Przejdź do głównej zawartości

Bundle Monster 323

Kolejna płytka z nowego zestawu. Moim zdaniem bardzo udana.. :)
Podoba mi się calusieńka :D

A Wam?

BM FB profile

Ps. Pobiłam dziś swój "rekord". Ciśnienie 90/60.. A ja się dziwię, że ledwo na nogach stoję :/
U Was też dziś tak kiepsko??

Komentarze

  1. Ta akurat mnie nie zachwyca. Łapka najbardziej mi z niej przypadła do gustu

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy ten set pojawi się w sprzedaży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal nie ma konkretnej daty.. Koniec maja/ początek czerwca miał być, więc myślę, ze już niedługo :D

      Usuń
    2. już się nie mogę doczekać :)

      Usuń
  3. Podoba mi się łapcia i drut kolczasty :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chce ją zobaczyc w akcji ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mi się podoba ta płytka:)
    a ciśnienie to ja takie mam bardzo często, można powiedzieć, że norma.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja poległam i spałam 3h po powrocie do domu, a teraz boli mnie glowa niesamowicie :P
    jak mam 90/60 i nizsze(a było nawet 80/50) to nie widzę na oczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj też mam niskie ciśnienie, ale to już nawet jak na mnie mało..

      Usuń
  7. mnie jakoś nie porwała.. ale to chyba musiałabym efekt na pazurkach zobaczyć, żeby stwierdzić czy mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda , że czasem coś co podoba się na płytce, średnio prezentuje się na paznokciu, i odwrotnie :)
      Jak tylko dostanę set to na pewno pokażę Wam wszystkie wzory :D

      Usuń
  8. Ta koronka i kruk (chyba kruk?:-D) są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi ogólnie bardzo się podobają:) a szczególnie efekt finalny. co do bicia rekordów kiedyś biłam ale w drugą stronę np 160/100 ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...