Przejdź do głównej zawartości

SpaRitual Garden of Eden

Dziś upolowany na wyprzedaży lakier SpaRitual o nazwie Garden of Eden.
Zapłaciłam za niego raptem 9 czy 10 zł w poznańskim oddziale firmy Eurofashion, więc śmiesznie tanio jak na tę markę.. Z resztą upolowałam na tej wyprzedaży nie tylko ten lakier. Moja kolekcja powiększyła się jeszcze o 3 lakiery China Glaze w podobnych cenach.. Pokażę je Wam za jakiś czas.. :)

A teraz przejdźmy do bohatera tego posta..

Co prawda takie perłowe wykończenie nie należy do moich ulubionych, ale kolorek w buteleczce mi się spodobał, więc stwierdziłam, że dam mu szansę..
I choć zachwycona nie jestem, to nie żałuję zakupu, bo faktycznie nie mam nic podobnego i kolorek nadal mi się podoba.. Gdyby to był kremik, shimmer czy glassfleck to byłby w ogóle boski, a tak jest tylko fajny ;)

Konsystencja taka jak lubię, luźniutka. Schnięcie pierwszej warstwy szybciutkie, drugiej niestety już trzeba było dać więcej czasu.. Dobre krycie uzyskamy przy drugiej warstwie, ale wówczas muszą być one odrobinę grubsze..

Zdjęcia w słonku odwzorowują kolor dość dobrze. Na końcu jedno w cieniu żeby pokazać, że aż tak mocno cały czas to on się nie błyszczy ;)

Today I would like to show you the SpaRitual polish called "Garden of Eden". It was on sale, and it cost me only 9 or 10 PLN, which is really cheap for this brand. 
To be honest that's not all I bought on that sale.. ;) 
I also got 3 China Glaze polishes for less that 10 PLN each.. I will show them to you soon.

And now it's time for the review.


As you already now I am not a fan of pearl polishes, but I really liked the color of this polish, so I decided to give it a try. Although I am not super happy about it, I do not regret this purchase.  I do not have anything similar, and I do like the colour.  If only it was a creme, shimmer or glassfleck, it would be perfect. Since it's not, I will only say it's nice ;)


The consistency is just the way I like it,meaning not thick at all ;)

First layer dries quickly, but the second one needs more time. This polish is opaque in 2 layers if you put the second one a bit thicker.

I took the pictures in direct sunshine, and I believe they show the color really well.
At the end you will find one picture taken in the shade, just to show you it is not so shiny all the time ;)










Według naklejki jest to shimmer.. Fakt, że z określaniem wykończenia mam nadal jeszcze problem, ale na mój gust to jednak perła.. Co myślicie?

The sticker at the bottom says this is "Shimmer".. I admit, I am not great with describing colors and finishes, but in my opinion it's more "Pearl" than "Shimmer. What do you think?


I jak Wam się podoba ten odcień i wykończenie?

So? Do you like this colour and the fininsh?

Komentarze

  1. Kolor w cieniu, jest zdecydowanie jak dla mnie, fajniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, w cieniu wygląda całkiem fajnie.. Słońce wyciąga z niego to co najgorsze, o dziwo..

      Usuń
  2. Zdecydowanie perła, kolor ładny, ale to wykończenie nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się: kolor jest ładny a wykończenie nie jest aż tak bardzo tragiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mogę sie przekonać do perlowych cieni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja perłowych cieni też nie lubię za bardzo.
      Podobnie jak lakierów.. ;)

      Usuń
  5. chyba perła, choć też ekspertem od wykończeń nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też nie, a chyba powinnam już być ;)

      Usuń
  6. dosyć fajny, pół perła, miałam gorsze perły, bardziej perłowate:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że to nie jest perła w najgorszym wydaniu ;)

      Usuń
  7. Może nie bezczelna, ale jednak chyba perła ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...