Przejdź do głównej zawartości

Sleek Oh So Special w akcji

I znów makijażowo.. Tym razem coś stworzonego jedną z moich ulubionych paletek, a mianowicie Sleekową OSS :)

Mnie ten makijaż się podoba.. Dobrze się czuję w tego typu kolorkach.. :)
Jak zwykle czekam na konstruktywną krytykę..

Wiem na pewno, że jak zwykle kuleje symetria :(
Niestety jedną z powiek mam mocniej opadającą od drugiej i trudno mi jeszcze umalować obie strony identycznie.. Sama nie wiem jak z tym walczyć.. Zdaję sobie sprawę z problemu a mimo to za każdym razem znów ponawiam ten sam błąd :(
Macie jakieś rady?







Komentarze

  1. bardzo fajnie Ci pasuje taki makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna kreska Ci wyszła :)
    Też się borykam z symetrycznym umalowaniem się, więc nic mądrego nie poradzę ^^"

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne kreski Ci wychodzą ;) Fakt, trochę się różnią, ale trzeba się dobrze przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. różnicy praktycznie nie widać, trzeba by się naprawdę przyjrzeć:):)mi też często nierówno wychodzi i tez staram się z tym walczyć xD :) a makijaż super, róż w makijażu oczu bardzo lubię:) fajne połączenie kolorów i ładne cieniowanie!! i uśmiechnij się kobieto! :):):) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyszło! :) A co do symetrii to nie jest tak źle, jesteś zbyt krytyczna wobec siebie ;) A jeśli Ci jednak coś tam przeszkadza, to ćwicz, ćwicz, ćwicz, i w końcu uzyskasz efekt, który Cię w 100% zadowoli :)
    Popieram, uśmiechnij się! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny jesteście super.. :*
    Aż chce się dalej pracować..

    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. O, śliczny makijaż :)
    Jeszcze bardziej się napaliłam na OSS ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie skrytykuję, bo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo udany, staranny makijaż ;)

    dodaję do obserwowanych i będę zaglądać tu częściej :) zapraszam także do siebie, prowadzę bloga o zbliżonej tematyce ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...