piątek, 14 marca 2014

Całopaznokciowe naklejki po raz pierwszy :)

Dziś pora na pierwsze naklejki całopaznokciowe w moim wydaniu..
Zrobiłam je korzystając z metody, którą pokazywałam Wam TUTAJ
O ile z mniejszymi naklejkami specjalnego problemu nie mam, to te duże sprawiają mi kłopot przy aplikacji..
Tym razem zmieniłam lakier bezbarwny na inny - diamentowy utwardzacz Colour Alike (wcześniej stosowałam Seche Vite) i już jest lepiej..

Bazą jest pokazywany przedwczoraj China Glaze Cosmic Dust.
Do wykonania naklejek użyłam:

- płytka Red Angel RA-106
- Color Club Wild at Heart
- Barry M Pink Flamingo
- czerń do stempli Konad

Na górze dla utrwalenia Seche Vite.

Mimo drobnych niedociągnięć wyszło chyba całkiem efektownie :)


Co Wy na to?











44 komentarze:

  1. Bardzo dobrze wyszły Ci te naklejki :-) Gdybyś nie powiedziała o ,,niedociągnięciach" stwierdziłabym, ze to właśnie tak mam być :-P Dla mnie super :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.. Następnym razem nic nie powiem ;)

      Usuń
  2. U mnie wyglądało to o wiele gorzej :D U Ciebie jest rewelka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealnie nie jest, zwłaszcza na takich zbliżeniach, ale tak w realu na prawdę fajnie się prezentował ten mani :)

      Usuń
  3. Ja pierdziu! Ile Ty to malowałaś? WOW!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mierzyłam, ale chwilę mi to zajęło ;)

      Usuń
  4. ale świetnie ci wyszły te naklejki, bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja do robienia naklejek ostatnio używałam Catrice Gel Like i bardzo dobrze sprawdził się w tej roli, ogólnie lakiery przyśpieszające wysychanie lakieru zazwyczaj przy tej metodzie wypadają słabo. Wracając jednak do mani - jest przepiękne i bardzo mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wykorzystuję tu znienawidzony top od CC. Do niczego innego się nie nadaje, bo wszystko rozmazuje, ale tu się sprawdza :)

      Usuń
  6. Podoba mi się! Super wyszło :)
    Zdolna bestia z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie tam.. Toż to tylko pokolorowane stemple :)

      Usuń
  7. Wybralas sobie skomplikowany wzor. Wyszlo ci super. Ja czekam na stempel i mocnirjsze pazury a potem plytki pueen nadchodze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio dużo kombinuję które wzory nadawały by się do kolorowania wbrew pozorom nie mam ich tak dużo jak bym chciała..

      Usuń
  8. wow, wygląda na mega misterną robotę! pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak misterna to nie, ale nieco czasochłonna.

      Usuń
  9. Wow bardzo pięknie się prezentują ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny efekt a kto by pomyślał że to pieczątki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio stemplowanie mocno ewoluowało.. To już niekoniecznie jeden kolor.. Cuda można zdziałać :)

      Usuń
  11. Wow, ładnie to skomponowałaś :) Podziwiam, ja pewnie bym nie umiała ich nanieść na płytkę :(

    OdpowiedzUsuń
  12. prześlicznie! napracowałaś się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne te naklejki zrobiłaś :D Muszę też spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty są fajne, to prawda.. I choć czasochłonne troszke, to warto się pobawić..

      Usuń
  14. Piękne! Idealnie Ci to wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Musiałaś w to włożyć mnóstwo pracy ! Podziwiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt.. Z racji robienia aż 10 sztuk robiłam je na folii, a nie na stemplu, no i samo malowanie i czekanie na wyschnięcie troszke mi zajęło.. O walce z naklejaniem nie wspominając ;)

      Usuń
  16. mistrzostwo idealnie dopasowane kolory i oryginalnie zrobione :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobione są ślicznie, ale chyba najgorzej było przy wale, co?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety.. Naklejanie całopaznokciowych naklejek to dla mnie nadal trudna sprawa ;)

      Usuń
  18. na żywo to już w ogóle musi wyglądać obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo zdecydowanie lepiej niż na zdjeciach, które nadal nie wychodzą tak jak bym chciała niestety..

      Usuń

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze :) I te pozytywne i te zawierające konstruktywną krytykę.. To dzięki Wam mam motywację i siły do dalszej pracy nad moimi pazurkami :)