Przejdź do głównej zawartości

Essence Eyebrow Stylist Set - zestaw do stylizacji brwi




Czas na produkt tani a moim zdaniem bardzo fajny..
Mam tu na myśli cienie do stylizacji brwi z firmy Essence.





W zestawie, który kosztuje ok 11 zł, otrzymujemy 2 cienie (jeden ciemniejszy, drugi jaśniejszy), 3 szablony, pędzelek oraz instrukcję.

Ja osobiście ani szablonów ani pędzelka nie używam ale same cienie bardzo sobie chwalę.

Poniżej znajdziecie moim zdaniem najważniejsze zalety jak i wady tego produktu, a także swatche cieni.

Główne zalety produktu:

- trwałość (cienie utrzymują się na brwiach cały dzień)
- fajne kolorki (ja mieszam dwa odcienie)
- dobra pigmentacja (zwłaszcza ten ciemny cień jest bardzo wyraźny)
- cena
- wydajność
- dostępność
- naturalny efekt

Wady:


- beznadziejne, delikatne i tandetne opakowanie
- kiepski pędzelek - ja swój wyrzuciłam
- cienie odrobinę się osypują


Na swatchach jedno maźnięcie a nie grubsza warstwa.






Myślę, że zestaw do stylizacji brwi Essence to świetne połączenie jakości i przystępnej ceny.
Jeżeli macie delikatne, jasne czy po prostu rzadkie brwi to zdecydowanie polecam spróbować :)

Komentarze

  1. Mam go cały czas w eksploatacji:).
    Używam ten jaśniejszy kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją i jestem, z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam,ale przez to opakowanie mi sie cała pokruszyła, a szkoda bo bardzo ja lubiłam:-)dziękuję,że mnie odwiedzasz:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten zestaw. Wyjąwszy sprawy techniczne jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam podobny z Catrice i też jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ci polecam zestawik z Catrice jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie w mieście niestety Catrice nie ma :(
    A szkoda bo wiele rzeczy mi się marzy.. Lakiery, cień C'mon Chameleon... Eh.. Może to i lepiej.. Dla mojego portfela ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten zestaw i bardzo go lubię :) A pędzelek jest według mnie ok, ja go używam i jak dla mnie jest wygodny :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. na szczęście mam czarne brwi i nie muszę z nimi nic robić (oczywiście oprócz regulacji). zawsze to jakaś oszczędność ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam go, ale nie przypadł mi do gustu, bo kolory nie moje i wolę kredki;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzecz gustu.. Ja kredkę też mam ale wolę jednak cienie.. A teraz to mam permanentny więc tylko odrobinę czasem przyciemniam brwi na wyjścia bo na co dzień za dużo nie trzeba :)

    bloGosiu, wiem że część ludzi lubi się z tym pędzelkiem.. Ja jakoś nie mogłam się jednak przekonać..

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam, w sumie to mój pierwszy i jedyny jad dotąd zestaw do brwi. W ciągu tygodnia zdążyłam wywalić szablony, a pędzelek po kilku użyciach poszedł w odstawkę, jak sobie porządniejszy pędzel kupiłam ;) Ale ogólnie zestaw lubię i nawet na opakowanie nie narzekam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. są świetne tez korzystam z cieni i polecam zapraszam do siebie ...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)

Popularne posty z tego bloga

Mundo de Unas - recenzja / review

Po dłuuuugim okresie wyczekiwania wreszcie mogę Wam dziś przedstawić recenzję lakierów do stempli Mundo de Unas. Będzie masa zdjęć, co by jak najlepiej pokazać kolory, będą porównania z lakierami Konad i Sally Hansen (to ze specjalną dedykacją dla Inanny), a także trochę przykładowych mani, które do tej pory zmalowałam z pomocą Mundziaków.. A więc do dzieła :) Miłej lektury życzę.   Mundo de Unas to lakiery stworzone specjalnie do stempli przez Sylvię z Meksyku. Kliknięcie w poniższy link przeniesie Was na ich stronę. Mundo de Unas Obecnie dostępne są 64 kolory w dwóch pojemnościach .. Na zdjęciu powyżej widzicie bigi liczące sobie 14 ml oraz buteleczki mini o pojemności 5 ml . Pełnowymiarowe buteleczki kosztują $3,5, czyli przy wysokim obecnie kursie dolara ok 12-13 zł. Mini to koszt $1,65, czyli ok 6 zł. Można płacić PayPalem. Na stronie znajdziecie też sety lakierów, które wychodzą odrobinę korzystniej niż kupno pojedynczych kolorów, a także p...

Wykałaczkowy mani ;)

Hej kochani.. Dziś mam dla Was mani wykonany nową dla mnie techniką, którą nazwałam sobie na własne potrzeby " wykałaczkową " ;) Pomysł podpatrzyłam u cutepolish.. Pełny tutorial znajdziecie TUTAJ Metoda jest prosta, a moim zdanie bardzo efektowna.. Oczywiście to dopiero pierwsza próba, muszę jeszcze dopracować szczegóły, jako że gdzieniegdzie kreski wyszły mi zbyt grube, ale to drobiazgi które łatwo będzie poprawić.. Jak się za to zabrać? Zaczynamy od warstwy lakieru bazowego na całej płytce. U mnie był to chyba lakier Wibo Rose #9 . Piszę chyba, bo nie wiedzieć czemu nie dodałam sobie notatek na temat tego mani.. Chyba planowałam go wrzucić od razu, a potem zwyczajnie o nim zapomniałam.. W każdym razie zanim ten pierwszy lakier całkiem wyschnie (ale też nie zupełnie od razu żeby nam się wszystko nie zmiąchało) dodajemy pasek innego koloru z boku (u mnie był to chyba China Glaze Fantsy Pants ), a potem obok niego kolejny (tutaj już na bank China Glaze Su Kissed ). Rad...

Kropki i kwadraty ;)

Dziś będzie mani, który powstał bez koncepcji.. Końcowy wzór to efekt stałego niezadowolenia i dorzucania co raz to nowych elementów ;) No cóż.. U mnie często tak to niestety bywa.. Czy wyszło? Hmm.. Sama nie wiem.. Nie byłam z niego jakoś specjalnie niezadowolona, ale powalać mnie też nie powalał.. Wyszło z pewnością niekonwencjonalnie i domyślam się, że wielu osobom takie zestawienie nie przypadnie do gustu, no ale ocenę pozostawię Wam.. Koniecznie napiszcie co sądzicie :) A teraz kwestie techniczne ;) Malowanie zaczęłam od dwóch warstw SpaRitual Garden of Eden , który solo nie podoba mi się ze względu na perłowe wykończenie.. Na SpaRitual dorzuciłam top Ebalay pokazywany wieki temu, o TUTAJ . Efekt nadal mnie nie zadowalał więc postanowiłam wypróbować wygrany niedawno u  MizzVintage   OPI The World is Not Enough . Kolejny etap to stempel z płytki Pueen02 wykonany lakierem Golden Rose Rich Color #25 . Początkowo planowałam tak to zostawić, ale mani wydawał mi się ja...