China Glaze Sun-Kissed to lakier, nad zakupem którego myślałam dość długo.. Szukałam jakiejś bardzo intensywnej, neonowej żółci, którą mogłabym wykorzystać do zdobień, bo raczej nie jest to kolor, który nosiłabym solo.. Po obejrzeniu masy swatchy i przeczytaniu kilku recenzji zdecydowałam się właśnie na Sun-Kissed i nie żałuję ani troszkę, bo lakier okazał się cudny.. Żarówiasty kolor z wyraźnie widocznym shimmerem i ciekawe, satynowe wykończenie zdecydowanie zawojowały moje serce.. Pamiętam, że hatsu pisała, że jej egzemplarz był gęsty.. Nieco się tego bałam zamawiając go, ale mój okazał się luźniutki i idealny jeśli o konsystencję chodzi .. Nie wiem jak to możliwe, ale tak jest.. Tak więc tutaj również plus.. Schnięcie nie powalało , ale najgorzej też nie było, więc mu to wybaczam.. Do ładnego krycia potrzebowałam trzech cienkich warstw , choć pewnie dwie nieco grubsze też dałyby radę.. Trwałości nie sprawdzałam . Mogę tylko powiedzieć, że dwa dni w trakcie których mia...