Przejdź do głównej zawartości

Celia French nr 24

Dziś szybciutka notka o lakierze Celia, który wygrałam jakiś czas temu..

Nr 24, bo o tym lakierze będzie dziś mowa, to jak sama jego nazwa wskazuje, typowy nudziak do frencha. Ładny mleczny różyk, fajnie prezentujący się na paznokciach..

Nieco gorzej jest niestety z kryciem. Przy dwóch warstwach wyraźnie widać końcówki paznokci, tak więc 3 to minimum.

Schnie w niezbyt zachwycającym tempie, ale da się przeżyć..

Muszę jednak wspomnieć o czymś dziwnym.. Może będziecie umiały mi to wytłumaczyć..
Otóż ten lakier zupełnie nie chciał współgrać z Seche Vite.. Wyglądało to jakby się pod Seche rozpływał.. Nie wiem jak to wytłumaczyć.. Nigdy wcześniej żaden lakier nie wywinął mi takiego numeru..
Dziwna sprawa..

Co do dostępności i ceny to niestety się nie wypowiem.. Nie natknęłam się nigdzie na kolorówkę Celii, nie znam też ich cen.. Podejrzewam jednak, że nie są to produkty zbyt drogie ;)

A teraz swatche.. Na zdjęciach mam 2 warstwy - widać że krycie nie jest wystarczające.







Co o nim myślicie? No i czy ktoś wie skąd taka dziwna reakcja na Seche?

Komentarze

  1. faktycznie, krycie nie jest zbyt wystarczające...

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda ok ale z tym kryciem to troche gorzej ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się podoba wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak na lakier do frencha to krycie ma przyzwoite, solo już nie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, skoro lakier do frencha to dla mnie to krycie jest akurat normalne.

      Usuń
  5. Do frencha byłby idealny :) a co się dzieje z Seche to pewnie się nie dowiemy;p

    OdpowiedzUsuń
  6. przyjemny delikatny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie wygląda na paznokciach, pierwsze "słyszę" o takiej reakcji Seche Vite i nie mam pojęcia czym mogłoby być to spowodowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę słabe krycia, ale kolor ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten fioletowy z Celi tez mi tak robi (rozpływa się pod wpływem SV) :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)