Przejdź do głównej zawartości

Posty

Neonowy China Glaze Sun-Kissed

China Glaze Sun-Kissed to lakier, nad zakupem którego myślałam dość długo.. Szukałam jakiejś bardzo intensywnej, neonowej żółci, którą mogłabym wykorzystać do zdobień, bo raczej nie jest to kolor, który nosiłabym solo.. Po obejrzeniu masy swatchy i przeczytaniu kilku recenzji zdecydowałam się właśnie na Sun-Kissed i nie żałuję ani troszkę, bo lakier okazał się cudny.. Żarówiasty kolor z wyraźnie widocznym shimmerem i ciekawe, satynowe wykończenie zdecydowanie zawojowały moje serce.. Pamiętam, że hatsu  pisała, że jej egzemplarz był gęsty.. Nieco się tego bałam zamawiając go, ale mój okazał się luźniutki i idealny jeśli o konsystencję chodzi .. Nie wiem jak to możliwe, ale tak jest.. Tak więc tutaj również plus.. Schnięcie nie powalało , ale najgorzej też nie było, więc mu to wybaczam.. Do ładnego krycia potrzebowałam trzech cienkich warstw , choć pewnie dwie nieco grubsze też dałyby radę.. Trwałości nie sprawdzałam . Mogę tylko powiedzieć, że dwa dni w trakcie których mia...

Geometrycznie..

Dzisiejszy mani okazał się chyba najbardziej czasochłonnym w mojej karierze (choć chyba nie wygląda ;) ). Pomysł widziałam kiedyś na blogu The Nail Polish Project  i od razu się w nim zakochałam.. Długo zbierałam się jednak do zmalowania czegoś podobnego, bo zwyczajnie bałam się, że nie dam rady.. No i słusznie, bo lekko nie było ;) Czuję, że gdybym poświęciła mu jeszcze więcej czasu, na spokojnie każdą z warstw pokrywała topem i czekała aż wyschnie, byłoby o wiele lepiej, no ale to już następnym razem ;) Póki co pokazuję pierwsze podejście.. Do zrobienia tego mani użyłam: - Silcare #68 - Sally Hansen Insta Dri Presto Pink - China Glaze Re-fresh Mint - biały lakier Konad do stempli - Seche Vite - taśma do zdobień od KKCenterHK - pędzelek do zdobień Bundle Monster - płytka BM-202 - płytka BM-223 - płytka Pueen20 - płytka GA19 - płytka BM16 Jak Wam się podoba? Ps. Wybaczcie proszę stan moich skórek.. Wyglądały wtedy tragicznie, mimo moich usilnych starań :( ...

N.A.I.L. December Themes - Shopping

Pora na zdobienie drugiego tygodnia akcji N.A.I.L. December Themes . Tym razem temat to SHOPPING czyli ZAKUPY :D A zakupy to coś co kobiety uwielbiają. Nie żebym była fanką chodzenia po sklepach, wręcz przeciwnie, ale za to w necie buszować uwielbiam :D Jak przeczytałam temat tego tygodnia, to praktycznie od razu wiedziałam jakie zdobienie zrobię, bo pamiętałam o stemplach idealnie na tę okazję.. Na kolor bazowy wybrałam śliczną, intensywnie różową, piaskową chinkę, czyli China Glaze Bump & Grind . Stempelki pochodzą z płytek: CH54, CH55, GA1 i BM-205

Lush Lacquer TGIF

Moje pierwsze Lushki (obecnie firma nazywa się Polish Me Silly) dotarły do mnie już dość dawno temu, po dłuuugich przebojach z resztą, no ale są i cieszą moje oczka za każdym razem gdy zerkam do szuflady.. Chyba czas najwyższy zacząć prezentację :D Dziś mam dla Was Lush Lacquer TGIF (to skrót od Thank God It's Friday ;) ). Lakier to mix drobinek o najróżniejszych kształtach, rozmiarach i kolorach.. Mamy tam kropki, kreski, kwadraciki i hexagony w kolorach neonowych, czerni oraz bieli, a wszystko to zatopione w bezbarwnej bazie ..Zeswatchowałam go na bieli China Glaze Snow , ale w sumie powinnam chyba wybrać jakiś delikatny jasny kolorek, który wydobyłby także białe kreski.. No ale większość i tak chyba nieźle widać :) Konsystencja jest fajna , niezbyt gęsta, ale też nie luźna, taka trochę żelkowa jeżeli to ma sens. Maluje się nim łatwo i przyjemnie.. Niestety mimo iż drobinek jest niby dużo, to żeby uzyskać pożądany efekt musiałam nałożyć 3 warstwy i troszkę pokombinować że...

Hipnotyczny OPI

Dzisiaj mam dla Was coś prostego. Bazą jest OPI Cuckoo for this Color, a na nim wzorek z najnowszego zestawu Bundle Monster , a konkretnie z płytki BM-418 wykonany lakierem Sally Hansen Insta Dri Jumping Jade .. Moim zdaniem bardzo fajne i zdecydowanie hipnotyczne połączenie.. A Wy co myślicie? :)

N.A.I.L. December Themes - Snowflakes #2

Druga odsłona śnieżynkowego mani :D Tym razem piaskowa.. Bazą jest gradient dwóch lakierów Golden Rose Holiday o numerach #60 i #70 . Na to czarne i białe śnieżynki z płytki Gals GA41 . Banalnie prosty mani (tylo zmywanie było ciężkie ;) )   :D Mam nadzieję, że Wam się spodoba..

Gwiazdki, kwiatki, serduszka, czyli karuzela od BPS

Hej moi drodzy.. Czy u Was też tak masakrycznie wieje? W Poznaniu strach z domu wychodzić tak straszliwie dmucha.. Szok.. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją i prezentacją kolejnych ozdób od sklepu BORN PRETTY STORE Tym razem jest to karuzela z ozdobami w kształcie serduszek, gwiazdek i kwiatków .. Cena takiej karuzeli to na chwilę obecną $3,81 , a znajdziecie ją TUTAJ Ozdoby mają fajne, delikatne, w większości pastelowe kolory, a do tego jest ich spory wybór.. Jak widać na zdjęciach mamy tam błękit, granat, fiolety, zielenie, żółć, pomarańcz, róże i srebro.  Świetnie prezentują się na bardzo wielu różnych kolorach bazowych.. Ich dużą zaletą dla mnie jest niewielki rozmiar i to, że są stosunkowo płaskie. Tym niemniej nadal są to ozdoby wypukłe, a ja jak już nie raz wspominałam, na co dzień zwyczajnie takich nie noszę.. Podobają mi się, uważam że są efektowne, ale niestety solidnego sprzątania i zmywania naczyń bez rękawiczek (a nie umiem się do nich przekonać) racz...