Przejdź do głównej zawartości

Color Club - Lumin - Icent

Pora na kolejny lakier z serii Foiled firmy color Club :)

Tym razem LUMIN - ICENT czyli lodowy błękit.. Bardzo fajny i efektowny kolor. Zdecydowanie bardziej w moim guście niż Hot Like Lava..

Podobnie jak przy Lavie, tutaj również aplikacja bajeczna, pigmentacja ponadprzeciętna a wysychanie błyskawiczne.. Do tego to niesamowite foliowe wykończenie.. Cudo !!!
Niestety potwierdziły się moje obawy co do trwałości.. Tutaj lakier wypada kiepściutko.. Już drugiego dnia pojawił się pierwszy odprysk, mimo że utrwaliłam całość topem z Color Club.. :(  Dobrze, że lubię częste zmiany bo gdyby nie to, pewnie byłabym mocno niezadowolona z zakupu..

A tak lakier prezentuje się na pazurkach :)







A tu tak w ramach ciekawostki zdjęcia pokazujące jak różnie może wyglądać jeden lakier w obiektywach dwóch różnych aparatów.. Zdjęcia poniżej robione zwykłą cyfrówką.. Bez ingerencji programu graficznego.




Podoba Wam się? :)

Komentarze

  1. Pewnie, że się podoba :) Też go mam ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pierdziu jaki piekny:) Gdzie Wy kupujecie te Color Club'y?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TKMaxx. Zestaw 6 lakierów + top za 36,99 :D

      Usuń
    2. powaznie? Jejku w moim TKmaxxie nie było tylko w kółko CK:(

      Usuń
    3. Poważnie, poważnie.. U mnie mieli obie części Back to Boho, kolekcję frenchową i Foiled właśnie.. :D Dowiedziałam się o tej promocji na blogu Kuferek Burn i od razu pojechałam na "polowanie". W sklepach te serie sa po 105 zł a tam 36,99 !!! SZOK !!!

      Usuń
  3. Niezły, jakbyś chciała się go "pozbyć" to jestem chętna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To jeden lakier? A ja właśnie miałam pisać, ze ten drugi wygląda lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden, jeden.. Cyfrówka mocno zżera kolory po prostu.. ;)

      Usuń
  5. o fajny podoba mi się druga wersja:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super kolory, strasznie podoba mi się ten pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście kochana już Ci podaję :)

    Najjaśniejszy to 513 - polecam
    Ten niebieski/granatowy to 503 - NIE POLECAM! baaardzo słaba pigmentacja
    a fiolecik/śliwka to 293 - polecam, na oku wygląda bardziej szaro niż śliwkowo ale polecam - bardzo ładnie wygląda w dziennym makijażu po dobrym roztarciu oraz w wieczorowym w większej ilości.

    Numerki podam w notce z recenzją, nadal testuję te cienie i lakiery :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Mariza cienie Rajska Oliwka oraz Śliwka ;)

No i przyszła pora na kilka słów na temat cieni marki Mariza, przesłanych mi do zrecenzowania przez konsultantkę Ewelinę  . W paczce znalazłam 2 odcienie: # 6 Rajska Oliwka # 18 Śliwka Cena:  9,90 zł Do nabycia TUTAJ Opakowanie:  solidne i praktyczne z odkręcanym wieczkiem. It's time for a quick review of the Mariza eyeshadows I got from Ewelina In the package I've found two colours: # 6 Paradise Olive # 18 Plum Price:  9,90 PLN Packaging is nice and solid. You can these eyeshadows  HERE. Nieco obawiałam się tych cieni ze względu na bardzo nieprzyjemne doświadczenia z cieniem Soczysty Róż, o którym pisałam TUTAJ , ale na szczęście te okazały się o wiele fajniejsze :) Oba mają matowe wykończenie i są solidnie napigmentowane (zwłaszcza śliwka, która pod tym względem jest genialna) I was a bit sceptic about these eyeshadows because of my previous experiences with Mariza's Soczysty Róż, but luckily these turned out to be much bett...