Przejdź do głównej zawartości

Posty

Płytka BP-13

Hej kochani.. Dziś chciałabym pokazać Wam pokazać kolejną płytkę od sklepu Born Pretty Store z ich własnej kolekcji. Płyteczka nosi numerek BP-13 , ma standardowe jak na okrągłą płytkę wymiary i inne parametry. W cenie regularnej kosztuje 2,99$ , czyli sporo, ale jak na pewno zdążyłyście już zauważyć, Born Pretty Store często gęsto oferuje przeróżne obniżki i promocje, a poza tym możecie skorzystać z mojego kodu by zyskać 10% rabatu (zerknijcie na koniec postu) Ten konkretny wzór znajdziecie TUTAJ . Z przodu jest jak zawsze folia ochronna, a z tyłu dodatkowa warstwa papieru, dzięki której unikamy bardzo ostrych krawędzi. Na płytce mamy 4 wzory całopaznokciowe i 4 mniejsze .. Ja osobiście zdecydowałam się właśnie na tę konkretną płytkę, bo wzory całopaznokciowe które się na niej znajdują, idealnie nadadzą się do kolorowania :) Co prawda robiąc mani wczoraj wieczorem, na naklejki czasu nie miałam, ale kiedyś na pewno się o takowe pokuszę właśnie z użyciem ...

Hipnotyczne Viperkowe trio..

Wczoraj pokazałam Wam Viperkę Jester #561 , a dziś zdobienie z jej udziałem.. :) Tym razem postawiłam na gradient i stemple.. Trio które sobie wybrałam do stworzenia bazy to same Viperki: Natalis 279, Jest 537 i Jester #561 . Na taką bazę dorzuciłam stempel z płytki hehe003 czernią Mundo de Unas . Całość utrwaliłam topem i gotowe :) Mam nadzieję, że sie Wam spodoba..

Vipera JESTER #561

Witajcie kochani :) Dziś mam dla Was recenzję kolejnej Viperki. Tym razem seria, której do tej pory nie znałam, czyli JESTER . Na początek kilka słów od producenta: Nowa formuła Lakieru do Paznokci JESTE Gel Effect  gwarantuje  trwały manicure (nawet do 7 dni!) oraz połysk porównywalny do efektu hybrydowych paznokci.  Żelowa konsystencja Lakieru sprawia że kosmetyk nie spływa z płytki paznokcia, zaś bardzo wysokie napigmentowanie bazy skutkuje dobrym kryciem już przy pierwszej warstwie, a wręcz idealnym przy powtórnej aplikacji. Szeroki, płasko ścięty pędzelek typu " one move " pozwala zaoszczędzić czas. Trwały manicure - nawet do 7 dni Połysk porównywalny do efektu hybrydowych paznokci Utwardzenie lakieru za pomocą światła dziennego, bez użycia lampy UV Łatwa aplikacja dzięki żelowej, nie spływającej z płytki paznokcia konsystencji Szeroki pędzelek typu „one move” Bardzo wysokie napigmentowanie bazy co skutkuje dobrym kryciem już przy pierwszej ...

Lato w sercu (i na paznokciach)

Wczoraj przedstawiłam Wam lakier Key Lime Twist z najnowszej kolekcji Sugar High firmy Orly , a dziś obiecane zdobienie na jego bazie :) Nie ukrywam, że jego przygotowanie zajęło mi sporo czasu.. Jeden wieczór poświęciłam na przygotowanie naklejek, a dopiero drugiego zabrałam się za aplikację.. Lekko nie było, ale efekt końcowy był tego wart. Nie wiem jak Wam on się spodoba, ale ja jestem w nim zakochana.. Dawno nie byłam z żadnego zdobienia taka dumna.. Ostatnio chyba patchwork tak chwycił mnie za serce ;) Co niesamowite miłe, mani zwrócił uwagę nie tylko koleżanek z pracy, ale nawet mojego ojca! ;) Takiego neonu i naklejek po prostu nie da się nie zauważyć.. Zgadzacie się??  Do wykonania tego mani użyłam: - Orly Key Lime Twist - do kupienia TUTAJ - płytka Cici&Sisi 03 - niebieska Paola #17 - zielony Colour Alike #529 - neonowy róż od AllePaznokcie - bezbarwny lakier Golden Rose do zrobienia naklejek (swoją drogą polecam) - top Seche Vite A tak prezentuje...

Orly Key Lime Twist

Key Lime Twist to lakier z najnowszej kolekcji marki ORLY , o nazwie Sugar High . W skład tej kolekcji wchodzi w sumie 6 odcieni , przy czym Key Lime Twist zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych.. Jest najodważniejszy i najintensywniejszy.. Piękny, wesoły i niepowtarzalny pastelowy neon , w kolorze wypisz wymaluj jak znane wszystkim zakreślacze tekstu :) Niby naoglądałam się swatchy wcześniej, ale i tak po otwarciu paczki byłam w lekkim szoku.. Zdjęcia zdjęciami, ale dopiero na żywo widać w pełni tę jego neonową moc .. Coś niesamowitego. Ja osobiście kocham takie odcienie :D Nie ukrywam, że miałam drobne obawy jeśli chodzi o krycie, jako że tego typu odcienie bywają pod tym względem "trudne", ale na szczęście Key Lime Twist mile mnie zaskoczył.. Do pełnego krycia potrzebowałam zaledwie dwóch warstw i to bez żadnej bazy .. Pierwsza cienka warstwa lakieru delikatnie smużyła , dlatego drugą nałożyłam nieco grubszą, by ładnie wyrównać powierzchnię.. K...

Vipera Natalis #299

Hej kochani. Podczas prezentacji paczki od Vipery zapytałam Was który z lakierów chcielibyście zobaczyć jako pierwszy.. Wasze głosy były niesamowicie rozbieżne, nie było wyraźnego faworyta, ale ostatecznie "wygrał" Vipera Natalis #299 . Kolor cudny, ale dla mnie piekielnie trudny do uchwycenia w aparacie.. Moja mama określiła go mianem "koloru biskupiego" i to chyba najtrafniejsze określenie ;) Ja powiedziałabym, że jest to kolor różowo-fioletowy, albo może fuksja .. Nie jestem najlepsza w opisywaniu barw.. W każdym razie kolor jest na prawdę ładny i bardzo intensywny. Świetny solo jak i jako baza pod zdobienia.. Seria Natalis ma średniej szerokości pędzelek , którym mi osobiście świetnie się operuje.. Przy dość luźnej konsystencji lakieru i takim właśnie pędzelku, malowanie to dla mnie ideał.. Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw . Czas schnięcia w przypadku tego lakieru jest całkiem fajny, obyło się bez "przyspieszaczy wysuszania...