Przejdź do głównej zawartości

Piękna Pastelowa Morelka od Hean (630)

Kolejny lakier z kolekcji inspirowanej przez internautki.

Pastelowa Morela o numerku 630, to na chwilę obecną chyba jeden z moich faworytów, na równi z Daffodilem i Czerwoną Papryką, którą pokażę Wam już niedługo..




Konsystencja jak dla mnie idealna, czyli luźna :D
Maluje się nim super łatwo, choć minimalnie przy drugiej warstwie mi smużył, ale dosłownie ociupinkę.

Krycie dobre uzyskujemy przy drugiej warstwie, choć myślę, że trzecia cienka by się przydała, bo choć na zdjęciach tego chyba nie widać, to przez to delikatne smużenie, znalazłam jeden czy dwa niewielkie prześwity.


Pierwsza warstwa schnie błyskawicznie, druga też dość szybko (z moich dotychczasowych obserwacji wynika, że to chyba zaleta całej kolekcji).

Cena 4,99 zł za 7 ml.


Minus za dostępność.

A teraz o kolorze.. Ostatnio chyba jestem trochę nudna, bo co raz to bardziej się kolejnymi lakierami zachwycam, ale nic na to nie poradzę :P Ta pastelowa morelka o kremowym wykończeniu wygląda moim zdaniem cudnie.. Jest idealna na lato.. Taka świeża, delikatna, po prostu śliczna :)
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale to bardzo ładny lakier..

Obejrzyjcie fotki i dajcie znać, czy Wam również się podoba.









-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Komentarze

  1. super kolor <3 !

    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny ten kolor:) Ładnie wygląda na Twoich pazurkach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny kolor, bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie zakupiłas bo cudny! drogeria , rossman? obym znalazła ;) boski kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam już, że dostałam go od firmy Hean. Zazwyczaj w wybranych, mniejszych drogeryjkach idzie ich kolorówkę znaleźć, ale ta kolekcja to nowość i limitka, więc może być ciężko.. Proponuję ich sklep internetowy.

      Usuń
  5. Wow! Kolor idealny :) Naprawdę cudo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kolor, kupiłam wczoraj dwie morele, jedna bardzo podobna z limitki essence.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny kolorek :) Mam podobny z My Secret :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny, w butelce nie powalił mnie na kolana, ale na pazurkach super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny miałaś pomysł z tą stroną do robienia rozdań :)
    Tylko nijak nie mogę usunąć punktów za 2 pierwsze pytania :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakochałam się:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki trochę w klimacie Dyńki Colour Alike ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...