Przejdź do głównej zawartości

Posty

Piórkowe naklejki od Lady Queen

Moja współpraca ze sklepem Lady Queen zaczęła się niedawno, to dopiero druga recenzja, którą dla nich piszę.. Tym razem chciałabym pokazać Wam zestaw naklejek o motywie piórkowym.. Naklejki kosztują obecnie $3,38 . Dostępne są TUTAJ . Na zestaw składa się aż 11 różnych wzorów , więc mamy tu naklejek na kilkanaście mani, jak nie więcej.. Wszystko zależy od tego ile piórek będziemy chcieli w pojedynczym mani użyć. Jak widać na zdjęciu, są tu piórka różnych kształtów i kolorów . Wybór jest na prawdę spory. Ja zdecydowałam się na mix niebiesko-fioletowych i żółtych na bazie Orly Harmonious Mess. Jakoś bez zarzutu, wszystko działało jak trzeba.. :) Mi te wzory przypadły do gustu, ciekawa jestem czy i Wam się spodobają.. Ps. Wybaczcie wyblaknięte kolory na zdjęciach.. Sztuczne światło niestety :/ Dla czytelników mojego bloga sklep Lady Queen przygotował specjalny 15% kod rabatowy . BVLC15 Korzystajcie :)

Orly Harmonious Mess

Orly Harmonious Mess to lakier z kolekcji Mash Up z 2013 roku.  Piękny, lekko rozbielony odcień o kremowym wykończeniu, kolorem przypominający kwiat bzu . Bardzo elegancki, nadający się zarówno na lato jak i na zimę :) Formuła jest bardzo przyjemna. Lakier ma dość luźna konsystencję i malowanie nim nie sprawiło mi problemu .. Pierwsza warstwa co prawda nie kryje najlepiej i delikatnie smuży, ale druga idealnie wszystko wyrównuje. . Czas schnięcia też jest zadowalający, a lakier wysycha na wysoki połysk (poniższe zdjęcia zrobiłam bez topu). Co tu dużo mówić.. Bardzo ładny lakier. Moje oczekiwania spełnił w 100%. A Wam jak się podoba? :)

B. a Star - recenzja i porównanie starej i nowej wersji holo top coatu

B. a Star to było ( o ile mnie pamięć nie myli) chyba jedno z pierwszych spełnionych lakierowych marzeń naszej drogiej B.   Holo top coat powstał przy współpracy z firmą Colour Alike i od razu zrobił furorę.. U mnie postu chyba się dotąd nie doczekał, ale za to dziś pokażę Wam nie tylko recenzję jego najnowszej wersji, już pod szyldem firmy B. loves plates , ale także porównanie starej i nowej wersji. Jak widzicie zmienił się nieco design buteleczki . Nowa wersja posiada śliczną naklejeczkę firmową B. loves plates oraz matową nakrętkę . To jednak nie wszystko.. Najistotniejszą różnicą jaką ja dostrzegam jest formuła.. W starej wersji holo drobinki osiadały na dnie buteleczki , dlatego przed każdym użyciem trzeba było solidnie nim pomachać by na powrót wymieszać go z przezroczystą bazą.. W nowym wydaniu topu nie ma tego problemu .. Drobinki nie opadają nawet przy długim nieużywaniu lakieru, co zdecydowanie trzeba mu zaliczyć na plus.  Już po zmieszaniu nie...

B. a Lady

Tytuł może nieco przewrotny, niech Was nie zmyli.. To żaden nowy lakier o takiej nazwie, a po prostu moja radosna twórczość zainspirowana naszą kochaną Anią, czyli B. z bloga B for Beautiful Nails .  Wymyśliłam sobie taki a nie inny tytuł, bo w dzisiejszym mani królują właśnie produkty B. Loves Plates , a nazwa idealnie moim zdaniem oddaje klimat mani, który jest bardzo subtelny, kobiecy i delikatny.. :) Jako bazy użyłam tutaj lakieru China Glaze Feel the Breeze . Chciałam dorzucić mu jakiś subtelny wzór, więc niemal od razu (jak nie ja ;) ) zdecydowałam się na śliczne różyczki z płytki B.02 FLOWER POWER . Do odbicia go użyłam nowości w ofercie Ani, czyli białego lakieru do stempli o nazwie BLP02 B. a Snow White . Ubolewam, że nie miałam wówczas do dyspozycji słonka, bo w sztucznym świetle mani wygląda na bardziej wyblakły niż w rzeczywistości, ale mam nadzieję, że mimo wszystko Wam się spodoba :)

Vipera Belcanto Carnival #145

Hej kochani.. Po krótkiej nieobecności wracam do Was z recenzją lakieru Vipera Belcanto Carnival #145 . Lakier ten spodobał mi się od pierwszego wejrzenia.. Piękny grafitowy odcień, mieniący się masą srebrnych drobin wygląda na paznokciach obłędnie.. Malowanie nim nie sprawiło mi żadnego problemu. Pędzelek, choć wąski, jest bardzo wygodny , a konsystencja lakieru luźna , tak jak lubię. Do pełnego krycia wystarczyły mi dwie warstwy . Czas schnięcia tego konkretnego odcienia też jest całkiem niezły.. Niestety lakier ma jedną wadę (przynajmniej w moim odczuciu).. Rzadko o tym wspominam, bo zazwyczaj noszę lakiery na tyle krótko, że zwyczajnie nie mam kiedy sprawdzić ich trwałości, ale ten delikwent niestety zdążył "nabroić" dość szybko, ponieważ już w pierwszej dobie noszenia wytarł mi się na końcach.Widać to nawet na zdjęciach.. Szkoda, bo lakier jest piękny i ja osobiście kocham takie kolory, ale w tym wypadku niestety trwałość nieco na minus.. Tym niemniej na i...

Jest moc !!! :D

Hej kochani.. Dziś chciałabym pokazać Wam mani obecnie goszczący na moich pazurkach.. Mocny, neonowy, bardzo energetyczny. Mam nadzieję, że się Wam spodoba :) Baza to Orly Thrill Seeker . Naklejki zrobiłam korzystając z płytki B. loves plates B.01 geometry is perfect . Do odbicia wzoru z kolei użyłam czerni Mundo de Unas Black , zaś do pokolorowania naklejek posłużyły mi poniższe lakiery: - Orly Thrill Seeker - Orly Be Daring - Orly Tropical Pop - China Glaze Sun Kissed - China Glaze I'm with the Lifeguard - China Glaze Feel the Breeze - Barry M Cobalt Blue - AllePaznokcie #66 Do tego na paznokciach bez naklejek cekiny z Born Pretty Store , top coat i gotowe. I jak? :)