma.. Ale zapraszam do udziału w rozdaniu.. Kilka będzie można wygrać :)

      Usuń
  2. O kurcze, ale Ci zazdroszczę. Kiedy Ty tego wszystkiego wypróbujesz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kilka lat nie starczy na wypróbowanie każdego jednego wzoru z moich zbiorów ;)

      Usuń
  3. przerażasz mnie z tymi płytkami :D
    nie chcę wiedzieć ile tego masz łącznie hehe ;)

    gratulacje i miłego używania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toż to żadna tajemnica. W lewym górnym rogu mam licznik ;)

      Usuń
    2. ja mam swoich kosmetyków dużo mniej i nie mam miejsca na ich przechowywanie, a co dopiero w takich masowych ilościach. :P w rodzinie śmieją się ze mnie, że mogę otworzyć hurtownie, ale Ty za to możesz otworzyć magazyny! :D

      Usuń
    3. Gdzie tam.. Te płyteczki mieszczą się w 2 niedużych klaserach.. Kiedyś Wam je pokażę :)

      Usuń
    4. aaaa nie widziałam licznika wcześniej, niezła sumka :D jest czym się bawić :)))
      no ale wzorki pewnie szybko się nudzą więc trzeba mieć ich więcej :))))

      Usuń
  4. ...zaniemówiłam... *.* gratuluję i zazdroszczę :)
    Kiedy Ty te wszystkie wzory wypróbujesz, co ?! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. istne szaleństwo :) miłej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ej no... czemu ja nie dostaję takich przesyłek??? :(
    Czekam na pokazanie ich na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy wzór już wczoraj zawitał na paznokciach i mimo mojego błędu przy umieszczeniu go w odpowiednim miejscu, powiem Wam, że wygląda GENIALNIE !!!

      Usuń
  7. Ale zazdroszczę, musisz się nieźle przy nich bawić :D Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. hehe, widizsz kochana...i wcale nie musiałaś zamawiac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To teraz na testy Ci pazurków chyba braknie, tyle tego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma jak poszaleć...lubimy to...zapraszam do mnie na rozdanie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Woow ile tego kiedy Ty to wszystko dasz radę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja musze zaopatrzyc sie w dobry lakier,zeby odbilaj sie ladnie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...