Przejdź do głównej zawartości

Taki mały stempelkowy teaser ;P

Recenzja dopiero się piszę, ale postanowiłam pokazać Wam czego możecie się spodziewać już niedługo na blogu :D

Zdjęcia płytek już mam, jestem w  trakcie testów. Jak tylko MASH da mi znać jak wygląda sprawa wysyłki międzynarodowej, umieszczę na blogu recenzję z mnóóóstwem fotek.. :)
Tak więc, fanki stemplowania, już dziś zapraszam :)




A to jeszcze nie wszystko.. :)
Udało mi się wreszcie znaleźć kogoś w USA (nie ma to jak nie pomyśleć o własnej kuzynce), kto zamówi dla mnie z Amazona płytki Red Angel i Shany.. Wszystko już dogadane i zapłacone, tak więc zostaje mi tylko czekać :)
Nie wiem czy wytrzymam, bo nakręciłam się na te sety już daaawno temu, a teraz wreszcie mają być moje. Juppi !!! Zapowiadają się bardzo bogate w stemple następne miesiące :)

Komentarze

  1. Ło ile płytek ! ja mam tylko 4 haha :D Też je chceee ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na dzień dzisiejszy mam ok 80 :)
      No a w drodze kolejnych 46. I myślę, że to mi chyba wystarczy do końca życia :P

      Usuń
    2. Rety ;o haha dobra jak byś kiedyś chciała się jakiejś pozbyć to zgłaszam się :D:DD

      Usuń
    3. Będę miała to na uwadze ;)

      Usuń
  2. troszeczkę zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Tyle wzorków... Ja mam tylko 2 płytki i nie mam kiedy ich wykorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezła kolekcja :D Faktycznie jest czego zazdrościć :) Ja mam jedną płytke i nawet nie umiem jej używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to zdecydowanie musisz się do niej przekonać..

      Usuń
  5. nie słyszałam o tych płykach :o na jakim ja świecie żyję:P
    A RA też będę miec prawdopodobnie za jakieś dwa tygodnie, udało mi się załatwić przez przemiłego znajomego koleżanki :D oby tylko wszystko gładko poszło, bo inaczej obejdę się smakiem:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie się pochwal, bo moje pewnie przyjdą później dopiero..

      Usuń
    2. baa, napewno to zrobię, ale oby paczka szczęsliwie doszła do kolegi w stanach, potem odbiorę osobiście w Polsce ;)

      Usuń
  6. szczęściara, Red Angel dorwałaś ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie dorwałam, nie chcę zapeszać, ale mam nadzieję, że paczka dotrze bez niespodzianek :D

      Usuń
    2. Co ma nie dotrzeć, to z Anglii ostatnio przesyłki ginęły ^^"

      Usuń
    3. Jedna z USA (iHerb) już mi wsiąkła, więc taka na 100% pewna nie jestem.. Ale staram się być dobrej myśli ;)

      Usuń
    4. Każ sobie wysłać ichniejszym poleconym, jak coś jest monitorowane to u nas mają mniej śmiałości, żeby zgubić ;)

      Usuń
  7. i te wszystkie płytki będą Twoje? szalona :D gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wypożyczalnię płytek załóż:P Tyyyyyle dobroci w jednych łapkach....

    OdpowiedzUsuń
  9. wow!!! zazdroszczę! ta na zdjęciu też mi się podoba:)
    zaniedbałam ostatnio stemplowanie trochę i aż mi się zachciało coś wyczarować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio mam na tyle mało czasu, ze zaniedbałam malunki ręczne.. Stemple są szybsze..

      Usuń
  10. Ale ci dobrze. Ja choruje na te aniolki :( niestety jeszcze nie znam nikogo, kto moglby je dla mnie zamowic. A o mashach jeszcze nie slyszalam, az wstyd sie przyznac. Chyba czas sie z nimi zapoznac blizej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na aniołki chorowałam już od daaawna.. Nie mogę uwierzyć, że wreszcie będą moje :D

      Usuń
  11. Wow ile cudownych płytek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ogromna ilość! :) ja przyznaję - nie mam ani jednej. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. o raaanyyy! oczy mi się zrobiły wielkie jak dla kota ze Shreka!
    Niezła kolekcja! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No niezła kolekcja, kiedy zdążysz nam je wszystkie pokazać.

    OdpowiedzUsuń
  15. spora ta kolekcja :D umieram z zazdrości :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym chociaż jedną czwartą, tego co Ty masz :D

    OdpowiedzUsuń
  17. A moje monsterki jeszcze nie przyszły :(

    OdpowiedzUsuń
  18. toć to płytkowo-stempelkowy raj :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ahhh straaasznie Ci zazdroszczę! Masz raj na ziemi <3

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam 2 płytki ale jakoś wzorki nie chcą mi wychodzić:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie masz płytki? Może po prostu jakościowo są słabe?

      Usuń
  21. Łooo ! Ja nie mam żadnych płytek ani stempli ;P Chociaż chciałabym sobie kupić ;P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...