Przejdź do głównej zawartości

Projekt tęcza - tydzień żółty - Color Club Almost famous

Korzystając z żółtego tygodnia pokażę Wam chyba najintensywniejszego żółtka jakiego widziałam..  ;)
Mam go od tova1, której chciałabym korzystając z tej okazji podziękować :*

Lakier ma dość rzadką konsystencję i jak na żółty kolor to całkiem przyzwoicie kryje. Na zdjęciach mam dwie warstwy..Schnie całkiem szybko. Trwałości nie sprawdzałam.

Moim zdaniem fajny, bardzo energetyzujący i intensywny kolor na lato :)
Co prawda solo dla mnie zbyt intensywny na co dzień, ale jako element jakiegoś zdobienia, czy też jego baza, moim zdaniem super..
Niedługo pokażę Wam do do niego dorzuciłam, ale to dopiero jak zakończy się pewien konkurs :)


Co o nim myślicie?






Komentarze

  1. O jaaaa, bardzo fajny, wesoły, idealny na lato :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się w jaki sposób prezentuje się na Twoich paznokciach. Sądzę, że mogłabyś spokojnie chodzić z czymś takim właśnie solo :).

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest chyba najladniejszy i najbardziej soczysty zolty kolor jaki moze byc. sliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiście fajnie wygląda na paznokciach! a nie odbarwia płytki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tej chwili praktycznie zawsze stosuję pod lakier bazę, więc nie zauważyłam żadnych problemów.

      Usuń
  5. Cieszę się, że Tobie pasuje :*
    I dziękuję za podziękowania :D
    Lakier ma "nie mój" odcień żółtego i przy mojej skórze wyglądałam jak osoba z zaawansowaną żółtaczką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty moja droga przemyślałaś już czym Ci się mogę odwdzięczyć?? :D

      Usuń
  6. prze-pięk-ny. Uwielbiam żółtki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor!! :) zresztą ja lubię wszystko co żółte :D

    OdpowiedzUsuń
  8. za mną chodził żółtek, kupiłam jeden z Miss Sporty, tez z kolei jest za gęsty ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealny żółtek, strasznie i się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, ale intensywny. Rzeczywiście może być bardzo dobry jako baza pod jakieś zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u Ciebie wygląda świetnie ale wiem, że u mnie by się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu musi taki kolor pasować.. To fakt..

      Usuń
  12. superowy, mam taki z TKMAXXa tyle,że bez nazwy, teraz już wiem jak się nazywa:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Kolor śliczny :)!

    OdpowiedzUsuń
  14. jaki piękny "kurczaczkowy" kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi się podoba, nawet solo:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealne żółtko:) Mam chyba ten sam kolor, ale nie jestem pewna...;p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mineralne odkrycie roku..

Jakiś czas temu miałam szczęście wygrać w rozdaniu u southgirl  podkład mineralny firmy Annabelle. Jako zakręcona minerałoholiczka bardzo się ucieszyłam, że mogłam sama wybrać kolor i formułę. Jako że należę do bladolicych wybrałam najjaśniejszy dostępny odcień Natural Light w formule kryjącej.. I to był strzał w 10  (wybór formuły, niekoniecznie koloru ;) )   !!! Powiem Wam, że dawno nie byłam tak zachwycona żadnym podkładem, a mam ich w tej chwili kilkanaście różnych.. No ale od początku. Opakowanie: Podkład pełnowymiarowy przychodzi do nas w dość nietypowym opakowaniu. W odróżnieniu od innych minerałów, z którymi miałam styczność ten ma słoiczek w kształcie miseczki i taką samą zakrętkę. Przyznam, że tego typu, duża, wklęsła zakrętka jest bardzo wygodna. Łatwo manewruje się w niej nawet sporej wielkości pędzlami, proszek nie chowa się tak na obrzeżach jak przy tradycyjnych zakrętkach. Fajnie.. Cena:  Słoiczek zawiera 10 g proszku i kosztuje 50 zł...