niedziela, 6 listopada 2016

Mata stemplowa Born Pretty Store - wersja mini + płytka BP-110

Maty do stemplowania to dla mnie produkt MUST HAVE. Obecnie posiadam dwie pełnowymiarowe (UberChic i Feather Polish).
Niedawno swoje maty wprowadziło również Born Pretty Store. Mają wersję standardową jak i mini i to właśnie na tę drugą się skusiłam.

Cena regularna to niby $10,99, ale mam wrażenie, że ta mata jest stale w cenie promocyjnej za $5,99.
Kupicie ją TUTAJ.


[ENG]
Stamping mat is a MUST HAVE for me. I own two regular size mats (UberChic and Feather Polish).
Recently also Born Pretty Store came up with their own mats. They have them in two sizes: regular and mini. The latter is the one I will be reviewing today.

Its regular price is  $10,99, but I believe it's been on sale from the beginning for  $5,99. You can buy it  HERE.





Jak widzicie, mata przychodzi do nas w bardzo fajnym okrągłym pudełku, dzięki czemu nie uszkodzi nam się w transporcie i mamy w czym ją bezpiecznie przechowywać. Dla mnie to mega plus, bo pozostałe dwie maty mam wrzucone luzem do szafki niestety.

Mata ma wymiary 15 cm x 21 cm (standardowa ma 21 cm na 28 cm).
Na bokach mamy czarne i przeźroczyste miejsca teoretycznie do stemplowania, ale ja osobiście i tak zazwyczaj korzystam po prostu ze środka maty, więc to dla mnie element zbędny.
Podobnie jak miarka, z której ja zwyczajnie nie korzystam.

Duży plus za materiał z którego zrobiona jest mata. Wydaje mi się, że jest identyczny z tym UberChic. Naklejki odchodzą od maty idealnie.
Bardzo dobrze mi się z nią pracuje.
Zwłaszcza, że ten mały wymiar jest zwyczajnie bardzo poręczny przy moim małym biurku.
Mata jest oczywiście odporna na zmywacz i aceton (przynajmniej do tej pory nic mi się z nią nie wydarzyło).

Jeśli szukacie maty małej, niedrogiej i dobrej jakości, to tę mogę śmiało polecić. U mnie sprawdza się bardzo fajnie.

 Zobaczcie jeszcze testowy mani i dajce znać co sądzicie.

Do zrobienia tego mani użyłam płytki Born Pretty Store BP-110.
Płytka kosztuje obecnie $1,59.
Możecie ją kupić TUTAJ.
Niżej znajdziecie też swatche płytki.

Lakiery użyte w mani:
- El Corazon Magic Sparkling Sea is
- El Corazon Lepidolite
- El Corazon French Jacquard 423/905
- Born Pretty Store czerń stemplowa


[ENG]
As you can see, this mat comes in a box, that is perfect for storing it. It protects the mat during transport and later on when we are finished working with it. For me it's a huge advantage. My other two mats do not have such a box and therefore they are simply lying in a drawer, without any protection.

This mini version of the mat measures  15 cm x 21 cm (regular mats measure 21 cm x 28 cm).
On the mat you'll find black and seethrough shapes where you can stamp, but I personally always make my decals in the middle of the mat, so I have no use for those.
I do not use the measure either.


I really like the material this mat is made off. I believe it's similar or even identical to the one from UberChic. I have no problems with removing decals from this mat. I really like working with it.
Especially since it's so small and fits nicely on my small desk.
Of course it's also acetone resistant (at least I haven't noticed any problems so far).

If you're looking for small, good quality and affordable mat, I can totally recommend this one. 

Take a look at my test manicure and let me know what you think of this mat.

To create my manicure I used another Born Pretty Store plate: BP-110.
It currently costs $1,59. You can buy it HERE.

Polishes used in my manicure: 
- El Corazon Magic Sparkling Sea is
- El Corazon Lepidolite
- El Corazon French Jacquard 423/905
- Born Pretty Store black stamping polish















Na koniec przypominam, że korzystając z kodu YJL91 możecie dostać 10% rabatu na zamówienie w sklepie BORN PRETTY STORE. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa. 


For all of you nail art  fans, here is the 10% off code for your orders from Born Pretty Store - YJL91


kliknij

22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja śmiało polecam. Jestem ze swojej bardzo zadowolona :)

      Usuń
  2. Ja mam matę od Feather Polish, ale szczerze mówiąc okazało się, że totalnie nie umiem "w naklejki" :) Więc teraz używam jej najwyżej jako podkładki przy malowaniu pazurków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty robisz tyle naklejek że maty u Ciebie to podstawa :d A ja nadal nic w tym temacie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tm ile robię.. Maks raz w tygodniu w niedzielę :)
      A Ty daj naklejkom szansę, to nie takie trudne :)

      Usuń
  4. właśnie na nią czekam! :D
    śliczne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się polubicie :)

      Usuń
  6. Mata fajna ale jako zamiennik polecam silikonową matę do ciast z Ikea :D Działa tak samo i jest ogroomna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dwie maty, z UberChic i dużą z MoYou, nie czuje potrzeby nowej, ale ta wydaje się fajna :) Gdybym potrzebowała czegoś mniejszego, wybrałabym tą :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem stemplowym osłem totalnym i chyba ją zamówię, może w tą stronę uda mi się nauczyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zdobienie, a matę mam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mata to fajna sprawda, tylko u mnie jakoś cierpliwości do naklejek brak :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Naklejki wyszły świetnie ;) ja właśnie testuję tą samą matę w większej wersji i musze powiedzieć, że jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdobienie paznokci :) Mata jest bardzo przydatna :) u mnie obecnie można taka wygrać w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka mała mata to bardzo fajny gadżet, nawet nie wiem czy nie jest fajniejsza od takiej dużej ;-) Ostatnio lubię kompaktowe rzeczy :-P
    Natomiast to czego mi brakuje w macie Uber Chic to to, że nie ma ona swojego futerału do przechowywania :-(

    OdpowiedzUsuń
  14. No właśnie też mi się podoba i tak się czaję i czaję i chyba w końcu się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne mani ;) A matę chciałam kupić już od dawna, nawet konkretnie nad tą samą się zastanawiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśnie czekam na swoją pierwszą matę, bo do tej pory korzystałam z koszulki biurowej. Zdecydowałam się na większy rozmiar MoYou London i mam nadzieję, że się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)