Przejdź do głównej zawartości

HEAN lakier nr 616

Dziś pora na drugi z lakierów HEAN otrzymanych przeze mnie do testów.
Poprzedni kolorek pokazywałam Wam TUTAJ, dziś zrecenzuję piękny fiolecik o numerku 616

C
o pisze o nim producent:

Intensywny połysk i kolor bez smug. 

Najmodniejsze kolory w sezonie! 
Formuła lakierów Colour Obsession - efekt HIGH GLOSS & LONG WEAR - zapewnia:

- równomierną aplikację bez smug
- szybkie wysychanie lakieru na paznokciach
- dobre krycie przy pierwszej aplikacji
- powstanie elastycznej warstwy 
- nie pęka i nie odpryskuje
- trwałość lakieru na paznokciach do 5 dni
- wyjątkowy połysk 
- bez dodatkowego użycia preparatu nabłyszczającego

Trwała formuła lakieru wzmacnia i utwardza paznokcie.Nie zawiera szkodliwych związków: toluenu, formaldehydu i kamfory.

Gdzie kupić:  
 Sklep internetowy KLIK oraz wybrane drogerie. Dla mnie drobny minus za dostępność.. W żadnej z drogerii do których chodzę nie trafiłam na kolorówkę HEAN, a szkoda, bo kosmetyki są taniutkie a bardzo dobre  jakościowo. 

Cena:  4,99 !!!

Pojemność: 7 ml

Konsystencja i aplikacja: 

Lakier jest dość rzadki dzięki czemu nakłada się bajecznie łatwo.. Zero smug czy innych problemów :)

Trwałość:  ten kolor wypadł trochę lepiej od poprzednika.. Wytrzymał 3 dni bez żadnych 
                                odprysków. Wtedy go zmyłam i nałożyłam inny lakier.

Kolor:  

Przyznam Wam się szczerze, że od dość dawna na moich pazurkach nie gościł żaden  tego typu kolor. Kiedyś miałam fazę na fiolety, kupowałam ich całe mnóstwo,a  potem zwyczajnie mi się przejadły.. Ostatnio jednak zaczynają wracać do łask, poniekąd także dzięki temu odcieniowi, w którym się zakochałam. Uważam, że jest piękny. Taki głęboki i świeży.. A do tego bardzo subtelnie błyszczy... Cudo :)Z resztą oceńcie sami..








Myślę, że ten lakier będzie świetnie pasował do białego zdobienia z motywem kwiatowym.. Jak sądzicie? :) 


Komentarze

  1. Jaki ładny wrzosik.
    A nie lepsze będą czarne lub granatowe zdobienia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że czerń też by pasowała (do wszystkiego pasuje :) )
      O granacie szczerze mówiąc nie pomyślałam..

      Usuń
  2. Śliczny :) Kwiatki pasują wszędzie ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. mam tez ten odcień, fajny jest

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor, szkoda, że mi nie przysłali ten odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki na wiosnę w tym nadchodzącym sezonie, nie siny,wesolutki i nawet ładna buteleczka. A miałaś może styczność z kosmetykami do paznokci firmy Delia Cosmetics bo zastanawiam sie nad żelem akrylowym poprawiajacym strukture paznokci, nazwa ciekawa, ale nie miałam tego typu produktu jeszcze. Tak do stosowania zamiast bazy pod lakier.Co myslisz ? Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam styczności z firmą Delia Cosmetics więc nie potrafię Ci pomóc.. :( Proponuję poszukać na forum Wizaż.pl - to kopalnia wiedzy, a ich dział "Kosmetyk Wszech Czasów" zawiera opinie o tysiącach produktów.

      Usuń
  6. wow prześliczny kolor i bardzo zadbane skórki i paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo.. Ze skórkami stale walczę, cieszę się że widać poprawę :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...