niedziela, 13 grudnia 2015

Orly Mayhem Mentality

Delikwent, którego chcę Wam dziś pokazać, sprawił mi sporo problemów przy robieniu zdjęć.. Mój aparat wariował widząc taki neonowy pomarańcz ;)

Ostatecznie zrobiłam mu fotki w pełnym słońcu i jedną z flashem w ciemnym pomieszczeniu.
Te na słońcu zabierają mu trochę intensywności, ale dość trafnie pokazują odcień (przynajmniej na moim monitorze). Ta z flashem chyba najfajniej pokazuje jego siłę z kolei, choć wyszedł trochę ciemniejszy niż faktycznie widzę go gołym okiem..
W każdym razie kolor jest cudny.. Neony to jest to co kocham :)

Jeśli chodzi o parametry techniczne, to Orly Mayhem Mentality ma luźniutką konsystencję i odrobinę smuży podczas malowania. Dodatkowo delikatnie widoczne były pociągnięcia pędzelka, dlatego zamiast 2 warstw, dałam 3 cieniutkie. Warto zauważyć, że kolor nie wymaga białej bazy..

Czas schnięcia jest jednak bardzo dobry, dlatego nawet z 3 cienkimi warstwami idzie to błyskawicznie..

Jak widać na zdjęciach, lakier ten wysycha do półmatu.. Celowo nie dodawałam mu top coatu by pokazać Wam to wykończenie..

Dajcie znać jak Wam się podoba :)


[ENG]
The polish I'd like to review for you today, caused me quite a lot of trouble. My camera was going crazy seeing such a bright neon orange.

I ended up taking pictures in direct sunlight and one in dark room with flash. 
Those in sunlight take some of its brightness, but the shade looks pretty acurate (at least on my computer). The one with flash on the other hand shows its intensity, but the colour is a bit darker than in person.
Generally it's definitely my kind of colour.. You know I love neons, right? :)


The formula of  Orly Mayhem Mentality was a bit streaky at first.
There were also some brush strokes visible on second layer, so I added third, which evened the surface out nicely.  The opacity is really good though. I did not have to layer it over white base.

Drying time is great, so even 3 coats do not take long to dry.

As you can see below, Mayhem Mentality has a satin or half-matte finish. Not sure how you should call it in English ;) I did not put top coat on it, so I think it is clearly visible..

Take a look at the pictures and let me know if you like it :)









Lakiery Orly możecie kupić na stronie 

Zapraszam też na profil firmy na Facebooku.




10 komentarzy:

  1. Fajny kolorek, trzeba dopisać do listy "muszę to mieć" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie zobaczyłabym go jeszcze pociągniętego topem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłam zrobić takie porównanie.. Nie pomyślałam.. Zazwyczaj robię fotki lakierom bez topu żeby pokazać je tak jak faktycznie wyglądają, ale na przyszłość będę o tym pamiętała :)

      Usuń
  3. nie znoszę takiego półmatowego wykończenia, ale po potraktowaniu topem ten kolor to mega hicior <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jak ktoś takiego wykończenia nie lubi, dorzuca top i już jest bomba :)

      Usuń
  4. mój pierwszy Orly ever! uwielbiałam go, aż się skończył :D ale zawsze nosiłam z topem, nie trawię tego wykończenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Pierwszy ever?? Nieźle.. Ja nie pamiętam który był pierwszy..
      Ps. Też wolę go z topem..

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Prawda.. Fanki neonów na pewno się nie zawiodą.

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)