Przejdź do głównej zawartości

Posty

Layering plus stemple

Nie wiem jak Wam, ale mi efekt jaki daje layering bardzo się podoba.. A jak do tego dodać stemple to już w ogóle potrafi być cudnie :) No i dziś właśnie taki mani chciałabym Wam pokazać (czy cudny, to już ocenicie sami ;) ).. Co prawda moje zdolności fotograficzne ujęły mu nieco uroku, ale chyba i tak wprawne oko dostrzeże jak fajnie ta baza komponowała się ze stemplem.. :) Kolorek bazowy to Lemax "Kwadrat" w kolorze niebieskim .. Numerka niestety brak, jak to w przypadku wszystkim Lemaxów, poza najnowszą serią Paola.. Mam nadzieję, że teraz już wszystkie ich lakiery będą je posiadały, bo to spore ułatwienie.. Ale wracając do mani.. Na Lemaxa nałożyłam warstwę Essence Blue Addicted , a potem jeszcze warstwę glitteru Essence Night in Vegas .. Tak prezentowało się to combo jeszcze przed ostemplowaniem :) Przyznam, ze nawet solo mogłabym śmiało taki mani nosić, ale nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała dorzucić mu jakiegoś stempla na górę..  ;) Tym ...

Paese #177

Dziś mam dla Was krótką recenzję lakieru przywiezionego ze spotkania blogerskiego w Warszawie.. Bohaterem postu jest iście Shrekowa zieleń marki Paese ;) Lakier nosi numerek #177 i jest to klasyczny kremik. Lakier ma luźniutką konsystencję , co mnie osobiście bardzo cieszy :) Nie smuży, łatwo się aplikuje .. Na prawdę super.. Do satysfakcjonującego krycia potrzebne były mi dwie warstwy . Czas schnięcia oceniłabym jako przeciętny.. Błyskawicznie nie było, ale jakoś bardzo długo czekać też nie musiałam.. Ogólnie rzecz biorąc ja jestem zdecydowanie na tak :) A Wam jak się podoba?

Kolorowe róże + mały tutorial

Wczoraj obiecałam Wam drugie zdobienie lakierami Mundo de Unas oraz malutki totorial jak robi się kolorowe stemple.. Zapraszam zatem do lektury :) Zdecydowałam się na wzór róż z płytki Cici&Sisi 11 , który już raz widzieliście, o TUTAJ . Tym razem jednak, mając pod ręką cudeńka od Mundo de Unas, postanowiłam zrobić ten sam mani ale na ciemnej bazie. Padło na mój ukochany fiolecik - China Glaze Grape Pop . Do stemplowania użyłam lakierów Mundo de Unas Orange oraz  Mundo de Unas Avocado . Wzór starannie pokolorowałam (zerknijcie na tutorial na końcu postu), tak by uzyskać kolorowy stempel.. Przy tej technice trzeba się liczyć z tym, iż mimo staranności, czasami kolory nieco się mieszają.. Tak też stało się w tym przypadku, gdzie Orange okazał się tak niesamowicie mocno napigmentowany, że często po prostu zakrywał zieleń.. Nie wyszło zatem idealnie, ale to chyba i tak nie zepsuło specjalnie ogólnego odbioru całości, która mi osobiście bardzo się podobała.. Mam nadziej...

Duecik doskonały :D

Dzisiaj mam dla Was duecik niebanalny i w moim odczuciu doskonały.. W końcu Geometry is perfect ;) Zaczęło się od tego, że naszła mnie dziś ochota na test lakieru Mundo de Unas Aqua na czerni.. A więc stemple.. No i tak przeglądałam sobie swoje zbiory nie mogąc się zdecydować co wybrać, aż doszłam do płyteczki B. Loves Plates   Geometry is Perfect , którą pokazywałam Wam TUTAJ . No ale wybrać płytkę to jedno, a zdecydować się na wzór to już totalnie inna sprawa, zwłaszcza że jeden ładniejszy od drugiego.. :) Zeszło mi trochę nim podjęłam decyzję, ale wreszcie się udało i chyba lepiej wybrać nie mogłam, bo całość podoba mi się szalenie (nawet od ojca komplement na jego temat usłyszałam)  :) Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu :) Ps. Post o lakierach Mundo de Unas dopiero za jakiś czas, jak zrobię więcej mani z ich użyciem, ale już teraz Wam powiem, że ta marka to mistrzostwo świata jeśli o stemple chodzi.. Z resztą chyba ten mani to najlepsza jej recenzja. ...

Ambasadorka marki VIPERA :)

Nie wiem czy wiecie, ale dziś ogłoszono wyniki Programu Ambasadorskiego marki VIPERA Cosmetics  oraz Systemu Magnetic Play Zone. Wśród 10 szczęśliwców, którzy otrzymają tytuł Ambasadora marki oraz przez najbliższe miesiące będą dla Was recenzować produkty Vipery i prezentować mani z ich użyciem, znalazłam się i ja :D Powiem Wam szczerze, że jestem niezmiernie dumna i szczęśliwa. Jeśli mam być szczera, to nie wierzyłam że się uda.. No ale udało się !!! :) Jeszcze to do mnie tak w pełni nie dotarło :D Więcej informacji o całej akcji już wkrótce, a dziś prezentacja mojej pracy, która przyczyniła się do zdobycia tytułu Ambasadorki.. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Do wykonania tego mani użyłam jako bazy Sinner Lady Colour Alike oraz farbek akrylowych którymi wymalowałam pawia.. Całość standardowo utrwalona została topem  :) A tak prezentował się efekt końcowy :) sztuczne światło światło dzienne

Nie, to nie są pisanki ;)

Nie mogłam się oprzeć i nie nadać temu postowi takiego właśnie tytułu, bo jestem niemal pewna, że ten mani będzie właśnie skojarzenia  z pisankami budził.. Zapewniam, ze nie taki był mój zamiar, ale wiadomo, że nie zawsze wychodzi tak jak by się chciało ;)  Nie pytajcie co artysta miał na myśli, bo Wam nie odpowiem.. Ot, tak jakoś w trakcie wyszło samo.. Tak czy owak, nawet mi się efekt końcowy podobał.. Baza to biel Golden Rose . Na to poszedł błękitny stempelek lakierem Golden Rose Matte Velvet #101 , a pochodzący z płytki Cheeky CH10 . Potem przyszła pora na kolorowe "bumerangi", a w praktyce kolorową łamaną kreskę ;) Do ich wymalowania użyłam: - Delia Coral #59 - Barry M Cobalt Blue - Colour Alike #529 - China Glaze Happy Go Lucky - Sally Hansen Cherry Red - Inglot #946 - matujący top No dobra. Dość gadania.. Zobaczcie i dajcie znać co o tym sądzicie :)

Na bogato ;)

Dziś będzie mani dla mnie dość nietypowy.. Rzadko sobie takie funduję, no ale mam masę różnego rodzaju ozdób i raz na jakiś czas najdzie mnie na coś innego.. No i takie właśnie cosik pokażę Wam dzisiaj :) Ciężko mi było paskuda sfotografować żeby złapać ten błysk, więc musicie mi uwierzyć na słowo, że ozdoby których użyłam, bardzo fajnie odbijały światło, pięknie błyskając :) Baza to czerń Wibo o ile mnie pamięć nie myli.. Reszta to ozdoby zaaplikowane na bezbarwny lakier i utrwalone topem.. :) I co o tym sądzicie?? Warto eksperymentować, czy lepiej zostać przy tym co się zna?? ;)