Przejdź do głównej zawartości

Recenzja cieni HEAN

Niedawno pokazywałam Wam lakiery, dziś czas na recenzję cieni marki HEAN.


Do testów otrzymałam 3 kolorki cieni z serii Colour Stay On, o numerkach 502, 508 i 292 Gold.


502 , 292 gold, 508


Co pisze o nich producent:

SHINE EYESHADOW dry & wet application


Trwałe cienie do powiek o szlachetnym perłowym połysku:
- najwyższej jakości perły w otoczkach silikonowych
- możliwość aplikacji na sucho i na mokro


Delikatna konsystencja cienia stosowana: 


- na sucho - satynowy kolor
- na mokro - intensywny perlisty kolor

15 najmodniejszych odcieni.


Gdzie kupić:  sklep internetowy HEAN KLIK i wybrane drogerie

Cena: 7,99 zł !!!


Swatche bez bazy:

508 , 292 gold,  502





Moja opinia: 

Zacznę może od tego, że wszystkie trzy kolory bardzo mi się podobają..  Pani Magda idealnie trafiła w moje gusta :) Kolor numer 502, czyli ten szaro złotawy stał się moim najnowszym ulubieńcem.. Idealnie sprawdza się na co dzień, a także na wieczór połączony z ciemniejszym cieniem w zewnętrznym kąciku oka..

Jak widać na swatchach cienie są bardzo solidnie napigmentowane, ładnie się blendują, nie osypują i są całkiem trwałe. Na bazie CS wytrzymywały mi praktycznie cały dzień bez większych zmian. Nie miałam również problemu z rolowanie czy zbieraniem się w załamaniu powieki, tak więc super.
Nie udało mi się znaleźć wagi cieni ale są one na tyle duże, że z pewnością starczą na bardzo długo.

Podsumowując:

PLUSY:

- śliczne kolory
- mocna pigmentacja
- łatwość blendowania
- niska cena
- solidne opakowanie
- trwałość i wydajność
- nie rolują się i nie zbierają w załamaniu powieki
- polska firma

MINUSY:

- dostępność (nie widziałam kolorówki Hean a żadnej z odwiedzanych przeze mnie drogerii :( )

Dla mnie jest to hit.. Za taką cenę nie spodziewałam się aż tak fajnego produktu.. Jestem bardzo pozytywnie nimi zaskoczona i z czystym sumieniem polecam.

A na koniec troszkę zdjęć makijażu z użyciem wszystkich 3 cieni :)
Zdjęcia niestety średniej jakości, ale pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza więc robiłam je w pomieszczeniu i z lampą niestety..











Co myślicie o tych cieniach i marce HEAN w ogóle? Miałyście okazję poznać ich kolorówkę? Ciekawa jestem czy wam również przypadła do gustu tak jak mi.. :) Podzielcie się opiniami.

Komentarze

  1. Fajna ta marka, cienie wyglądają obiecująco :D Widziałam u mnie w takiej malutkiej drogerii Hean, to może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak wypadają pozostałe odcienie i serie ale te polecam z czystym sumieniem. U mnie sprawdzają się doskonale.

      Usuń
  2. Fajne, ale nie miałam okazji jeszcze używać cieni Hean - no może tak, ale bardzo dawno temu. Ostatnio widziałam w takiej małej drogeryjce ich cienie i prawdę mówiąc, zastanawiałam się nad kupnem jednego do testu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej miałam jedynie peeling do ciała.. Kolorówki u siebie w mieście nigdzie nie widziałam.. Te dostałam do testów i bardzo się cieszę bo dzięki temu znalazłam fajne cienie i lakiery w niziutkich cenach.. W przyszłości na pewno jeszcze kilka rzeczy będę chciała sobie od nich sprawić, bo z tych produktów jestem na prawdę zadowolona :)

      Usuń
  3. Ale są fajne!

    Muszę sobie kupić przynajmniej 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chciałabym jeszcze kilka odcieni wypróbować i sprawdzić czy będą równie fajne, ale póki co na podstawie tych 3 opinię mam o marce bardzo pozytywną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakradnę się i zabiorę ci 502 :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Koloru nr. 292 Gold szukam i chyba go sobie zamówię. ; p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No najgorzej własnie ze znalezieniem.. Chyba zostaje zamówienie online bo u mnie w drogeriach znaleźć mi się ich nie udało :(

      Usuń
  7. super te cienie:)
    u mnie w mieście jest szafa Hean, ale zazwyczaj mało co tam jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie.. To zdecydowanie największy minus tej marki.. Dostępność :(

      Usuń
  8. Fajne kolory i super makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba mimo kiepskiej jakości zdjęć.. :)

      Usuń
  9. Ja nie miałam jeszcze żadnych cieni z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie się wydaje, że cienie hean kiedyś widziałam w jakiejś malutkiej drogeryjce... :D
    co do cieni to nie używałam, ale właśnie mam na paznokciach ich lakier i jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten 502 jest magiczny. Muszę poszukać tych kosmetyków w jakiejś lokalnej drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne kolory i super makijaże stworzyłaś z nich:)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolory bardzo mi się podobają, a w makijażu wyglądają po prostu MEGA! nie znam kolorówki hean i faktycznie, dostępność jest tragiczna.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...